Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. Ok, ponadrabiam jak mi neostradę oddadzą....
  2. [quote name='Rybka_39']ale cóż teraz się mnie nie pozbędziesz:evil_lol:[/quote] Nie mam nawet takiego zamiaru :roll: :evil_lol:. [quote name='Rybka_39']Maciaszku a czemusz to nas z Werka nie odwiedzasz?:placz::diabloti::mad:[/quote] A gdzie mam Was odwiedzać? Jakieś namiary poproszę...
  3. [quote name='Rybka_39']Witam chyba po raz 1!:multi: Śliczny Bazylek:loveu:[/quote] Po raz pierwszy? Naprawdę :-o? A ja mam wrażenie, że już u nas byłaś... Tak czy inaczej - WITAJ :multi::multi:. I dzięki :loveu:.
  4. [quote name='Niki-lidka']Maciaszek....ja tez walczylam z neostrada...tzn moja mama walczyla ponad miesiac:shake: w koncu ja powiedzialam, ze mnie wkur**** (doslownie im to powiedzialam, a to jest nagrywane hihihi) i zrezygnuje z tej neo, z telefonu stacjonarnego w tp i ze wszystkich w orange (a mamy 6) jesli ktos wreszcie przestanie mnie zbywac tylko sie tym zajmie...monter byl nastepnego dnia, neo mialam wieczorem:diabloti:[/quote] Ach... czego myśmy nie gadali (zwłaszcza TZ, który dość porywczy jest i mało delikatny w takich sytuacjach :evil_lol:). Na straszenie zrezygnowaniem odpowiadają Ci ze spokojem, że umowa pozwala zrezygnować (bez żadnych konsekwencji finansowych) jeśli neostrady nie ma w sposób ciągły przez 30 dni.... :angryy: :angryy: :angryy: No przecież to chamstwo. I ciągle ich jedyną metoda jest wysyłanie montera. mimo, że wiadomo jaka i gdzie dokładnie usterka jest i można by ją usunąć w 10 minut :mad: :mad:. [quote name='Niki-lidka']ja wychodze jednak z zalozenia, ze nie wielkosc mieszkania sie liczy...tylko jak czesto pies z niego wychodzi, jak duzo czasu spedza i w jaki sposob z domownikami...itp itd[/quote] Zgadzam się w pełni. [quote name='Lenorka']Neostrady nienawidzę - też mam z nią ciągłe problemy, za miesiąc kończy nam się umowa, weźmiemy chyba Aster...[/quote] My mamy neostradę od 3 lat i to nasz drugi poważny z nią problem. Pierwszym była poważna awaria na osiedlu - pozalewało kable i cuś tam jeszcze. Usunęli szybko. A tu usterka dotyczy tylko jednego mieszkania, więc olewają... :angryy: [quote name='Lenorka'] A co do lokum - ja niestety w Warszawce wciąż wynajmuję mieszkanie i mam tylko jeden pokój :-( A druga sprawa jest taka, że gdy wychodzę do pracy to musiałabym brać moje białe cudo ze sobą lub skazywać na co najmniej 8 godzin samotności... Na razie zostają mi tylko marzenia... :placz::placz::placz:[/quote] Lenorka, większość psów siedzi samotnie w domu, gdy właściciele pracują. Bazyl też. Teraz akurat jest taki moment, że TZ jest na zwolnieniu, ale wcześniej bywało, że Bazyli siedział i ponad 8 godzin samotnie (zwłaszcza kiedy TZ był za granicą i byłam z białasem sama). Dość dobrze to znosił - spał sobie :evil_lol:. Ale jak zabierało się go na spacer po przyjściu to prawie rękę urywał tak go energia roznosiła.
  5. Wpadłam ponadrabiać zaległości (neostrada w domu zdechła już zupełnie i teraz tylko w pracy mogę korzystać z netu). Dziewczyny, dajcie spokój.... chipsy??? :-o:-o:-o Błeeee. Czasami tak, ale hurtowo? E tam....:roll: Jak tam Twoja świnka Gosiu? Troszkę lepiej chociaż?
  6. [quote name='Lenorka']Przepraszam, nie przeszłam przez wszystkie strony Bazylka, ale jakieś 20 przeczytałam - i zobaczyłam zdjęcia. Jest fantastyczny! Jak będę miała większe lokum to też sprawie sobie takie białe cudo :Cool!:[/quote] Witamy na dogomanii :multi:. Jestem zaszczycona, że pierwszy Twój wpis nastąpił w galerii naszego białasa. Dziękuję :loveu:. [quote name='Niki-lidka']Bazylowi nie trzeba duzego lokum...on musi miec tylko swoj fotel do siedzenia i wersalke:diabloti:[/quote] Prawda Ci to. Nasze mieszkanie za wielkie nie jest (2 małe pokoiki) i mam wrażenie, że Bazyl z tego powodu nie cierpi. Najważniejsze, że ma koło siebie kochających ludzi :loveu:. Pewnie, że znacznie lepiej byłoby mu w domu z ogrodem, ale do takiego nam jeszcze daleko, daleko....:placz: [quote name='Niki-lidka'] (Maciaszek pozwolilam sobie przywitac goscia za Ciebie, bo ty sie cos lenisz w tą niedziele:eviltong:)[/quote] Chętnie bym się poleniła, ale w pracy siedzę. I tylko dlatego, żem w pracy to do Was piszę. W domu noestrady już kompletnie niet :angryy:. Pięć miliardów rozmów (miłych, średnio miłych i bardzo niemiłych :diabloti:) z obsługa techniczną tego cuda poskutkowało tylko 3 wysłaniem montera, który ma zająć się wiadoma usterką, która niby była już usunięta, ale jak widać jakoś zupełnie nieskutecznie. Monter ma się tym zająć jutro. Miejmy nadzieję, że wreszcie zrobi to porządnie :mad:. Jeśli nie to zobaczymy się dopiero we wtorek po południu (jutro mam wolne w robocie). [quote name='Betbet']nigdy tego nie robił, a tu pewnego dnia na spacerze idziemy,idziemy i spotykamy znajomego. no to mówię siad(bo to też jest molos i ludzie się go boją jak stoi) a ten zamiast usiąść w miejscu to podszedł do krawężniczka z którego wystawała trawa i tam na miękkim posadził doopcię, a nóżkami zwisał w dół. potem tak samo usiadł na...moich butach i kilka razy przyłapałam go w takiej pozie:lol:[/quote] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Zrób zdjęcie, zrób zdjęcie... [quote name='Werka'][COLOR=royalblue]Witanko:p:hand:[/COLOR][/quote] Dzień doberek :loveu:. Bazyli o poranku: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/93/86ba82bacb026ec0.jpg[/IMG][/URL]
  7. No widzisz? Jeden stres (i to jaki!) mniej :multi: :multi: :multi:. W Katowicach (o ile nic nie mylę) liczą sobie 1,80 za kilometr (w ciągu dnia). Ale pewnie dostałabyś zniżkę (taki kurs rzadko się trafia... :evil_lol:). Tylko poproś od razu o kombi. Albo busika. Żebyś miała gdzie z futrami szaleć :loveu:.
  8. Nowe Allegro Filipa: [url]http://www.allegro.pl/item251445628_lagodny_owczarek_mix_szuka_domu_.html[/url] Miałam dziś telefon w jego sprawie. Państwo pojadą go zobaczyć. Jest tylko mały problem - mają już w domu psa, staruszka, a Filip podobno nie dogaduje się z innymi psami... Trzymajcie kciuki!
  9. [quote name='furciaczek']Mam lekarza pod domem praktycznie, jutro rano wysle TZ zeby mnie zapisal na wizyte:)[/quote] I wreszcie jakieś rozsądne zdanie w tym temacie :evil_lol:. Udanych pogawędek życzę. Zmykam sprzed kompa, bo TZ pogania (sam chce zasiąść :mad:, poza tym wie, że ja tu mogę do rana :eviltong:). Pa, pa, pa i dobranoc, do jutra (dziś) :loveu:.
  10. [quote name='furciaczek']Nio niby po obu... ale jakas dziwna ta swinka:roll: jutro moze to lekaza sie wybiore[/quote] Nie może, tylko IDŹ NA PEWNO !!!! A świnki są czadowe. Jak mniemam Terrorek goni ogonki :evil_lol:.
  11. A co mu się stało na pycholu? Ma taką łysinko-ranę... Musisz trochę zmniejszyć zdjęcia, są za duże!
  12. [quote name='furciaczek']Nio wlasnie dziwne jest to ze nie spochlam:roll: Mam powiekszone wezly chlonne z 2 stron, boli mnie gardlo i szczeka...temperaturke mam ale nie spochlam... dziwna ta swinka[/quote] A skąd wiesz, że to świnia? U lekarza byłaś, hę :razz:?
  13. [quote name='furciaczek']czesc maciszku kochany:loveu:[/quote] Cześć, cześć, cześć :) :loveu: :loveu: :loveu:. A dozio rzeczywiście jak Bazyl. Jak jego lustrzane odbicie (bo łata po przeciwnej stronie pychola). Fajny, podoba mi się. Tylko taki jakiś pokancerowany, biedak :-(.Mam nadzieję, że dobrze trafił... :roll: Było? Bo nie chce mi się patrzeć na poprzednie strony... :eviltong: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/91/02ef6372dc85c5f8.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/90/f00e516d4d44e256.jpg[/IMG][/URL]
  14. Ale mina - [URL]http://images30.fotosik.pl/96/927425261ab46b51.jpg[/URL] :evil_lol:.
  15. Tak, tak - chcemy zobaczyć prosiaka !!! A jaki jest? Jednostronny czy dwustronny? Ja miałam dwustronną... Ale jako dziecko... Faktycznie późno przechodzisz, bidulo... :(.
  16. [quote name='VitisVini']maciaszku a widziałaś Bazyla nr 2 w łódzkim schronie:shake: Masz jakieś pomysły bo ja na razie żadnych kurcze? Ucałowania dla Bazyla oryginału:lol:[/quote] [quote name='Niki-lidka']daj linka do wątku Bazyla sobowtora...a jak nie ma wątku, to zrob zdjecia, dowiedz sie czegos o nim i zakladaj wątek i dawaj linka...bedziemy szukac domu!!!:diabloti:[/quote] No właśnie Vitis, daj link. Albo napisz jak psiaka namierzyć. KONIECZNIE !!!
  17. Witam drogie Panie :loveu:. Niki, jak nie zaczniesz jeść to przyjadę do Zamościa i będę Cię tuczyć przez wężyk jak gęś :diabloti:. A poważnie - anemia to nic dobrego i do niczego dobrego nie prowadzi. Naprawdę chcesz leżeć w szpitalu podłączona do kroplówki??? :mad: :mad: Idź kobieto do lekarza. Jeśli powodem niejedzenia są nerwy to niech zapisze Ci jakieś leki. A przede wszystkim zacznij zażywać żelazo, KONIECZNIE !!!! Furciaku, sorrki za Nikowego offa... Gosiu, nie martw się. Powiadam Ci, że w końcu wszystko się ułoży. No musi, no !!! Trzymam kciuki BARDZO, BARDZO MOCNO !!!!! Czy wet oglądał już Prezia? Co powiedział? A czy choroba Prezia jest tak widoczna, że moga ją zuważyć na granicy? Może da się to jakoś zakamuflować... :diabloti:?
  18. I moje ulubienice. Wystraszone czteromiesięczne siostrzyczki. Siłą zabierałyśmy je z klatki, w której siedziały, żeby wypuścić je na wybieg szczeniaków. Tak przerażonych psów to chyba nigdy nie widziałam.... :(. Kiedy wzięlam większą na ręce myślałam, że serce jej pęknie od szybkiego bicia. Mniejsza z kolei wyglądała jakby miała się rozpaść na kawałki, tak dygotała... :(. Na wybiegu troszkę się rozruszały. To był dobry pomysł, żeby je tam wypuścić. Odzyskały nieco formę (choć mniejsza jeszcze dygotała nieco jak wychodziłam ze schronu), zapoznały się z resztą towarzystwa i myślę, że jakoś do siebie dojdą. Mam taką nadzieję. Sa przeurocze i bardzo ze sobą zżyte. Większa broni młodszej i jej pilnuje :loveu: Wyrosną na naprawdę duże. Musiałam jej zrobić zdjęcie jak siusia :oops:, bo ciężko mi ją było uchwycić... Tu jeszcze mocno wystraszona. Próbowałam ją głaskać, ale gdy tylko ją dotykałam uciekała jak oparzona :placz:. Wyraźnie się boi. Ale z drugiej strony była ciekawa, sama próbował do mnie podchodzić. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/94/23ee2616f0a515e1.jpg[/IMG][/URL] I siostrzyczka :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/94/2f2d74f9465aa7b3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/94/6f0413cd05ba892b.jpg[/IMG][/URL] Prawie zabrałam je do domu.... [I] EDIT [/I](9.10.07.): Pierwsza z suń znalazła już domek :multi: :multi:.
  19. Byłam dziś w schronisku. Filip został przeniesiony. Obok boksów jest zielona trawka, na niej stoją budy. I w jednej z takich bud zamieszkał Filipek. Wygląda na zadowolonego (przepraszam, że nie zrobiłam mu zdjęcia... :oops:).
  20. Obiecane fotki: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/94/12951120d0eb4607.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/94/a955012f2b931e2e.jpg[/IMG][/URL]
  21. Obiecane fotki: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/94/a23cb89b4c092434.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/94/e75d6d95c13c3d7a.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/94/883efe8e8a19dc7a.jpg[/IMG][/URL]
  22. Kobitki przytulam Was MOCNO !!!!! To taki popieprz..ny okres w życiu, ale po dołku zawsze pojawia się górka. Musi się pojawić. Trzymam za Was kciuki bardzo, bardzo, bardzo mocno !!!! Niki, zacznij wreszcie jeść (choćby małymi kęsami, tak po jednym gryzie kanapki na pół godziny), bo inaczaej będziemy musiały Cię w szpitalu odwiedzać :(.
  23. Byłam dziś w schronie. Maxio podszedł do kraty, obwąchał moją rękę. Nie był agresywny. Raczej smutny. Ale kiedy chciałam go pogłaskać wycofał się spokojnie. Zdjęcia wrzucę po 21.00.
  24. Dziewczyny, DOBRA WIADOMOŚĆ !!!!. Nie macie po co jechać. Astek znalazł dziś domek (domek przybył po astka do schronu) :multi: :multi: :multi:. Stało się to w czasie, kiedy byłam w schronisku. Miejmy nadzieję, że trafił w dobre ręce (nie rozmawiałam z tymi ludźmi). Mam jeszcze jego kilka zdjęć, wrzucę wieczorem.
×
×
  • Create New...