Świat jest pełen dwulicowych, obłudnych, nieczułych dwunożnych.
Ale też jest nie mało tych wrażliwych i troskliwych ludzi. I Ty Aniu do nich należysz.
Wierzę mocno, że nic w przyrodzie nie ginie. Ta osoba odbierze co jej, w odpowiednim momencie. Może będzie okazja zapytać ją, gdzie jej sunia?
Głowa do góry i rób swoje!