Jump to content
Dogomania

kama_i_ja

Members
  • Posts

    454
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kama_i_ja

  1. Aha. Hmm.. Badanie hormonów psu na pewno da się zrobić - suki, które cieczkują po sterylce muszą je mieć robione regularnie. Teraz należy tylko ustalić gdzie. Może spytać na wątku właśnie tych cieczkujących? A może w ludzkim laboratorium by się dało? Tylko i tak potrzebny byłby weterynarz, który by potrafił zinterpretować wyniki... Szkoda, żeby maluszek był taki na zawsze skoro można go wyleczyć niedużym wcale kosztem..
  2. A Staś jest teraz jeszcze u tych, którzy chcieli go uśpić? Ja też przybyłam tu z wątku 'uroczych pokrak';). Tu chyba nie wypowiadała się zofia&sasza? Pozwolę sobie zacytować jej słowa z tamtego wątku: [quote name='zofia&sasza'] Słuchaj, jego powinien zbadać wet. On faktycznie chyba ma cechy karłowatości, biedaczek :shake: A z tym mogą się wiązać różne zmiany wewnętrzne... Cholerka, jak mu pomóc? I potem: Może to faktycznie jest jakiś trop? U ludzi karłowatość obiawia się przede wszystkim w zaburzeniach proporcjonalności - tzn za duża głowa, krótkie kończyny. Maluch pasuje do tych opisów wypisz, wymaluj.. Często niedobór jakiegoś hormonu powoduje olbrzymie zmiany, ale wystarczy go podawać i poprawa jest gigantyczna (sama leczę się u endykrynologa, więc wiem:p). Nie wiem czy z somatotropiną też jest tak łatwo, ale może..? Tym bardziej, że on ciągle rośnie. Ja myślę, że trzebaby mu zbadać poziom hormonów, szczególnie tej właśnie somatotropiny. Nie żebym się wymądrzała, bo nie znam się na tym prawie wcale. Raczej opieram się na tym co pisała sofia&sasza.
  3. Jaaga po prostu brak mi słów (uznania). A na kiedy jest planowana adopcja?
  4. Nooo, wiadomość nawet fajna:eviltong::eviltong: tylko ja liczyłam na wspólny spacer z Damą. No to życzymy powodzenia! Dużo powodzenia! A może znalazłby się ktoś z Jastrzębia kto zrobiłby wizytę przedadopcyjną? Byłoby po prostu mniejsze ryzyko..
  5. [quote name='wiosna']tekst ładny, ale czy nie powinno znaleźć się w nim trochę informacji o kłopotach, jakie Dama sprawia ? Wrażenie, jakie odnosi się czytając tekst jest takie, że Dama to może trochę łobuz, ale nie jakoś bardzo - i nijak ma się to do tego, co pisane było kilka stron wcześniej.. :roll:[/quote] Ale kilka stron wcześniej pisało, że Dama się uspokoiła i już jest ok. Są straszne problemy z tym, że poluje na małe zwierzęta, a reszta się unormowała.. Tak ja to zrozumiałam. Aha, no i że nie chce spać w kojcu. To może jak Jaaga przyjdzie to powie co tam jeszcze należy dopisać. Bo ja też nie jestem za tym, żeby przedstawiać fałszywy opis suni.
  6. Super tekst :cool2:
  7. Pasuje. Więc do zobaczenia w przyszłym tygodniu.
  8. Mój aparat potrafi złapać moment i nie rozmazać nawet jak obiekt się rusza. Czasem:eviltong: a czasem rozmazuje.. Jeszcze nie wiem od czego to zależy, ale można popróbować:eviltong: nawet jeśli by nie wyszło to Damie nie zaszkodzi krótki spacer;) Ale ja mam wolne tylko soboty - mogłabym teraz, ale to Święto Zmarłych. Jest to dla Ciebie problem? Ja tego święta nie obchodzę, więc mam dzień zupełnie wolny. Powiedzmy.. ok 12 mogłabym wpaść po Damę. To gdzieś niedaleko schroniska, prawda?
  9. A jeśli Dama jest jednak chora to proponuję zmienić tytuł. Ten zwraca uwagę na potrzebę, ale nie jest dość dramatyczny. Myślę, że powinno być coś w stylu: 'Moja choroba ZABIJA choć jej nie widać.. Dama, sunia husky z mocznicą. Pomocy!' (jak się zmieści to dodać coś o potrzebach finansowych). Mam nadzieję, że nikt nie odbierze moich rad jako wymądrzania się. Ale tak spojrzałam na wątek świeższym okiem.. Ja ciągle myślałam, że Dama jest tak bezproblemowa, że Jaaga nie wspomina o niej nawet na wątku tymczasów:crazyeye: a tu takie wieści!
  10. Jestem i ja na wątku Damy. Jakoś go wcześniej nie widziałam, a tyle się tu działo... Przeczytałam całość i: 1) Jaaga, czy zrobiliście te badania moczu, które miały potwierdzić, że Dama nie choruje na mocznicę, a miała tylko stan zapalny? To bardzo istotna informacja przecież... 2) Koniecznie trzeba zmienić pierwszą stronę wątku. Przede wszytskim to, że Dama jest taka żywiołowa, że ma lęk separacyjny, że niszczy, wyje itd. Myślę, że wystarczy napisać, że Dama ma naturę huskiego. I tak szukamy tylko znawców rasy, a tacy wiedzą co to znaczy:eviltong::eviltong: Niestety, te słowa z pierwszej strony są przerażające (przynajmniej na moje oko;)) 3) Jak dowiem się jak jest z pkt 1) to też zafunduję Damie jakieś ogłoszenia. 4) Jeśli byś chciała to (z racji tego, że mieszkam w miarę niedaleko;)) mogę zabrać Damę w jakiś dzień na spacer i spróbować zrobić ładne zdjęcia. Ja nie mam dobrego sprzętu, ani specjalnych zdolności, ale zdjęcia będą na pewno większe i wyraźniejsze, a postaram się wykrzesać z Damy to co najpiękniejsze. Mogę, jeśli uznacie, że byłoby to przydatne do ogłoszeń. Nie mogę niestety zabierać jej na regularne spacery, nie mam czasu, ani krzty, naprawdę:-( 5) Mogę dostać plakacik?:lol: Porozwieszam!
  11. Dołączam też swoje kciuki.:thumbs:
  12. Dopisuję się na razie do listy. :-(
  13. Noo, ale wygląda całkiem nieźle:) Też czekam na relacje, z niecierpliwością...
  14. Jaaa nie mogeee, piękne zdjęcie. Autorstwa met czy tylko je gdzieś wygrzebała?
  15. Świetne imię - Marcel:) A czy któryś z Waszych tymczasowiczów będzie na Dniach Psa w Silesii?
  16. Mnie też, jak rzadko, zwilgotniały oczy. Lepszego domu dla Andreasa chyba nie można było sobie wyobrazić...!
  17. Trudno tutaj coś zaradzić, a głupio tak pisać żeby tylko pisać. Mnie nie przychodzi do głowy nic konstruktywnego. Trzymam kciuki, żeby ten obserwujący był naprawdę zainteresowany. A Allegro jest w końcu wyróżnione?
  18. Życzę Wam samych dobrych wieści z Korkowego domu. A Korkowi szczęśliwego i długiego życia w nowym miejscu:)
  19. Ale osoby zajmujące się huskymi nie będą mogłby zrobić pewnie nic innego oprócz zamieszczenia psa na forach/stronach tematycznych. Ja ostatnio pisałam w sprawie innego huskiego do Manu - odzew był natychmiastowy, ale polegał wlaśnie na powyższym. Więc nie wiem, sami decydujcie czy pisać. Huskymi zajmuje się też szybszy_od_dylizansu.
  20. Ja też uwazam że trzeba zawiadomić ludzi od huskych. Poza tym wysyłać info raczej ludziom znad morza, bo my tu na Śląsku nie za bardzo mamy możliwość pomóc z takiej odległości.
  21. Ja też już jestem. Jak będę mogła pomóc to pomogę, na razie nie mam pomysłu jak. Podpisuję się pod słowami Gusi - trudna sytuacja, ale nie jest niemożliwa rozwiązania. Damy radę;)
  22. [quote name='DG32'] Jeżeli chodzi o młodsze klasy to radze poprosić o pomoc wolontariuszki z Rudy, na pewno pomogą, zresztą można jechać i zobaczyć jak oni to robią. A i żeby taka prelekcja była atrakcyjna to przydałyby sie psy, które lubią dzieci i które coś potrafią - zresztą o ile się nie mylę to Ruda ma właśnie takiego psiaka, który bierze udział w prelekcjach.[/quote] O. To jest myśl! Bounty, ja to właśnie tak zrozumiałam na początku - zbiórka kasy i tyle.
  23. No, racja:p Ale wniosek bardzo słuszny moim zdaniem - trzeba iść z programem, bo na samą nazwę nic nie uzbieramy...
  24. Super:) pewnie już pokochał się z nową rodziną? Nie zmieniłam tytułu:crazyeye: już to robię!
×
×
  • Create New...