Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. Dobre wieści :). Idzie ku lepszemu! Cieszę się :).
  2. [quote name='barbarela']Dunia a właściwie to Dalia bo takie imię teraz nosi jest po operacji i widzi na oba oczka[/QUOTE]Wspaniałe wieści :multi: :multi: :multi:.
  3. Pamiętam Nukę. Pamiętam dobrze... Szkoda, że odeszła przedwcześnie :(. :glaszcze: Pokaż nam Miłkę. Myślę, że Nuka nie miałaby nic przeciwko.
  4. Czy ktoś z Was mieszka w okolicach ulicy Narutowicza?! Do schroniska trafiła suczka (721/12), której właścicielka mieszka właśnie na tej ulicy (pracownicy doszli do tego po numerku szczepienia na wściekliznę). Schronisko pojechało pod adres podany przez lecznicę, ale nikogo nie zastało. Jest prośba, żeby ktoś z Was, kto mieszka w okolicy przeszedł się do tej pani i powiedział jej, że jej sunia jest w schronie. Pełny adres podam na PW. A gdyby mnie już nie było na dogo, to kierujcie się po te dane do schronu. No właśnie, a propos mego "niebytu" na dogo. [COLOR=#ff0000][B][SIZE=3]W najbliższą niedzielę (29.07.) wyjeżdżam na kilka dni i przez ten czas najprawdopodobniej nie będę miała dostępu do internetu. Wracam 6.08. [/SIZE][/B][/COLOR]Wszystkie aktualizacje, zmiany na stronie schroniska i na pierwszej stronie wątku, wszelkie wypłaty albo potwierdzenia wpłat będą musiały poczekać do mego powrotu...
  5. Wspaniałe wieści! Z tymi erytrocytami. Bo z tym, że ją boli to już niekoniecznie... Potwierdzam wpłaty na Viki: 50 zł - Anetta L-P. 200 zł - Marlena G. 10 zł - Bogusława J. Razem: 260 zł. Na konto soboz przelałam 215,29 zł za leczenie suni. Czyli na katowickim koncie zostaje jeszcze: 44,71 zł na potrzeby Vikuni :).
  6. Aktualizacja katowickiego konta: [U]Wpłaty:[/U] 50 zł - Anetta L-P. na leczenie Viki 96 zł - zwrot za sterylke Tory, od Bounty. Pożyczka już w całości zwrócona :). 200 zł - Marlena G., na leczenie Viki 10 zł - Bogusława J., na leczenie Viki Razem: 356 zł. [U]Wypłaty:[/U] 67,46 zł - za leczenie szczeniaczka Kamy, na konto ania91sc 215,29 zł - na leczenie Viki, na konto soboz4. Razem: 282,75 zł. Na koncie mamy teraz: [B][FONT=Verdana]1955,86 zł[/FONT][/B].
  7. Znalazłam jakieś zaległe fotki białasa. To wrzucam leniucha :). [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-_WsCzHJ8wM0/T920PrsiP9I/AAAAAAAACOo/_nO940cNPiY/s639/Kopia%20DSC_1203.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/--xmQGG1Ytb4/T920PcWQ6LI/AAAAAAAACOk/kiZjknVjCsI/s639/Kopia%20DSC_1205.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Aoj6rltF030/T920P5M9OUI/AAAAAAAACOs/xLfetQiTCz0/s512/Kopia%20DSC_1206.JPG[/IMG]
  8. Na takie sushi trawnikowe to musisz uważać, bo czasem Zły Ludź potrafi takie sushi zatruć albo napchać do niego np. szpilek :shake:. Lepiej takich rzeczy nie jeść. A poza tym lepiej ich nie jeść też dlatego, że potem przymusowa głodówka jest ;). Rozpoczynającej się budowy współczuję...
  9. Dzisiaj będę wchodzić na konto. Potwierdzę wpłaty i przeleję pieniądze za leczenie Viki. Mam coś jeszcze doliczyć?
  10. Aza powędrowała na katowicki wątek i na stronę schroniska. Jej nowy numer to 736/12. Ona na pewno ma 7 lat?! Wygląda na mniej...
  11. Wypoczywaj Jaszo dobrze! Wyurlopuj się na maksa ;). Razem z ogonami, rzecz jasna :)!
  12. Przyszłam z prywatą. Z prośbą. Ogromną. Zwłaszcza, że tu sporo osób z Katowic i okolic zagląda. Katowickie urzędasy chcą obkroić aleję lip, prowadzącą do Parku Kościuszki. Wymyślili sobie poszerzenie ulicy, kosztem ponad 100-letnich, pięknych drzew. Rzekomo Kościuszki się korkuje i to dlatego. Osobiście nigdy nie stałam tam w korku. Nigdy. Podpiszcie proszę petycję przeciwko tej decyzji. [url]http://www.petycje.pl/8799[/url] [U]Tylko pamiętajcie o tym, że podpis trzeba potwierdzić, a potem zweryfikować, po otrzymaniu stosownego linku na maila. [/U] A tak wygląda lipowa aleja teraz... [IMG]http://d.polskatimes.pl/k/r/16/23/e7/5006b22ca6ef9_p.jpg?1342626049[/IMG]
  13. A pisałam Wam już, że sprawa z amstaffem poszła do sądu? Rozmawiałam z dzielnicowym. Powiedział, że tak czy inaczej sprawa do sądu musiałaby pójść. Uspokoił mnie, żebym się nie martwiła, bo z zebranego materiału wynika że racja jest po mojej stronie i nie powinno być żadnych problemów. Powiedział też, że teraz sądy, przy sprawach mniejszej wagi, mogą wydawać wyroki zaocznie, bez rozprawy i jest szansa, że tak będzie właśnie w tym przypadku. To by mnie ucieszyło, bo nieszczególnie chce mi się po sądach biegać i użerać z jakąś kolejną idiotką. A w wypadku tej palanciary od owczarków to mogę jeszcze jedną rzecz zrobić, mianowicie zdjęcia, na których będzie widać, że pies lata luzem i bez kagańca. I mając te foty mogę złożyć skargę na policji. Wtedy oficjalnie sprawę otworzą i najprawdopodobniej... skierują do sądu. No i powiedzcie gdzie tu jest sprawiedliwość - takie gnidy chodzą spokojnie po ziemskim padole, a gdy człowiek chce z nimi porządek zrobić to sam się musi denerwować, użerać, ganiać z aparatem, skargi składać, czas tracić, po sądach biegać, nerwy szarpać...
  14. Ale mię się dziś zagotowało :angryy:. Znowu. Idiotka z 2 owczarkami niemieckimi. Kiedyś już tu o niej pisałam. Ma psa i sukę. Suka jest nieszkodliwa, natomiast pies jest agresywny w stosunku do innych psów. Pogryzł już kilka. Idiotka beztrosko spuszcza go ze smyczy, bez kagańca! Dzisiaj zrobiła to praktycznie pod samym naszym blokiem. Wracałam z Bazylem ze spaceru. Na szczęście usłyszałam szczekanie. Na drugie szczęście pomiędzy mną a kretynką i jej psami były krzaki, które ograniczały agresorowi widoczność. Wytężyłam wzrok i zobaczyłam, że pies idiotki biega sobie w prawo i lewo bez żadnej kontroli. No to migiem wzięliśmy nogi za pas i wykonaliśmy telefon na Straż Miejską. Do domu musieliśmy wracać jakąś bezsensowną drogą, wieeeelkim łukiem, żeby czasem jej owczarek nie dojrzał Bazyla. A i tak ostatni kawałek, już do samej klatki prawie galopem pokonaliśmy (bo wtedy już zupełnie na widoku byliśmy, więc miałam dużego srala). Straż Miejska przyjechała nawet dość szybko, ale panna już do domu poszła. I co z taką niereformowalną idiotką zrobić? Jedyne momenty, gdy zapina psa na smycz to te bezpośrednio po wizycie policji albo SM. A potem znowu robi swoje. I jeszcze pyskuje bezczelnie oraz grozi pobiciem, gdy się ją ochrzani. Kurduplowata zakała ludzkości (nie żebym miała coś do niskich osób!), z którą nic nie da się zrobić. Boję się tego psa. To znaczy nie ja się boję (choć jakbym Bazyla zaczęła bronić to na bank by mnie pogryzł), ale boję się o białasa. Owczarek to w końcu nie jakiś maluch, którego raz dwa się odgoni czy "oderwie" gdy zacznie gryźć. Poza tym na maluchy Bazyl nie reaguje a takiemu na pewno nie pozostałby dłużny... Już raz musiałam białasa przed tym czworonogiem bronić kamieniami. Myślicie, że idiotka zareagowała jakkolwiek? :shake:. Gdyby nie ten pies to chyba bym ją wtedy z ziemią zrównała...
  15. Co z tymi jamniczymi kręgosłupami?! Biedactwa... Jamnik mojej siostry też teraz niedomaga. Nie chodził w ogóle, od 2 dni już wstaje i robi po kilka kroków. I też stało się to nagle, bez konkretnej przyczyny. Trzymam kciuki za obie panny - Igunię i Viki!
  16. [quote name='soboz4']Dostałam 10 zł na leczenie Viki, pokryję nimi koszt badania - rozmazu w laboratorium na ul. Szczecińskiej (20-07-2012), choć chyba czytelniej byłoby gdybym najpierw wpłaciła na konto??? Napisz Kasiu jak zrobić![/QUOTE] Jeśli już przelałaś to ok. Ale na przyszłość nie przelewaj :). To chyba nie ma większego sensu. W końcu Viki jest u Ciebie, Ty ją leczysz i jeśli ktoś dał Ci pieniądze to po prostu nimi dysponuj :).
  17. Ok, dzięki. Będę pytać weta!
  18. [quote name='soboz4']Zapomniałam Ci Kasiu powiedzieć, że Gaja będzie brała jakąś nowość w leczeniu stawów, szczególnie chyba u molosów, będzie miała zastrzyki z kwasu hialuronowego, tego samego który stosuje się w kosmetyce, podobno jest rewelacyjny w leczeniu stawów![/QUOTE] Ooooo! Dowiedz się proszę jak się nazywają te zastrzyki, dobrze? :)
  19. https://lh6.googleusercontent.com/-wzSkFOpGPxY/UArheu7FA_I/AAAAAAAADKQ/oTYWA6DnyLM/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%201227.jpg - to mi się podoba najbardziej :).
  20. A gdzie Ty nogi trzymasz? ;)
  21. [quote name='Alicja']a potem jakby udało ci sie coś załatwić to by było ...ale to załatwiLIŚMY ..znam to[/QUOTE] Dlatego jestem samotnikiem i zdecydowanie wolę działać na własną rękę ;).
  22. [quote name='Alicja']no ale to musialo by się gremium mieszkańców podjąć walki[/QUOTE]No właśnie... A jak na razie okazuje się, że jestem jedyną osobą, która w ogóle cokolwiek robi. Reszta a i owszem ponarzeka jadąc windą albo poplotkuje pod blokiem, i tyle. Czyli... nasza polska norma :shake:.
  23. [quote name='soboz4']Na razie nie ma gorączki!!! Temperatura 38,1 stopni![/QUOTE] :multi: :multi: :multi:
×
×
  • Create New...