-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by maciaszek
-
Flawia już w nowym domu! Jest pięknie! :)
maciaszek replied to Agnieszka.D's topic in Już w nowym domu
Cudowna wiadomość! Zdejmę Flawika ze stron, jak już będzie u siebie.- 587 replies
-
- katowice
- mała suczka
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
[quote name='3 x']Fredzio też 'szuka' przyczepniejszego podłoża żeby się podnieść specjalnie dla niego położyliśmy dywan [/QUOTE]A ja się zastanawiam nad wykładziną w łazience ;). Bo tam ostatnimi czasy białas chętnie się "chowa". I raczej nie chodzi o chłód kafelek. [quote name='Jasza']Ciężko się to czyta...[/QUOTE]Ciężko się na to patrzy :(. Na szczęście takie przykre chwile nie zdarzają się aż tak często!. Poza tym białas w całej tej sytuacji ciągle się uczy. Już na przykład wie, że podłoga na korytarzu jest śliska i słabo przyczepna, że trzeba powoli chodzić i że nie można już chodzić z panią do zsypu (bo daleko i za ryzykownie). Teraz, gdy idę do zsypu, Bazyl wychodzi tylko za próg albo stoi w progu i czeka aż wrócę :). [quote name='ania shirley']Jak Bazyl dzisiaj? Lepiej ciut?[/QUOTE] Lepiej! Na szczęście. Ufff.
-
Zmieniłam na 1,5 roku :).
-
Zdjęcie zmienione. Zmienić mu też wiek :)?
-
Od wczorajszego wieczora mamy Czas Słabych Kopytek... Próba wejścia na wersalkę zakończyła się "zjazdem" na dywan, bo i przednie nóżki w końcu osłabły, a pani nie zdążyła dobiec. Przy drugim podejściu, z pomocą pani, która zadek podtrzymywała i kopytka podnosiła, się udało. Dzisiaj rano (a raczej o świcie, bo o takich porach teraz białas zarządza wyjścia), podczas sikania kopytka powiedziały "nie!" i nastąpiła gleba po całości. Nawet do końca nie wiem co i jak się stało. Nie zdążyłam ruszyć w stronę białasa a już leżał jak długi, na boku :(. Na spacerach nóżki się podwijały i ciężko było, ale wspólnymi siłami dawaliśmy radę. Windą z 13 na parter albo odwrotnie było dziś za długo i z każdym kolejnym piętrem zadek opadał, aż w końcu białas musiał usiąść. A na balkonie nie dało się wstać, bo miękkość legowiska, która na co dzień jest zaletą, dziś okazała się przeszkodą nie do pokonania. 2 próby, obie zakończone niepowodzeniem, czyli glebą. W końcu wyjść z balkonu udało się tylko dlatego, że pani z pomocą przybyła, podniosła, a potem podtrzymywała. Wiem, że to przejściowe (jeszcze przejściowe...) i jutro może być już w porządku, ale serce mi się kraje jak na niego patrzę, na tą jego nieporadność, "zmieszanie" gdy upadnie, próby radzenia sobie, czołganie się ze śliskiego terenu na ten z lepszą przyczepnością... Boję się jesieni. Wtedy zawsze jest pogorszenie. Trzeba będzie kupić pas do podtrzymywania białasa. A sobie chyba będę musiała kupić pas na lędźwiowy odcinek kręgosłupa, bo Bazylątko jednak trochę waży i jak trzeba go podnieść to mój zdezelowany kręgosłup trochę się burzy.
-
Radość. Narastająca. Ogon coraz szybciej machający. Czoło w skupieniu i wpatrywaniu zmarszczone. Krok przyspieszony. I nagle prawda się wkradła. Ogona spowolnienie. Krok powłóczysty. Czoło zmartwione. Rozczarowanie. To nie był TZ, tylko jakiś facet z odległości posturą go przypominający :(. Zblazowany białas, przez życie i wzrok swój własny oszukany. Ja chcę wiewiórkę! [url]http://besty.pl/3430553[/URL]
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
maciaszek replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Jaszo, poczułam jakbym tam była z Tobą! -
Tlenek - mały chudzielec znowu szuka domu...
maciaszek replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Zdjęcie zmienione. I na stronie schroniska i Fundacji. -
Jackie powędrował na katowicki wątek i na stronę Fundacji. Ma też nowa kartę na stronie schroniska.
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
maciaszek replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Wow, nie ten sam zegarek :crazyeye:. Piękna!!! Warto było odnawiać. No i nie dziwię się, że Cię wciągnęło ;). -
[quote name='Jasza']Piękna, bujna zieloność. Dobrze, że afrykańska pogoda im nie zaszkodziła.[/QUOTE] Pomidory lubią takie "ciepełko", lepiej wtedy rosną, tylko trzeba je mocniej podlewać. A pozostałe rośliny też jakoś nie narzekały. Ale fakt, że na naszym balkonie słońce jest tylko do południa. Potem już tylko gorące powietrze. [quote name='3 x']Kasiu balkon balkonem[/QUOTE] Ja bym go tam jeszcze dopracowała nieco ;). [quote name='3 x']ale najładnjesze zdjęcie to to z Bazylem ;)[/QUOTE]Zgadzam się!
-
[quote name='Yuki_']Ile Bazyl ma właściwie lat?[/QUOTE] 12 lat 4 miesiące i 6 dni.
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
maciaszek replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Fajne: [url]http://images67.fotosik.pl/24/6c93ed6bbde8089agen.jpg[/url] -
[quote name='Yuki_']Witamy się :)[/QUOTE]Hej, hej!!
-
[IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-SQ9yPMnu5zA/U8__NBOM_AI/AAAAAAAAGCA/1rXb2nK1Zes/s639/DSC_9609.JPG[/IMG] A w pokoju taki pomidorrrrr: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-PzhCiL0TopE/U8__N9zEt0I/AAAAAAAAGCI/UavywtEVgMo/s512/DSC_9612.JPG[/IMG] I milion siewek. Ciągle do wydania... [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-y7CTcot8f3s/U8__MBXkMUI/AAAAAAAAGBo/7LHYAjEygYY/s639/DSC_9603.JPG[/IMG] Mieliśmy je z TZtem posadzić w różnych miejscach, ale chyba nie doczekają (TZta nie ma). A na koniec białas :loveu: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-q5iuh1RTa7U/U8mRQRdRhFI/AAAAAAAAF_w/zPZRRTuJzSQ/s639/Kopia DSC_9586.JPG[/IMG]
-
Pomidory powinno się obrywać (w sensie gałązki), żeby lepiej rosły, ale ja uwielbiam taki gąszcz! [img]https://lh3.googleusercontent.com/-GUSvm3pIYDs/U8__KW5qkYI/AAAAAAAAGCQ/sxVXZ4ZQWZA/s639/DSC_9592.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-YH9o3eaVMWQ/U8__K47S69I/AAAAAAAAGB4/3gjELMpNeFE/s512/DSC_9594.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-jM3nY5eIWqc/U8__LYUldAI/AAAAAAAAGBY/ap4wkiF0ONg/s512/DSC_9595.JPG[/img] A za oknem jest tak: [img]https://lh4.googleusercontent.com/-9FkDgc3MKx0/U8__MX5jAzI/AAAAAAAAGBw/Ty-8hCT2Mj0/s639/DSC_9607.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-FK50ofuf6GE/U8__M_a63BI/AAAAAAAAGCE/UaAGO25oPlY/s512/DSC_9608.JPG[/img]
-
[quote name='Talia']Ale teraz jest nowa moda, na doniczki z podpisami "mięta", "pietruszka", "bazylia". Tak jakbyś zapomniała co gdzie masz :P[/QUOTE] Tego to bym raczej nie zapomniała. Ale można zapomnieć co się gdzie posiało ;). [quote name='3 x']licze na to, że będziesz się chwaliła fotkami :smile:[/QUOTE] [quote name='Alicja']Czekam na fotki kolejne twojego balkoniku[/QUOTE] Oto i one. Nasz balkon. Efekt siewu TZta. Moja robota to posadzenie lawendy urodzinowej... [img]https://lh3.googleusercontent.com/-d1Gtztk0uCs/U8__J9d4u0I/AAAAAAAAGA4/4TVsOIhjcaA/s639/DSC_9587.JPG[/img] ...dopiero co wyrastające papryki... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-4DLV9i21bn8/U8__LmSUY7I/AAAAAAAAGBg/q139bt5X-Ns/s639/DSC_9597.JPG[/IMG] ...i winobluszcz zaroślowy, który jesienią będzie czerwony. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-aB6eef1fJAk/U8__JzctBZI/AAAAAAAAGBI/-mUJfCzkUsw/s512/DSC_9589.JPG[/IMG] Resztę wysiał TZ. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-78ekvVlbgnA/U8__J7rr2xI/AAAAAAAAGA8/H34Fa2m-qPc/s512/DSC_9591.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-DCErNbHBi7Y/U8__KoFhMPI/AAAAAAAAGBM/78LnTK-t4lI/s639/DSC_9593.JPG[/IMG]
-
[quote name='Jasza']Oby był z tobą jak najdłużej i dawał siłę.[/QUOTE]Oby! [quote name='3 x']pamietaj Kasiu, że "ta zima kiedyś musi minąć" uszy do góry :)[/QUOTE]Dzięki! [quote name='3 x']więc jakbys się szykowała coś wysiewać to odpowiednio wcześniej daj znać żebym zdązyła się ogarnąć ;)[/QUOTE]Zrobione. No chyba, że do tego czasu zapomnę, że miałam napisać...
-
Kiedyś schronisko prosiło, żeby absolutnie nie dawać namiarów na nich. Lepiej więc to zmienić...