Mona , ja bym nie wytrzymała.Zadzwoniłabym do niej, powiedziała co o niej myslę, w jakim stanie oddała malutką i więcej nie reagowała na jej telefony i inne wiadomosci. Jak ze mnie zrobiła alkoholika, własciwie to nie wiem na jakiej podstawie. A tak na marginesie to ja nie pije w ogóle- nawet szampana. Ona chyba ludzie sobie szufladkuje po swojemu.