Jump to content
Dogomania

pędzelopka

Members
  • Posts

    935
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pędzelopka

  1. Cóż.... mam skurcz w stopie od 15 minut. zgubiłyśmy piłkę (tzn Saba zgubiła) nie ma chipa Saba była dziś na dragach , albo nie wiem co, bardzo mnie zaskoczyła bo było hmmm lepiej niż ostatnio.P.Ela stwierdziła, że Sabcia była dziś wyjątkowo spokojna i czekała w oknie na nasze przyjście :) zostałam zgwałcona z 15 razy i dogomaniaczkaa też Umówione spacery codziennie , a P. Ela chyba się przejęła tym zginięciem Saby na 4 godziny, więc mam nadzieję, że nie będzie puszczać jej luzem. Dogomaniaczkaa kręciła filmy więc niech opowiada jak tam jej wrażenia.
  2. [quote name='Kajusza'] Takie różowe butki idealnie by pasowały do .... nowej obróżki :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti:[/QUOTE] :roflt: :klacz: brawo za męską decyzję. a teraz wio do sklepu :scared: [URL="http://galgoblanco.home.pl/pl/p/bezowa-z-nitami/385"]a może by tak.. :siara:[/URL]
  3. Tylko nie zapomnij podlewać. Ale jak będzie pięknie zobaczysz. Usiądź na gruzach i wyobrażaj sobie jak będzie pięknie. A teraz wątek zakupowy - nasz ulubiony. Znalazłam [URL="http://www.qbrak.pl/produkty/1/buty-1"]super butki dla psa[/URL] . Trzeba będzie pomyśleć na przyszłą zimę bo wydelikacone te nasze panienki jak nie wiem. Masa rozmiarów do wyboru. Nie będzie przebacz, będzie Wega latała po śniegu jak Kubica.
  4. Coś dla Kajuszy w formie delikatnej aluzji na co czekam niecierpliwie już tyyyyle czasu i na co pewnie drugie tyle poczekam :-x [video=youtube;X7BDzS45rEo]http://www.youtube.com/watch?v=X7BDzS45rEo&feature=youtu.be[/video]
  5. Dziękuję dziękuję dziękuję za udostępnienie :Rose: zobacz przyniosłam Ci kfiatuszki - będą jak ulał do nowej kuchni :lol: tylko jakąś ładną doniczkę sobie dokupisz. Dlaczego nie ma jeszcze relacji z remontowego burdello? Takie relacje najlepsze , a nie wklei potem od razu wymalowane i wymuskane żurnalowe wnętrza :lol: i każe podziwiać :lol:
  6. Na długiej lince sunia będzie jeszcze bardziej niebezpieczna niż na krótkiej smyczy. Nie będzie już wogóle nad nią kontroli. Jak się rozpędzi to przewróci kobietę i poleci z linką, zaczepi się o coś i już więcej może nie wrócić...
  7. Ja żałuję, że nie przestawiłam Sonii jak jeszcze była w niezłym stanie. Myślę, że testowanie poszczególnych karm dla alergików w ilości naprawdę przerażającej na pewno nie zostało obojętne dla żołądka. A efektów zero. Z Pelką mam to szczęście, że ona jest tfu tfu zdrowa jak rydz, ładnie trawi wszystko, żadnego drapania i innych rewelacji, także nasze Barfowanie jest raczej po to , żeby tak zostało na długo długo. Nie wierzę w przetworzone jedzenie , sama też nie jem zupek chińskich non stop, a poza tym to straszna frajda - poszukiwanie nóg, korpusów, serduszek i innych surowych obślizgłych elementów. Już bardziej dogodzić się nie da. Zresztą już teraz widać jak Pelka pożera surowe , a jak traktuje suche. Nie ma porównania.
  8. Podobno prawdziwa surowizna to taka w całości, z piórami i innym flaczkami. A nie wymuskane porcje rosołowe. No , ale nie zacznę przecież polować na gołębie :lol: Będzie surowe ze sklepu. Tylko mam problem ze żwaczami. Wychodzi na to ,że będę musiała zamawiać zapas mrożonych - minimalne zamówienie w sklepie to 5 kg .Może reflektujesz na Barfik :cool3:
  9. Tak. Zdecydowanie i nieodwołalnie. Poczytałam, policzyłam na kalkulatorze,ułożyłam jadłospis(ale dopiero za 3 podejściem) pomogły dziewczyny z Barfowego wątku, sprawdziły jadłospis ,doradziły, pozostaje tylko czekać na koniec karmy. I zdobyć mikser/blender.I wagę kuchenną.
  10. Tak , drzewko , albo zmiany kierunków mogą się sprawdzić. Wolno przetwarza informacje dziewczynka, ale przetwarza. Może ma po prostu długi przewód myślowy :D
  11. :roflt:latarnia... koksownik....zapowiada się ciekawa sesja.... ....szkoleniowa Dogomaniaczkaa ma obrożę, ja mam smycz długą przepinaną ( dość wąską, ale mocną). Na razie z kantarem bym się wstrzymała. W jej przypadku dobrze byłoby parę dni ją z ustrojstwem pooswajać ( takie porządne wielokrotne sesje w ciągu dnia, a tego nie ma jak zrobić), a naprawdę jak się wyszalała pod koniec spaceru nie było tak źle , aż P.Ela stała jak wryta pod klatką i nie mogła uwierzyć - czyli ma potencjał dziewczyna.
  12. Myślę, że to zmęczy każdego psa bardziej niż zwykły dwugodzinny spacer. Ale zanim sztuczki i inne cyrki, najpierw trzeba będzie spuścić z niej trochę powietrza. No i po to te czekany i raki właśnie. Mam opracowany plan. I mapę. :evil_lol: Zaczynamy od brnięcia do zwierzaka, to kawałeczek wzdłuż piastowskiej, będą ludziki i zwierzaki. Obadasz chodzenie na smyczy. Sprawdzimy chip. Obejrzysz sobie sucz dokładnie. A potem możemy rozłożyć obóz przy chrobrego na parko - skwerku. Będziesz mogła sobie męczyć suczę do samego rana :lol: Ja postoję przy koksowniku. Mówisz , że na labradorowych jest jakiś ruch? Tak zaglądam i zaglądam pod te linki z pierwszego postu , a tam puchy :(
  13. Takie piękne mają tam wszystko. Zwariować można. Już mam wybrany komplecik w rudej skórze z nitami. Ale to na lato może. Nie ma co szaleć. Pelka zaaportuje wszystko. Choćby miała to być zmrożona i obsikana bryła lodu. Oby się mieściła w gębie . Dlatego właśnie wymyśliłam dla niej frisbee. Zamówiłam dwa dyski i zamierzam rozwijać kolejną fiksację. Kong nie zamarza, a nawet jak trochę przymarznie to lepiej, taki obśliniony ma lepszą przyczepność. Barf podoba mi się bardzo. Jeszcze tylko pożre resztę Pro Planu i jedziemy. Tylko jeszcze nie mam miksera do warzyw i napotkałam trudności pod tytułem nieoczyszczone żołądki. Już teraz Pelka pożera surowiznę i dodatki, więc mam plan wprowadzenia diety na partyzanta.
  14. No właśnie. Ja nie znam labradorów. Nie powiem co jest dla niej typowe co nie. Mogę tylko porównać do tego z czym miałam kontakt. A TTB ma to do siebie, że choćby się waliło i paliło ludź jest najważniejszy i najfajniejszy. Jest punkt zaczepienia. A u niej, wygląda to tak. Cholerka, nie wiem co to mi się dynda na smyczy, ale na wszelki wypadek mam to gdzieś i spróbuję to zgubić na zakręcie. No i jeden spacer świata nie zmieni. Jak na psa z takim powerem - jeden dwugodzinny spacer to minimum. Dziennie oczywiście, nie tygodniowo.... A pewnie tak w poprzednim domu wychodziła. O ile wogóle wychodziła. Robiła co chciała, chodziła gdzie chciała , i są efekty.
  15. Na chwilę obecną wyzwaniem jest założenie jej obroży. Suczydło wywala się na plecy i wykonuje ruchy robaczkowe. Ewentualnie gryzie za ręce i wystające elementy odzieży :razz: Jeśli ktoś lubi szkolić psy, to naprawdę wymarzony obiekt. Tylko czy znajdzie się ktoś taki kto będzie chciał ją stamtąd zabrać i przemaglować. Na fb zero ruchu. Suczę udostępniło 30 osób. Sami dogomaniacy podejrzewam. Tam raczej nie uda się znaleźć pomocy :shake: Szkoda bo liczyłam na większy odzew.Suczka piękna, młoda , zdrowa tylko niewychowana. Dogomaniaczkaa bojowo nastawiona widzę. Nie zraziły jej dramatyczne opowieści i wizja kuśtykania w gipsie.
  16. [quote name='zuanna'] weźcie ze sobą jeszcze czekan, to ta wleczona wbije się w chodnik :evil_lol: [/QUOTE] o! o! właśnie! jak dobrze, że ktoś trzeźwo myślący tu zagląda. Saba jak idzie - to na maksa. Jak taran. Na przejściu dla pieszych postanowiła zaprzyjaźnić się z mijającą nas kobieciną w futrze. KObieta w panice. Wstyd na całego.Ja powiewam z tyłu na smyczy. Saba postanowiła poniuchać siuśki po drugiej stronie ulicy - i znowu jazda na butach. Po prostu laska ma pod ogonem , ze ktoś tam z tyłu dynda na smyczy. I tylko spowalnia. Balast.
  17. Oj nie..zresztą choćbyś miała założyć jej i kolce to i tak przeorze Tobą chodnik. Suka nie zwraca uwagi na takie drobnostki. Właściwie to ona na nic nie zwraca uwagi. Poza tym Jest za zimno na łańcuszek. szeroka obroża poradzi sobie lepiej. Ja ważę 51 kilo i dałam radę (w końcu bo początki były trudne) chodzi o to , żeby sucz zrozumiała , że nie może ciągnąc bo jej się to nie opłaca po prostu ( nie dlatego ,że jak ciągnie to boli). Zrobimy to pozytywnie. [SIZE=1]To takie modne ostatnio[/SIZE] :evil_lol: Ale dzięki bardzo za propozycję. :lol: Dogomankaa nie pękaj. Załóż raki , zwiążemy się razem linką alpinistyczną. Jak Saba jedną przewróci to druga będzie prowadzić, a ta wlokąca się po chodniku spowolni marsz.
  18. Wegetko.... nie obraź się , ale ja ze spamem.... :oops: Bardzo proszę kto może niech udostępni wydarzenie naszej podlaskiej biedulinki - dziecinki w typie labradora - którą wywalono na ulicę w największe mrozy. Szukamy jej tymczasu bo tam gdzie teraz jest nie może zostać - trzyma ją 70 - letnia staruszka , która zostanie niedługo eksmitowana , poodcinali jej w mieszkaniu wszystko co się da i która z racji tego, że nie daje sobie rady z sunią - puszcza ją luzem przy samej obwodnicy.... [URL="http://www.facebook.com/events/122531287868797/"]klik [/URL]
  19. Bardzo bardzo ładnie proszę o udostępnianie wydarzenia na fb. To nasza podlaska dziecina wywalona w największe mrozy. Szukamy jej tymczasu bo tam gdzie teraz jest nie może zostać... [URL="http://www.facebook.com/events/122531287868797/"]klik [/URL]
  20. No właśnie. Przecież ciemno. Dlatego też sesja przełożona na weekend. Nie targaj aparatu tylko zbieraj siły na - "gwiazdy tańczą na lodzie" - edycja podlaska. Ja się schytrzyłam i brnęłam śniegiem. Natomiast na chodniku będzie bal. Brać lonżę?
  21. Niech mnie ktoś powstrzyma :roll: weszłam sobie na stronę swojego ulubionego sklepu zerknąć jak zwykle na obroże. A tu patrzę, piękna ruda z nitami. Już już miałam klikać kiedy wpadłam na genialny plan skompletowania do tego smyczy. Dzięęęęęki Bogu smyczy nie było akurat na stanie i jakoś udało mi się zamknąć stronę z obrożami. Czas się leczyć chyba. Żeby nie było na pocieszenie kupiłam [URL="http://galgoblanco.home.pl/pl/p/ozdobny-wisiorek-pojedynczy/201"]dzyndzelki do obroży[/URL], brązowy i rudy ( na poczet przyszłego kompletu :mdleje: ) zrobię z kundla charta choćbym miała uszy opitolić i wyciągnąć pysk w imadle :lol: Niedługo zaczniemy Barfować, już prawie prawie pojawiło się dno w worku z karmą. A tymczasem od godziny Pelka memla ogon wołowy. mniam Żeby nie było , że same nudne gadki szmatki - o to Penelopek i jej miękki szkielet - tu akurat udawała falującą meduzę: [IMG]http://i40.tinypic.com/2i1cwa8.jpg[/IMG] A tu z serii - ile kongów wlezie do paszczy - wlazł jeden [IMG]http://i42.tinypic.com/2ymx1n4.jpg[/IMG] A tu bardzo niepedagogicznie - nagroda prosto z koryta za koniec zabawy i przypięcie smyczy [IMG]http://i41.tinypic.com/ok7r7a.jpg[/IMG]
  22. OF KORS Wezmę smycz, a Ty kombinuj obrożę. Wstępnie mam umówiony spacer z panią fotograf na sobotę (zapewne znowu w lesie) gdyby ktoś był chętny zapraszam. Mam ambitny plan zabrania swojej suczy więc dodatkowa para rąk się przyda.
  23. Niestety nie mogę zadeklarować stałej, ale postaram się coś przesłać na psiaczka po 10.
  24. Podpowiedzcie gdzie mają czytnik czipów. W Zwierzaku mają?
  25. [quote name='Kajusza'] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/d8f3b862.jpg[/IMG][/QUOTE] ooooooooooooooooooo jaki rozkoszniak :angel: jak śpi :diabloti:
×
×
  • Create New...