barkot
Members-
Posts
334 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by barkot
-
Saba jak sznaucerka, ma w koncu cudowny dom!!!
barkot replied to justine.'s topic in Już w nowym domu
ciesze sie ze jeszcze tu zajrzalyscie i że u Was wszystko w porzadku :-))) justine - wyslalam Ci zdjecia Sabki na maila dwa lata mnie nie bylo na dogo, po pierwsze bo nie mialam zupelnie czasu a po drugie ogrom psich nieszczesc w watkach w pewnym momencie mnie przerosl. Wciaz ryczalam i nie spalam po nocach. Wrocilam na chwile zeby Wam napisac ze u Sabki wszystko OK i jeszcze o jednej suni z dogo, Mice ktora jest u mojej Mamy napisalam na jej watku. I juz znow "wsiaklam" w pare watkow... Tyle znow tego... trudno ogarnac ten ogrom nieszczesc. Trzeba choc troche sprobowac poratowac. Pewnie sie wkrotce na jakims watku spotkamy :-) Justine - gratuluje wlochatej kulki! -
Podpisane. Zweryfikowane. Powracam na Dogo po dwoch latach przerwy. Przestalam tu zgladac m.in. dlatego, ze za duzo ryczalam i nie spalam po nocach. Dzis zajrzalam "tylko na chwile". (juz z 5 godzin tu siedze). Trafilam na watek Pestki i znowu rycze i pewnie nie pośpię. Ale nie ma się co mazać - obiecuję pomoc finansową. Zdrowiej Maleńka.
-
Saba jak sznaucerka, ma w koncu cudowny dom!!!
barkot replied to justine.'s topic in Już w nowym domu
to wiadomosc dla Cioteczek, ktore ten watek jeszcze maja w subskrybowanych i sie im wyswietli ze jest nowy post: z braku czasu nie bywam na dogo dlatego nie ma moich postow, ale bardzo chce Cioteczki co kibicowaly Sabusi, a w szczególności Justine (Mamusie Chrzestna) uspokoic, ze Sabcia jest bardzo szczesliwym psem i zyje sobie z nami jak w raju. Minely dwa lata od moich relacji a po Sabci nie widac mijajacych lat, zazywa Propalin na nietrzymanie siuskow, ale poza tym jest zdrowa jak rydz i wlasnie dostaje przepiekna zimowa siersc. Po odejsciu Czipsi miala (uwierzcie!) jakby depresje. Ale po miesiacu przyszla do nas mala Bezi, czarna sunia od mojego Taty, ktory zmarl w miedzyczasie. I pojawienie sie Bezinki jakos "zakleilo" brak Czipsi i Saba odzyskala radosc zycia.... Tak to sie dziwnie plecie w zyciu. Radosci i smutki. W kazdym razie: SABA jest z nami, a my z nia. Mam nadzieje, ze u Cioteczek z tego watku wszystko dobrze. Ze radosci i smutki jakos sie rownowaza i wszystko jednak do przodu. Dziekuje za Sabe... -
Miniaturowy,szorstkowłosy dalmatyńczyk! Już w nowym domu.
barkot replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Ciotki, ja na dogo nie dzialam, bo nie mam na to czasu ale wiem, jaka radosc moze sprawic Wam wiadomosc, ze Mika sobie swietnie zyje, ze swoim ukochanym Babą, choc lata mijają. Wiec po prostu chce sie z Wami tym podzielić :-) Zebyscie mialy potwierdzenie, ze dzialania maja sens, ze chocby jeden uratowany zwierzak to juz wielki sukces. (jesli chodzi o zwierzaki ja sobie tu dzialam na swoim malym polu, wokol mnie. I to pole okazalo sie studnia bezdenna - mieszkam na wsi pod Krakowem. Rozpacz mnie ogarnia. Miedzy innymi taki kwiatek - wiem na pewno, ale nie mam dowodow, ze jeden gosc robi smalec. Wies o tym wie, ale nikt nic nie zrobi, juz mi powiedziano. I zebym sie nie mieszala, i zebym uwazala itd. Co sie robi w takich sytuacjach???? Jesli ktoras z Was tu zajrzy - poradzcie, co byscie zrobily) -
Miniaturowy,szorstkowłosy dalmatyńczyk! Już w nowym domu.
barkot replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Hej, watek stary i nikt tu juz nie zaglada. Ale Cioteczki co Mike znaly pewnie subskrybuja temat i jak sie pokaze nowy post to tu zajrza. Ja na dogomanii bardzo rzadko bo mam male dziecko. Ale dla tego watku sprawe najistotniejsza chce przekazac bo ida Swieta i dobre nowiny trzeba w swiat posylac: Mika jest znami, bardzo szczesliwa, z Baba bawia sie jak by mialy po pare miesiecy. Jest zdrowa jak rzepa i zakochana bez przytomnosci w swoim guru. Wesolych Swiat wszystkim nam co kochamy zwierzeta. No i wszystkim zwierzetom. -
Saba jak sznaucerka, ma w koncu cudowny dom!!!
barkot replied to justine.'s topic in Już w nowym domu
CZIPSI za TM odeszła 14. listopada rycze juz dwa tygodnie poza tym reszta w porzadku na razie nie dam rady wiecej napisac pozdrawiam i sciskam kibicujace Cioteczki -
Saba jak sznaucerka, ma w koncu cudowny dom!!!
barkot replied to justine.'s topic in Już w nowym domu
no, Sabusia od szczeniaka byla w schronie, okolo czterech lat mam jej ksiazeczke zdrowia stamtad i tam wpisana jest sterylka, zaraz na poczatku jej bidulowego zycia Jest taka kochana. Wiesz, jak pomysle czasami, ze moglaby dalej siedziec w schronie, to mi sie chce plakac Po prostu uwielbiamy tego psa. Jak zreszta nasze inne zwierzaki. Tak trzymac, rotek ;) Ciesze sie ze tu zagladasz, ktos jeszcze kibicuje Sabusi. :multi: -
Saba jak sznaucerka, ma w koncu cudowny dom!!!
barkot replied to justine.'s topic in Już w nowym domu
Hej, no to mnie zmartwilyscie:shake: pewnie macie racje ze to mit z ta pierwsza ciaza, bo bardziej ode mnie siedzicie w temacie o tyle tylko mnie to dziwi ze ten wet to jeden z lepszych jakich znam w Krakowie. On zalecil Propalin dla Sabki na to nietrzymanie moczu i powiedzial, ze nietrzymanie moczu ma wlasnie zwiazek z za wczesnie (przed pierwsza cieczka) zrobiona sterylka. I ze kotek dotyczy tez ten problem. No ale ja nie wiem, posluchalam go, no bo czegos musze sie trzymac. W kazdym razie Szarlota idzie do sterylki za pare dni, a dwie male kotki poszly do domkow gdzie na pewno bedzie sterylizacja (to sami moi znajomi) -
Bobek z głębokiej prowincji został WARSZAWIAKIEM - już jest w domku
barkot replied to maria55's topic in Już w nowym domu
halo, halo;) z rzadka, ale jednak kibice watku sie pojawiaja nie zapomnielismy o Mikonie i Bobku z prowincji Przede wszystkim: gratulacje w zwiazku z Maluszkiem (mam synka ktory wlasnie skonczyl piec miesiecy i, tak jak mikona, troche sie wycofalam z dogo, ale od czasu do czasu tu zagladam) Mikona, nawet nie wiesz jak sie ciesze, ze jakos ulozyliscie sie z tym problemem. To jeden z niewielu pozytywnych przykladow, ze takie historie moga sie dobrze ukladac. Wokol mnie ludzie oddaja psa do schronu bo: sika, albo warczy na swoich, albo jest dziecko, nie moze byc psa, albo "smierdzi" itp. Moj Bruno pojawil sie w domu gdzie juz BYLY dwa psy i ciezarna kotka (obecnie 5 kotow) i jakos to ulozylismy, mimo ze Bruno jest alergikiem. Wierze, ze na siersc nie bedzie mial uczulenia! Tym bardziej trzymam kciuki za mikone, jej Rodzine i Bobka. Szczerze mowiac to ich podziwiam, bo agresja psa jest czyms znacznie powazniejszym niz alergia lub fakt ze sika czy ma robaki. Trzymaj sie Mikona, i pisz czasem jak znajdziesz chwilke:lol: -
Saba jak sznaucerka, ma w koncu cudowny dom!!!
barkot replied to justine.'s topic in Już w nowym domu
[URL=http://img73.imageshack.us/i/dsc0035o.jpg/][IMG]http://img73.imageshack.us/img73/1576/dsc0035o.th.jpg[/IMG][/URL] -
Saba jak sznaucerka, ma w koncu cudowny dom!!!
barkot replied to justine.'s topic in Już w nowym domu
Witajcie po dlugim milczeniu czuje ze musz napisac, zeby uspokoic jesli ktos tu jeszcze zajrzy, ze u nas WSZYSTKO W NAJLEPSZYM PORZADKU! pierwsze zdjecie troche wyjasnia, dlaczego na dogo nie zagladam - mam malenkiego synka, Bruna. Ma 5 miesiecy i wypelnia caly moj czas. Poza tym zwierzyniec w komplecie, a nawet wiecej;): Sabusia, Czipsi, Szarlota i ..... 4 jej dzieci. Zgodnie z zaleceniem weta dopuscilismy przed sterylka do pierwszej ciazy Szarloty. No i spisala sie rewelacyjnie: 4 zdrowe, przepiekne popielate kotki. Juz mamy wlasciwie dobre domki dla wszystkich. Moze jeszcze tylko jednego bedziemy szukac przez pare dni. Bo kotki sa cudne i mam duzo chetnych. A jeden kotek, najwiekszy cudak (czarna twarz, szara reszta, biale skarpety) ZA NAMOWA MOJEGO TZ!!! zostaje z nami.Ma na imie Smolik, jak sie uda to wkleje jeszcze ponizej fotke kociej rodziny. SABUSIA zdrowa, zazywa Propalin i wszystko OK. W poniedzialek do trymowania. Matkuje kotkom razem z ciocia Czipsi bo to stare panny i swoich dzieci nie maja. Pozdrawiam Cioteczki, jesli ktos tu zajrzy;) -
Saba jak sznaucerka, ma w koncu cudowny dom!!!
barkot replied to justine.'s topic in Już w nowym domu
[URL=http://img30.imageshack.us/i/dsc0123vui.jpg/][IMG]http://img30.imageshack.us/img30/9282/dsc0123vui.th.jpg[/IMG][/URL] -
Saba jak sznaucerka, ma w koncu cudowny dom!!!
barkot replied to justine.'s topic in Już w nowym domu
[URL=http://img32.imageshack.us/i/dsc0272gbf.jpg/][IMG]http://img32.imageshack.us/img32/3671/dsc0272gbf.th.jpg[/IMG][/URL] -
Miniaturowy,szorstkowłosy dalmatyńczyk! Już w nowym domu.
barkot replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
AAAA, i jeszcze jedno, cos mi sie przypomnialo jesli pamietacie historie Miki to wiecie, ze wziela ja moja kuzynka rok temu po czym sie szybko znudzila i postawila mnie i moja mame i siostre w tak idiotycznej sytuacji, ze po prostu nie bylo wyjscia i trzeba bylo Mike zabrac (powiem Wam, ze do dzis mam uraz i w ogole nie potrafie posredniczyc w adopcjach. .. nie ufam ludziom, zwlaszcza, ze kuzynce ufalam wtedy na 100%.) A teraz news o kuzynce: wlasnie wyemigrowala z rodzina do Anglii... (Juz wtedy gdy brala Mike o emigracji myslala). Pomyslcie gdyby Mika zostala u niej, przywiazala sie i po roku....Strach pomyslec. -
Miniaturowy,szorstkowłosy dalmatyńczyk! Już w nowym domu.
barkot replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
czas na kolejny raport:roll: wszystko u Miki w porzadeczku zdrowa jak rzepa, zakochana w swoim guru, obierki z ziemniakow sa jej jesiennym przysmakiem (wybiera je z kompostownika tak czesto jak sie jej zamarzy) bylam tam z TZ niedawno, wzielismy hultajska parke na spacer i porobilam troche zdjec ja mam internet radiowy, ostatnio jeszcze gorzej chodzi niz do tej pory. wklejanie zdjec to kompletna porazka (chyba ze znacie jakis sprawniejszy, szybszy sposob niz imageshack?) postanowilam utworzyc album w picasa i kto chce: zapraszam oto link: [url=http://picasaweb.google.pl/madprofesor4/08_12_MikaBabanaDogo#]Picasa Web Albums - Magdalena - 08_12_MikaBab...[/url] -
Potwierdzam to co poprzednio napisala Agnes - moja sunia ze schronu, sterylizowana dosc wczesnie, od pol roku jest u mnie na propalinie. Zawsze sie martwie, ze propalin nie jest obojetny (np czeste biegunki - ale nie wiem na 100% czy to od tego) i probuje zmniejszac dawki. I tak wedrujemy od 5 kresek (na dozowniku) do 2. I zaraz potem w gore, bo zaczyna popuszczac. Wet mowi, ze nigdy sie tego nie wyeliminuje i ze powinnismy sie cieszyc ze propalin dziala, bo zdarza sie, i to czesto, ze nie dziala. Tak tez wnioskuje czytajac poprzednie posty tego watku. Propalin to chyba rzeczywiscie najmniejsze zlo:shake:
-
Koniec cierpień zkatowanej Dussi - odeszła za TM :( :( :(
barkot replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
pamietamy malenka dzielna sunieczke