-
Posts
119 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by krooffcia
-
a czy jest możliwe,żeby mojemu psiurowi barf się znudził..?? :mad: bo od jakiegoś czasu bez entuzjazmu on do niego..:angryy::mad:
-
ja też mam niejadka..ale dużo osób doradzało mi,żebym nie używała wogóle misek..tzn karmić chrupkami z ręki za wykonane polecenia,komendy..mój Dakar zjada WSZYSTKO rano na spacerze..wręcz się tam domaga jedzenia,a w domu nie tknie NIC!wieczorem dostaje surowe korpusy z kurczaka i surowe szyje z indyka..waży 40 kg ( ma 1,5 roczku,mówią,ze jest w sam raz :-) )
-
czy ktoś może mi powiedzieć ,czy chrupki BIOMILL Adult energy są większe ( lub takie same ! ) jak BIOMILL Adult maxi ????
-
a powiedzcie mi proszę,czy dajecie BEZPIECZNIE skrzydła z indyka..? Dakar zjadał do tej pory porcje rosołowe i szyje z indyka ,kości cielęce, wołowe..ale jakoś boję się dać mu te skrzydła z indyka..
-
czy ktoś może mi powiedzieć,czy jest jakaś różnica w składzie Orijena puppy large a adult?? Dakar kilka miesiecy temu jadł puppy large własnie,potem była przerwa na Biomill ,a teraz kupiliśmy adult ( orijen ) i nie wiem,czy to po tym,ale ma uczulenie w uchu ..ucho jest czyste od wydzielin,nie smierdzi,ale cała małżowina jest czerwona i go swędzi..nie wiem sama ,czy to po Orijenie..właśnie dla dorosłych..
-
a ja karmię Dakara Orijenem właśnie na zmianę z Biomillem ( zależy jaki worek mamy kupiony ) ..a wieczorem dostaje surowe porcje rosołowe lub szyje indycze ..ale nigdy nie dostałam miarki do worków Orijena!! one niby gdzie miałyby być??? a co do ceny Orijena ( bo o nim temat )-fakt,że jest drogi,ale on dużo taniej wychodzi patrząc na ilość jaką się daje w dawce dziennej..dużo mniej jak inne karmy! i jeszcze jedno..Dakar wcale nie tyje na Orijenie..co prawda mniej mu smakuje jak Biomill..a do tego pięknie się mięśnie budują ..tylko nie wiem,czy akurat to zbieg okoliczności,ale zawsze jak zjada worek Orijena,to zaczyna intensywniej sierść gubić..ale na prawde nie wiem,czy to od tego właśnie..patrząc na to,że labradory praktycznie cały czas gubią sierść( jak jest na Biomillu,to wcale nie gubi!! )
-
nie no koniecznie poczytajcie jak zachowują się kości drobiowe gotowane,a jak surowe !! i gdzie są trawione kości surowe a gdzie gotowane ( czy poddane jakiejś obróbce termicznej ) !! mój Dakar jest na surowym już jakies poł roku i jest fantastycznie !! poczytajcie o BARF'ie !!:mad::eviltong:
-
dla mnie też to jest sama radość patrzeć szczęście Dakara jak wcina surowe..:loveu:
-
u nas skończyło się wybrzydzanie odkąd gotujemy..a gotuję codziennie 1 dużą porcję rosołową ( dlugo ! ) lub 2 małe + pół szklanki ryżu ( suchego )+ 1 marchewka utarta na grubych oczkach ..wcina wszystko :cool3: a rano wsypuję mu garść chrupek ( żeby nie "umarł z głodu :cool3: )..gotowane daję mu po 16 tej..no i dodatkowo witaminki ( MegaVit )
-
..ten amstaf wyrwał mi Dakara z rąk..chwycił za gardło i zaczął zgniatać w uścisku..właścicielki nie słuchał wcale..a ja kopałam tamtego psa po jądrach i wrzeszczałam..ech..jest się wtedy tak bezsilnym,że szkoda słow..patrzyłam jak Dakar leży jak owieczka i prosi mnie,żebym mu pomogła..dopiero taki pan szedł i ukłony dla niego i jego odwagi ,chwycił tamtego psa za kark,podniósł w górę i stanowczo krzyknął : "PUŚĆ !! " i tamten od razu puścił..no a my do weterynarza na szycie dziur po kłach..potem zrobiła się przetoka na karku z której lało sie ropsko z krwią..:-( cały czas płaczę jak sobie to przypominam..teraz już dobrze,tylko,że ja mam tak wielki strach jak idziemy na spacer..szukam własnie gazu jakiegoś jakbyśmy znowu zostali zaatakowani..ale przepraszam,że się tak rozpisałam..to przeciez wątek o Tosi..;) buziaki..