-
Posts
454 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kama_i_ja
-
Kolejny szczeniak, 7 tyg. ŚLĄSK. MA DOM:)
kama_i_ja replied to kama_i_ja's topic in Już w nowym domu
Super, że już jesteś, Maciaszku. Mi też wygląda na porządny kawał psa;) ale na żywo go nie widziałam. Co do szczepienia nie wiem - dopytam. -
Kolejny szczeniak..:shake::shake: Dostałam informację od dziewczyny z Siemianowic. W zeszłym tygodniu znalazła szczeniaka, gdzieś w krzakach. Początkowo była opcja, żeby maluch został u niej, ale jej suka go nie zaakceptowała. Obecnie sytuacja jest bardzo trudna i napięta. Na czas wyjścia do pracy szczeniaczek musi być zawożony do znajomej. Niestety, musi jak najprędzej opuścić dotychczasowe miejsce pobytu:( [B]Maluszek ma 7 tygodni. Na dzień dzisiejszy jest już odpchlony i odrobaczony.[/B] Cytuję słowa tymczasowej opiekunki: [quote]Maluch jest super, pojętny no i najukochańszy jak śpi. Jest tylko jeden problem, ale myślę że na spokojnie do przejścia. Jak tylko zostanie sam tzn. zamknie się go np. w pokoju momentalnie jest lament. A już jak się wyjdzie z domu - katastrofa. Jest też jedna zaleta-nie ma choroby lokomocyjnej :-)[/quote] Tyle wiem. Jest szansa, że dziewczyna pojawi się tu na wątku. Jeśli ktoś ma możliwość - BARDZO prosimy o pomoc:( Zdjęcia: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/9/2bfdb8d9c9799b04.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/358/e40a07db447f8a22.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/274/a88447af76a6e851.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/9/d87c1d785e5d5bf5.jpg[/IMG][/URL]
-
missieek: PROSZE O POMOC w szukaniu domow... 15+5 futer
kama_i_ja replied to missieek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Therion']A moze Nora ?[/quote] No, szczerze mówiąc wkleiłam to z myślą o Norze. Ale wy znacie lepiej te pieski, próbujcie! -
missieek: PROSZE O POMOC w szukaniu domow... 15+5 futer
kama_i_ja replied to missieek's topic in Już w nowym domu
Ja rozumiem to tak, że ma mieć cechy wyglądu labka, wielkość niekoniecznie. Przecież Dogomaniakom tego chyba tłumaczyć nie trzeba. Mamy mnóstwo 'mini-rottków', 'wyrośniętych yorków' czy 'jamników na dłuższych łapkach'. I równie dobrze wiemy o tym, że pies W TYPIE nie odpowiada cechom charakteru rasy. Ja nie wiem, podany jest mail, więc można wysłać spróbować.. Myślę, że najważniejsze, by chaakter się zgodził, wygląd jest określony tylko z grubsza. -
missieek: PROSZE O POMOC w szukaniu domow... 15+5 futer
kama_i_ja replied to missieek's topic in Już w nowym domu
Wklejam to co napisała Amikat na wątku katowickim: Jest domek dla suczki nieduzej . Moze być w typie sznaucera, labka - obojętnie zresztą. Ma mieszkać z emerytami na 1 piętrze w bloku. MA być mało szczekliwa. Wiek do 2-3 lat. Jakie propozycje? Proszę o zdjęcia z opisami na maila!!!!! [EMAIL="amikat@wp.pl"]amikat@wp.pl[/EMAIL] Może u Was będzie jakaś kandydatka, która by się nadawała?:) nic więcej o domku nie wiemy, ale Amikat na pewno poda więcej informacji, jak ją spytacie. -
Lunar pisała, że nie wie czy da radę finansowo.. A fundacja mogłaby pomóc w utrzymaniu Andreasa czy nie ma z czego?
-
[quote name='grinajs']Powiem krótko i tresciwie-mogę i chcę psiurkę zaadoptować.Ale dopiero w 1 połowie września.(same pisałyscie,że suńkę trzeba jeszcze podkurować fizycznie a ja-tak sie juz złożyło mam wykupione wczasy za granica-ponad 2 tyg i juz nijak nie mogę się wyfcofać bo starciłąbym kupe kasy ciułąną miesiacami).[/quote] Nie ma co się martwić na zapas. Grinajs uprzedziła, że dopiero w połowie września będzie mogła zaadoptować Aszkę, więc czekajmy. A ja się tak zastanawiam - czy sterylka pomogła z tymi hormonami? Jak w ogóle Aszka kuruje się po zabiegu?
-
KOPI - czekoladowy doberman - MA DOM!!!
kama_i_ja replied to Klementynkaa's topic in Już w nowym domu
Kopi został dodany na pierwszą stronę wątku naszych katowickich tymczasów.:) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109043[/URL] -
KOREK - czekladowy doberman, pojechał do nowego domu :)))
kama_i_ja replied to Klementynkaa's topic in Już w nowym domu
Korek został dodany do strony naszych katwoickich tymczasów.:) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109043[/URL] -
Wiem, że to w zasadzie szczegół, ale można by już przenieść Filipa do działu "W nowym domu". Pani już się z nim dogadała?
-
Moja sunia wczoraj miała sterylkę. Po przeczytaniu tego wszystkiego jestem przerażona.
-
Pytałam , zresztą orientuje się w cenach sterylek choćby z tego co czytam na Dogo. W tym właśnie sęk, że on mi podał orientacyjną cenę, o 150 zł niższą niż w rzeczywistości. Postaram się pogadać z nim o tym, tak jak mówisz Bounty, że jestem rozczarowana, że to nieetyczne. Ale to dopiero po wyjęciu szwów Kamie, bo boję się, że to odbiłoby się na jej dalszym leczeniu. No i nie wiem czy nie scykorzę:oops: ale postaram się to załatwić.. dyplomatycznie:eviltong:
-
[quote name='DG32']...a sunia miała w tej cenie chociaż badania przed sterylką (ekg, badanie krwi) i kołnierz lub ubranko po sterylkowe? Napisz mi na pw gdzie was tak skasowali.[/quote] Miała. Zarówno EKG jak i kołnież (EKG 30 zł, kołnież 30, a pozostałe 90 za LEKI, widocznie inne od tych, za które płaciliśmy wcześniej 50 zł). Pocieszenie takie, że to dobry weterynarz, podejście do psów mają fajne, więc jej się tam krzywda nie stała. Tylko ja rozumiem płacić za jakoś usług, ale to nieetyczne zachowanie- podawać inną wycenę, a w efekcie końcowym taki numer:roll: Jak tylko sprawdzę adres i dokładniejsze dane, podeślę na PW;) teraz nie mam pod ręką.
-
Dzięki za gratulacje, pochwalę się, a co! Sukces mój jest o tyle duży, że moi rodzice byli zagorzałymi przeciwnikami sterylki (każda suka ma mieć raz miot, porządek natury, tak została stworzona więc tak powinna żyć, potem była kwestia ryzyka chorób, tego nieszczęsnego popuszczania, a na koniec - kwesia pieniężna). No i na nieszczęście wielu naszych znajomych tak zachwyca się Kamą, że już zadeklarowali się na zakup ewentualnych szczeniaków. Więc argument "walka z bezdomnością" odpada, bo NASZE szczeniaki miałyby domy (mieliśmy już 7 ofert, a przecież o żadnych szczeniakach nie było mowy). Oj, tyle co się nad nimi napracowałam, ile natłumaczyłam i napłakałam to wiem tylko ja. Ale ostatecznie wbiłam im tą konieczność do głów tak bardzo, że stwierdzili za niezbędne nawet zapożyczyć się, żeby zrobić zabieg. Tu niestety niemiłe rozczarowanie (bo nic w życiu nie przychodzi łatwo). Wiecie ile policzyli nam za sterylizację 22-kilogramowej suki? Przez telefon było 300 plus ok 50 zł za lekarstwa. A po zabiegu (po fakcie dokonanym) postawili nas przed kwotą 480 zł. Nie muszę mówić, że mama mi prawie zemdlała?:eviltong: No nic, jakoś to będzie. Na Dogo wiemy najlepiej, że pieniądze rzecz nabyta, a zdrowie psa ma wartość wiele większą, prawda?
-
[quote name='BoUnTy']Wizytę zobowiazała się przeprowadzić Jola_K i cisza... Doemk chyba juz zrezygnował :( A był oto domek dla Micholka ;( [/quote] Kurcze Bounty! Domek dla Misia to byłby wielki sukces, przecież on jest strasznie trudno adopcyjny! Jeśli ktoś zaoferował adopcję takiego psiaka to wierzę, że jest to odpowiedzialna osoba, która nie rzuca słów na wiatr. Minęły chyba dwa tygodnie.. Skontaktuj się z domkiem, dowiedz się co i jak! Jeszcze nie wszystko stracone. Jeśli Jola_K nie przeprowadzi wizyty to zrobi to kto inny. No, szkoda, żeby domek Misiowi przeleciał...
-
Ania, jak Ty to wytrzymujesz?:-o O tym, że jesteś w ciągłym biegu nie wspomnę, ale ciągły stres związany z zabiegami. Ja dziś oddałam na sterylkę moją osobistą sunię i już nie chcę tego powtarzać nigdy więcej. Jestem miętka, ale ryczę ciąglę na wspomnienie, że ją zostawiłam w tej klatce. Jaka ona była przerażona:placz: Ale zbieram myśli, nie rozczulam się już. Interesuje mnie ta sprawa: [quote name='BoUnTy']Kto moze przeprowadzić, (lub zn osobę, która moze) wizytę przdadopcyjną w żywcu (powiele żywieckim)? Jedna nasza pociecha ma szanse na domk - która? Jeszcze tego nie zdradze, żeby nie zapeszać ;) WIZYTA POTRZEBNA NA JUŻ! PILNE! NIE MAMY CZASU![/quote] [quote name='BoUnTy'] Moze wykroi się domek dla jednego naszego podopiecznego w powiecie Zywieckim, dla którego nadal nie zdradze, dopóki kochana Jola_K nie zrobi wizyty przedadopcyjnej i nie poinformuje nas o przebiegu, jesli wszytsko wyadnie pomyśnie to wtedy bedziemy kombinowac nad transportem :) Miejmy nadzieję, ze wizytacja odbedzie si szybko i wypadnie pomyślnie, dla mnie domek wydaje sę być fajny ;)[/quote] Co z tą wizytą? Macie stały kontakt z domkiem? Nie boicie się, że takie długie czekanie może zniechęcić chętnych na adopcję? Domyślam się, że chodzi o domek dla Misia albo Kiby, tak czy siak byłoby szkoda...
-
Prawie Jamnik-MA DOM dziękujemu Talcott i osobom od transportu:)
kama_i_ja replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
No i do Warszawy to ja nie dowiozę 14-go. Najbliższy termin, tak jak mówiłam, 21.08. -
Prawie Jamnik-MA DOM dziękujemu Talcott i osobom od transportu:)
kama_i_ja replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='maciaszek'] [COLOR=red][B]Kamo, mogłabyś ew. zawieźć małą do nowego domku (oczywiście za zwrotem kosztów podróży!), zaraz po powrocie z wakacji?[/B][/COLOR][/quote] Powiem tak: Ja przyjeżdzam w niedzielę, 17 sierpnia, późnym wieczorem. Na poniedziałek już jestem umówiona, wtorek lekarz, środa też mam plany, więc jeśli Was to satysfakcjonuje mogę wpisać w grafik na czwartek podróż z Melą;) Ale jest jedno ALE (oprócz kosztów transportu). Mogę wyruszyć nawet o 6 rano, ale MUSZĘ wrócić tego samego dnia, do 22. Nie wiem czy to jest wykonalne, bo podróż z tego co sprawdzałam trwa bardzo długo. A po drugie nie zawsze dobrze składa się pociąg powrotny (czasem trzeba czekać nawet 3 godziny:shake:). A więc albo znajdziemy jakieś cudowne połączenie, którym się wyrobię, albo przewiozę ją jak największą ilość drogi, a ktoś inny odbierze i zawiezie do Wolina. -
Prawie Jamnik-MA DOM dziękujemu Talcott i osobom od transportu:)
kama_i_ja replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Talcott']Jesli zaropiałe to pewnie to nie grzyb!!![/quote] Fakt, więc wiadomości pomyślne. Jak na razie:..