Jesteśmy po wizycie. Piesek jest wspaniały. Chciałabym mieć takiego psiaka. Ogonek już coraz radośniej się merda. Dzisiaj zaszczekała na obcych. Można ją zagłaskać . Zwiedzała znów domek, chętnie siedzi w domku, do kojca też wchodzi bez problemu, tylko spacerek to tak wyglądał. Szła, szła, załatwiła się i zaczęła potwornie ciągnąć do domku. Siły to ona ma dużo, więc zaczęłam z nią biegać. Jak była koło bramki, czuła sie bezpiecznie. W kojcu ma już upatrzone miejsce na którym siedzi. nie ucieka już do budy, chyba że pada.Zdjęcia Kasia przegra póżniej, są wspaniałe.