[quote name='AgaG']kolejny pies wyrzucony w krakowie... foksia podała numer do mnie...ktoś go zawozi do Arki po surowicę i do hotelu,. Duzy, młody rudy pies...[/quote]
[B][I][COLOR=darkred]piesek nie wylądował w hoteliku. Miałam sytuację podbramkową. Pieska nie chciałam oddać do schronu a do domu tez nie mogłam go zabrać bo w domu mam 2 suczki z cieczką.jak go wzięłam na chwilkę aby go nakarmic to myślałam ze mieszkanie rozwalą. Do Arki nie mogłam sie dodzwonic czy na pewno jest surowica, więc spacerowałam z nim chyba z półtorej godziny. W końcu odebrał telefon teść córki, który ma dom i ogród. I on mi pomógł rozwiązać problem.Zawiozłam do do Pękowic koło Zielonek, oni maja tam bernardynkę ze schroniska ale obiecali że się nim zaopiekują [U]Zamiast płacić 15 zł za hotelik za dobę [/U]zostawiłąm forsę na jedzenie.Wiedziałam ze bedzie mu tam dobrze.[/COLOR][/I][/B]
[B][I][COLOR=#8b0000]Na szczęscie wieczorem zgłosiła się włascicielka. Młody pies bez adresówki puszczony aby się wybiegał. Głupota całkowita. [/COLOR][/I][/B]
[B][I][COLOR=#8b0000]Całe szczęście że tak się skończyło. Dobrze że nie biegał po ulicach , tylko się kręcił koło mojego bloku[/COLOR][/I][/B]