-
Posts
119 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by krooffcia
-
tak mi przykro..:sad: :sad: :sad:
-
Goldenmanka..ale ja go zdazyłąm przeczytać i odpowiedzieć właśnie na niego..:mad: :lol:
-
ja juz sie przyzwyczaiłam do "zapachu" żwaczy,daję po jednej lasce codziennie Dakarowi juz od dłuższego czasu..pamiętaj,zeby za dużo nie dać,bo wtedy to o chlistawicę pupkową łatwo..:cool3: :lol: ;)
-
a moja znajoma ma boksera ( więc podobna sierść do dobermana ) i ona wciera w ręce troszku oliwki dla dzieci i głaska potem piesa swojego..nie jest potem tłusty,czy jakiś od oliwki, a sierść wygląda WSPANIALE!
-
a ja jestem w szoku po ostatnich spacerach z moim piesem ( labrador,ma 5,5 miesiąca )..sam zaczął zabawe w szukanie..pięknie szuka cokolwiek mu się rzuci i to w miejsce ,gdzie pozornie nie znajdzie nic! nawet np jak patyk poleci w stronę,w którą on nie patrzył to on tak szuka ( sam! bez naprowadzania ) ,ze go znajdzie! dumna jestem z mojego Dakara ..:oops:
-
o matko śfiełta..:oops: w tych szklankach to taka gęsta papka : ryż+miesko+warzywa ..oczywiście..chyba nie bede eksperymentować,bo się boję,zeby go nie utuczyć..ech..:(
-
mam 5 miesięcznego labradora i chciałąbym karmić go gotowanym żarełkiem + witaminki..tylko ,ze nie wiem "na szklanki!" ( po obróbce termicznej :roll: )ile dziennie takich szklanek powinien zjeść,zeby go nie utuczyć..z suchymi jest tyle dobrze,ze są przeliczone ilości na kg wagi pieseczka..a w przypadku laba boję się porcjować mu " na oko" tym bardziej ,ze jest jeszcze przedszkolakiem..
-
witamy wszystkich nowiuśkich..:multi:
-
taaa..tylko skad wiedzieć ile tych qp może być w ciągu dnia i jak wielkich objętościowo..??:mad:
-
my zawsze ze spaceru wracamy jak z wojny błotnej..:lol: a ,że jest biszkoptowy,to wygląda......................ech..ale mnie to cieszy,ze jego cieszy..heheh
-
hehe..to my nazywamy naszego laba ( Dakara ) Dakaros Pływakos..:evil_lol:
-
a kiedy był odrobaczany ostatnio..??
-
od razu jak zobaczyłam Rastuche ,to przypomniał mi się moj cudny Parys..ma takie samo zdjęcie jak Ona ,tylko,ze w berecie kremowym..niestety tylko na papierze..i znowu wróciły łzy...........
-
my też klikamy od niedawna i jestem zaskoczona ( pozytywnie! ) tą techniką..a co do nagród..hehe..mam labradora..one z natury są wszystkożercami..więc wysłałam maile do producentów karm-niektorzy wysłali darmowe próbki,wiec je wymieszałam i jako nagrody używamy różnistych "śtrulek"..dokupuję mu też na wagę po kilka różnych rodzajów i mieszam..no nie wiem ,czy to tak długo..na razie działa..:multi:
-
a ja gwizdam na kluczu od domku ( gerda )..Dakar świetnie reaguje na niego..no i klikamy do tego też..polecam
-
znam kilka cocerków, i każdy zdominował swoich właścicieli..i uważam ,ze jest to tylko i wyłącznie wina WYCHOWUJĄCYCH ..