-
Posts
935 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pędzelopka
-
Robię rekonesans w oczekiwaniu na wiosnę :lol: Oj już mamy dosyć tej zimy, poszalałoby się na łące za piłką :placz: A widziałaś takie ustrojstwo jak Go - Frrr ? :razz:
-
Saba go tak obśliniła, że nie wiem jak to wyczyścić. Zmrożona ślina przeniknęła chyba przez wszystkie warstwy tego ortalionu :placz: Banerek taki na szybko sklecony, chyba lepiej oddaje Pelkowy charakter, na poprzednim jakaś taka zamorzona :lol: No i to uderzenie kolorem po oczach, bardzo w stylu Pelki (jeśli chodzi o uderzanie - czymkolwiek - po oczach :evil_lol: ) taki bryzg energii
-
[quote name='urwiniu'] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/198/dsc6353.jpg/"][IMG]http://img198.imageshack.us/img198/7758/dsc6353.jpg[/IMG][/URL] [/URL][/QUOTE] Wolna niedziela to przyszłam pooglądać. Ta fota najlepsza. No i ta dynamika :evil_lol: Wegeta wygląda tu jak rasowy ONek. I jak jeszcze raz usłyszę, że jest gruba, to wyślę do Ciebie tvn uwaga na interwencję :mad: Nawet fałdu cycnego nie widać, co Ty jej AbGymnic podłączasz jak wychodzisz do pracy??
-
Witamy się w niedzielny poranek :bye: Przyszłam podejrzeć Wasze piłki :p Czy Felek jest z typów dziamdziająco - mamlających czy rozgryzających?
-
Udał się bardzo. Gdyby nie Saba udałby się jeszcze bardziej :eviltong: jeden skok na Pelki głowę i ucho znowu zalało się krwią, a razem z nim głowa, pysk, szyja i obroża. Gdybyś się skusiła na spacer stadny daj znać. Umówię fotografa. Takie piękne fotki robi :loveu: [IMG]http://i41.tinypic.com/35l6bfk.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/2hyaq9e.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/156wkf8.jpg[/IMG]
-
Iga uciekła z DT! Pomocy-Suchy Bór, Opole ratujcie!
pędzelopka replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
No właśnie. Albo bezłapka. Większość ludzi nie chce obcować z kalectwem. Nawet jeśli chodzi o drugiego człowieka, co dopiero psa. Po to właśnie kupują rasowe jorki za 700 zł ważące 6 kilo " bo to nie miniatura" żeby podnieść swój status i błysnąć swoim joreczkiem . A gdyby wyjść z takim siwym staruszkiem i to kundlem to wiesz...wstyd -
[quote name='Bakteria']Z tego co czytam to tylko inny tymczas uratuje tego psa i da mu szansę na normalne życie... Można ją wybiegiwać, wyhasać, ale to sprawi, że tylko para z niej zejdzie, zmęczy się, ale nic tak naprawdę nie zmieni, co nie znaczy, że niepotrzebne są jej te spacery- wręcz przeciwnie, robicie super robotę, bo gdyby nie mogła się zmęczyć fizycznie to pewnie cały blok by tam rozsadziła :diabloti: chociaż z drugiej strony mam też wrażenie, że dużo ruchu ją tylko bardziej nakręca :-( chyba Pędzelopka masz rację, trzeba zbierać na hotel, najlepiej jakiś z porządnym szkoleniowcem, bo czarno widzę, że ktoś świadomie zdecyduje się na tymczas dla takiego psa.. Poszukam czegoś na bazarki... Może zmienić tytuł wątku, że szukamy hotelu, deklaracji?[/QUOTE] amen. o to właśnie mi chodziło. 150 zł to nie jest aż tak wielka kwota do uciułania jak 400 / 300 + karma (jak to funkcjonuje w wielu "hotelach dogomaniackich" ). dogomaniaczkaa mówiłaś, że karmę mogłabyś jakoś kombinować. Pozostaje 150 jednorazowo - do uzupełnienia w razie gdyby ubyło w kasie i na transport. Nie wiem kto jest odpowiedzialny za psa tak naprawdę więc ciężko coś uzgadniać, ale sterylkę tez trzeba jej zrobić tu u nas żeby było taniej. Za chwilę może dostać cieczki i będzie po zawodach.
-
[quote name='kaszanka']super fotki dziewuchy - wyganiałyście psinę widać - czy to lasek Pieczurki?[/QUOTE] Byłam ja ze swoją Pelką, koleżanka z Nikonem :) i koleżanka koleżanki ze swoją sunią. Także babskie grono. Dziewuchy bardzo grzeczne więc jakoś zniosły Sabciowe zachowanie. Ale szczerze mówiąc wróciłyśmy jak z frontu. Dała nam popalić dziewczyna. Tak to lasek za osiedlem sybiraków. Znajome klimaty? :)
-
[IMG]http://i41.tinypic.com/21eb0j5.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/rvalv5.jpg[/IMG] Jak można było się spodziewać suka zachowywała się fatalnie. Jak zwykle próbowała gwałcić co się da i gryzła ( i to mocno ) co się da. Gryzie bardzo mocno. Łapie rękę i zaciska szczęki. Na początek spaceru pod klatką wyszła z obroży, całe szczęście złapałam za tak zwany wsiarz i nie uciekła. Do psów ok. Ale reaguje na nie bardzo intensywnie. Nie każdy pies zniesie taką zabawę. Nie ma sensu tkwić dalej w miejscu. Trzeba zbierać, ciułać , żebrać i wysłać dziewczynę w Polskę. Coś zrobić. Bo na razie nie nadaje się do bloku (wyje i ujada) nie nadaje się do dzieci (mocno gryzie) nie nadaje się dla starszej lub wątłej osoby ( silnie szarpie na smyczy).
-
Jakbym to już kiedyś słyszała? :siara: Nadchodzi spam ze spaceru z nową koleżanką - Almą, i labradorką ( o której już tu wspominałam - Sabą) Najpierw takie nudy [IMG]http://i42.tinypic.com/e9g8py.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/2rmwrpd.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/33m7u52.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/x6mma9.jpg[/IMG] Nudy bo dopiero idziemy do lasu. Pelka jak zwykle uskutecznia swoje wygibasy :roll: [IMG]http://i42.tinypic.com/2wd34eb.jpg[/IMG]
-
Trzeba będzie dziś na bok P.Elę wziąć i wyłożyć sprawę po prostu. Z synem kontaktu nie mam, czasem odpowie dobry wieczór, a czasem nie - głównie leży w łóżku, ogląda tv i pali papieroski. Nie chcę stwarzać wrażenia ,że przyszła obca baba i się czepia, wymądrza się i wymaga nie wiadomo czego. Że cały czas robić coś nie tak. Bo mnie już nie wpuszczą więcej :lol: Kiedy Saba ma swój wybuch P.Ela straszy ją ścierką, tzn w jej mniemaniu ją straszy, a Saba ma świetną zabawę. Łapie zębami za ścierkę i podkręca się jeszcze bardziej. Na spacerze Saba próbuje podgryzać ręce i smycz, ale bardzo szybko się uspokaja (tzn. wczoraj tak było) natomiast w domu - masakra.
-
Dzisiejszy spacer Saba spędziła przy nodze na smyczy. Szło jej naprawdę całkiem nieźle. Zabrałam ją w miasto, byłyśmy w okolicy galerii białej, potem troszkę w parku , a na koniec Saba dostała szału na ulicy świętojańskiej. Ożywiła się, zaczęła węszyć i mocno się nakręciła. Może mieszkała w okolicy. Spokojnie wróciłyśmy do P.Eli a tam... Zaraz po wejściu do domu zaczęło się....najpierw zaczęła gryźć i szarpać ręce, a chwilę potem rozpoczęła się szalona kopulacja :shake: suka nie dała się uspokoić. W końcu odseparowałyśmy ją zamykając w łazience. No to dała koncert, wyła , szczekała... masakra. Pani przyznała, że syn się z nią bawi prowokując do gryzienia i przeciągania za ręce itp. Nie chciałam tak od razu opierniczać, (nie wiem czego mogę się spodziewać bo tym facecie) może jutro jakoś delikatnie napomknę. Naprawdę w domu suka zachowuje się beznadziejnie. Biega niespokojnie szukając kolejnej ofiary gwałtu ( :lol: ). W dodatku wydaje mi się, że gdyby teraz miała zostać sama w domu - jej zachowanie mogłoby przysporzyć nowym wlaścicielom sporo kłopotów. Szczeka i ujada naprawdę głośno. :shake: Nie chcę jej tu robić czarnego PR-u, ale na dzień dzisiejszy do bloku się nie nadaje. Teraz nie ma szansy pracować z nią nad zostawaniem samej w domu, a przez to rozpuszczanie przez syna P.Eli i zabawy w szarpanie różnych części ciała - złe zachowanie będzie się ciągle pogłębiać. Tylko nowy tymczas może uratować tego psa, albo szalony miłośnik labradorów. Inaczej :shake:
-
Iga uciekła z DT! Pomocy-Suchy Bór, Opole ratujcie!
pędzelopka replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
W przypadku staruszka sama wiesz jaki to tymczas. Dożywotni. Ludzie są beznadziejni, nikt nie zechce psa na ostatnie lata życia. O ile tyle będzie mu dane jeszcze przeżyć. Oczywiście trzeba ogłaszać, ale potrzeba prawdziwego psiarza z wielkim sercem , żeby stał się taki cud. A ilu jest takich? Młode , zdrowe , z rodowodem wywalają co dopiero staruszki. -
Bardzo mnie to cieszy :) 15 minut na siku i kupkę to już coś jeśli będzie miała jeden intensywny spacer dziennie. A przynajmniej lepsze to niż same 15 minutowe spacery lub bieganie samopas. Jutro będzie spacer smyczowy skoro w sobotę będziemy szaleć całą bandą. W sobotę o 13 punkt zbiorczy pod klatką. Jeśli będzie kawka to sytuacja opanowana - przypadnie jeden pies na jednego ludzia. No chyba, że ktoś z odwiedzających wątek chciałby dołączyć. Poćwiczymy przywołanie, z tego co mówią pogoda ma nam sprzyjać - słońce i cieplutko : -11 stopni :D
-
Iga uciekła z DT! Pomocy-Suchy Bór, Opole ratujcie!
pędzelopka replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
To nic. Zaczekamy. Na razie Szoł ma świeży pakiet ogłoszeń. Matko jedyna gdyby nie to wynajmowane mieszkanie w bloku na 3 piętrze brałabym chłopaka na wesołą emeryturę. Szlag trafia bo człowiek chciałby pomóc , a nie ma jak. -
To pokaż laskę w nowej obroży :cool3: i nie szukaj wymówek bo Ci uszyją na wymiar jaką będziesz chciała :P A wogóle to nie leń się tylko idź robić fotki. Może być Wega na gruzach i zgliszczach w nowej obroży :p
-
Iga uciekła z DT! Pomocy-Suchy Bór, Opole ratujcie!
pędzelopka replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
Jak tam nowe zdjęcia? Będą? Skoro Szoł ma teraz tyle ogłoszeń to może ja wykupię mu pakiecik jak będą ładne nowe fotki? Zawsze to większa szansa... -
Jestem świadkiem , że zaczęła topnieć jak śnieg w czasie odwilży, ale jakoś się opanowała. Za to spuchł mi kciuk , strasznie mocno laska podgryza. I próbuje kryć wszystko w swoim zasięgu, w domu molestuje P.Elę. Ktoś ma pomysły o co może chodzić z tym kryciem? A filmik ciemny bo pod latarnią najciemniej :P