Cały czas śledzę ten wątek. Myślę że bedzie dobrze. Moi znajomy- myśmy trochę pomogli wzięli 7 letnią bernardynkę ze schroniska. Jest 2 tygodnie i są cały czas problemy z brzuszkie.- biegunki. Było juz lepiej , nie wiem może to ta przyczyna że w sobotę i w niedzielę musiała odwiedzić weterynarza w schronisku bo ma zapalenie uszek -robię jej zastrzyki. Dzisiaj znów ta kupa bardzo brzydka. Martwimy się. Uszka chyba lepiej, jest wesoła ma apetyt ogromny, tylko te problemy