Jump to content
Dogomania

krooffcia

Members
  • Posts

    119
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by krooffcia

  1. fajnie opisane jest klikanie tu : [URL]http://members.westnet.com.au/b%2Dm/[/URL]
  2. witamy Leona i jego opiekuja..:loveu: świetne imię dla pieska..super mu ono pasuje..:loveu:
  3. dziękuję pięknie za odpowiedzi..to ja poczekam jeszcze kilka dni i będę Dakarowi przemywała te ucha tą miksturą..tylko ile dni można takim czymś robić>??? robię to codziennie po ostatnim spacerku przednockowym..:-)
  4. witam..u mojego psiaka Pani doktor zleciła przemywanie uszków roztworem OCET + SZAŁWIA ( w proporcji 1:3),codziennie,ponieważ Dakar ma w uszkach taką czekoladową maź(stwierdziła,ze to jakiś drożdżak )..nie trzepie uszkami,nie drapie ich,to nie śmierdzi..jedni mowią,ze to zwykły brud,inni,ze to świerzb..jeszcze inni ,ze to grzybica..czy ktoś miał podobne problemy z uszkami??
  5. zurdo ..Twoj wątek stał się dla mnie niemalże jak biblia..:placz: nie mam słów by powiedzieć cokolwiek..nie mam.......................:placz: Rasta na pewno poznała już mojego Parysa..był wilczuropodobny..zawsze jak pytali się jaka to rasa,odpowiadałam ( z amerykańskim akcentem ! ) : " kandelbary"..jak się potem okazało,nie wszyscy rozumieli..;)
  6. krooffcia

    Kości...

    ja podaję TYLKO surowe kości..Dakar ma troszku luźniejsze kupale po nich,ale to nic..nie spażam ich nawet..zaczynałam od dawania mu tych długich cielęcych z głowami..mozna tez podawać długie wołowe,albo ogony cielęce lub wołowe ( wieprzowe są za tłuste )..pozdrawiam..p.s. może sprobuj z tymi ogonami,ale daj tylko surowe..
  7. Nazbierało się tego. Piszę zaległe artykuły, rozdział pracy, przygotowuję się do zajęć na następny semestr. A po co? Po to, żeby potem mieć dość czasu i poświęcić go czterem łapkom, które się tu pojawią, jak tylko zrobię to wszystko. Trzymaj mnie, Niuśka, za słowo, tak bardzo się cieszę..:buzi: Niuśka zrobiła kawał dobrej roboty..:loveu:
  8. pozdrawiamy Ami i jej małych i większych właścicieli..:loveu:
  9. krooffcia

    Kości...

    witam pięknie..mam pytanko odnośnie kości cielęcych..w moim mieście nie mozna niestety dostać tych kości,ale jak postaram się je zdobyć,to Dakar zajada się nimi..i dziś właśnie kupiłam całą reklamówkę kości cielęcych,ale nie tych długich z tymi głowami,tylko inne,z dużą ilością mięska na nich..czy takie też mozna podawać psiakowi..? ( moj pies ma 3,5 miesiąca )..
  10. a ja się boję obcinać psu pazurki i za każdym razem robi to wet..chciałabym się nauczyć,ale słyszałam,ze jak za krótko się obetnie,to można zranić..
  11. no to i my się przedstawiamy..:multi: Dakar ma 3 miesiace i jest psiakiem "podesłanym" nam przez Parysa..Parys ( nasz najukochańszy psiak ) umarł 15 listopada tego roku..:placz: miał 13 lat..cały czas płaczemy za nim..ale myślimy z mężem ,ze właśnie On podesłał nam naszego labka,żebyśmy i nim się mogli tak opiekować jak Parysem..a imię Dakar to jakby " następstwo" Parysa..to z rajdu "Paryż ( s ) - Dakar "..całujemy wszystkie psiaczki w nos..:calus:
  12. u mnie z wychodzeniem na siku było to samo..Dakar poprostu nie chciał..ale kapłam się dlaczego..mężuś go przekupywał "gratisami" zeby "łaskawca" wyszedł ..:eviltong: a ja się zawziełam:otwieram drzwi,wychodze,przywołuję winde i czekam aż Dakar się wyłoni zza winkla mieszkania..to ja go teraz przetrzymuję nie dając mu nic..a z mężem nadal nie chce wychodzić..:lol:
  13. ..i znowu płaczę..:placz: moj najukochańszy psiak Parys umarł 15 listopada tego roku ( miał 13 lat )..dał mi najcudowniejsze sekundy..minutki..godzinki..................pierwsze dni po jego odejściu były taką straszną ciszą.................nie było pazurków po panelach..nie było tak szczerego witania ( jak to tylko pies potrafi witać )..nie było jego cudownego "bach" przy moim łozku kiedy się kładł ( był duży i z siłą kładąc opierał się o moje łóżko,ze aż się trzęsło-tam też miał zawsze swoje posłanko )..tak mi tego brakowało..:placz: nie wytrzymałam..pojechałam po pieska..3 dni było pusto..teraz mam labradora..ma na imię Dakar..ma 3 miesiące..i wiecie..?? on się dokładnie tak kładzie przy moim łóżku ( robiąc takie własnie "bach" -ale jeszcze małe-jak Parys ) ..tak dużo mu opowiadam z mężem o Parysie własnie.....................................maluszek taki mój kochany.. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6f59df000d5b7089.html dlatego znam ból ,kiedy najwierniejszy przyjaciel odchodzi...................
  14. krooffcia

    karma Brit

    moj 3 miesieczny labrador też jest karmiony karmą Brit Junior Larg Breed i wszystko jest super! piesek wygląda wspaniale,nie jest otłuszczony ( jak to bywa po wysokobiałkowych karmach ) ,myślę ,ze to przez wspaniały skład karmy ( głownie nie ma duzo białka w sobie )..no i cena nie jest wysoka..moje kolejne wory dla mojego laba to z pewnością nadal BRIT..:-)
  15. krooffcia

    Eukanuba

    uważam,ze E.jest przereklamowana i zdecydowanie za droga,a do tego ma za dużo białka w swoim składzie ( mam labradora ,wiec musze pilnować jego " tycie " ) ;):P nie żadko pieski ( w okresie wzrostu ) wyglądają jak kule po E.,co potem odbija sie na ich zdrowiu..karmie psiaka nową karmą na rynku,cena O.K. a skład rewelacja..moj lab jest zgrabny ;) taki jaki powinien być ,a nie zatłuszczony ( oczywiście powtarzam,ze nie wszystkie pieski reagują tak na duża zawartość białka w karmie ) ..
  16. no własnie wczoraj moj 3 miesieczny labek zostal pogryziony w nos..:cry: moj maluch byl na smyczy,a inny piesek podbiegl i go ugryzl dokladnie w nos..wizyta u weterynarza,antybiotyki i cierpienie mojego Dakara..ech..:placz:
×
×
  • Create New...