Jump to content
Dogomania

Beata25

Members
  • Posts

    561
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Beata25

  1. Ok tylko na to trzeba miec czas, a jak ja dysponuje 4 godzinkami w sobote, to wpadam do schroniska i chce jak najwiecej psiakow wyprowadzic na spacerki, one czekaja na to jak na zbawienie i mimo calej chęci nie moge tego czasu poswiecic tylko jednemu psiakowi:-( Wiecie jak moje pupilki reaguja jak mnie zobaczą w schronie??? sikają ze szczęścia i jak ja mam im "wytłumaczyc" ze dzis na spacerek nie pojdziemy??? :-( :-(
  2. [quote name='Jaga']Beatka, to moze napisz od razu do tej Pani chetnej do wziecia, ze 10 wrzesnia moze przyjezdzac po sunie.. ? Czy ona potrzebuje "wsparcia" na miejscu? Bo jesli tak, to trzeba sie z nia jakos umowic.[/quote] Jaga ja od razu do niej napisalam jak tylko sie dowiedzialam, ale pewnie nie ma teraz dostepu do netu. No ale badzmy dobrej mysli...
  3. [quote name='_beatka_']w sobote wracam do polski i bede mogla do niego pojechac w odwiedziny:cool3: a co mam powiedziec zeby go wyprowadzic?ze poprostu chce bo go znalazlam?czy ze juestem z polecenia wolontariusza?[/quote] Tez bede w sobote w schronisku, wiec moze bysmy sie tam spotkaly? pomoglabym Ci go znalezc i wogole... A jesli nie odpowiada Ci sobota to możesz jechac np w tyg, idziesz wtedy do biura adopcji, zostawiasz dowod i prosisz ze chcesz wyprowadzic na spacer psa nr.... i najlepiej powolac się na Panią Elę Lipińską-szefowa wolontariatu. Dostaniesz wtedy zezwolenie na spacer i z tym zezwoleniem idziesz do opiekuna zwierzat zeby wydal Ci pieska,nie powinno byc problemow....
  4. Szyszka się znalazla, dzis dopiero skonczyla leczenie- namiętnie rozdrapywala i rozlizywala sobie rany spryciula:mad: Teraz trzeba odczekac 5 dni i dopiero 10 wrzesnia można ją zaszczepić, także ostateczna (mam nadzieję)decyzja jest taka ze od 10 moze isc do adopcji. Szyszko tyle naszych nerw o Twoj domek :shake:
  5. Sama nie wiem co robic.. koczowac w tym schronisku i wszystkim niezdecydowanym go pokazywac? no to jest jakis sposob, tylko ze wtedy nie bede miala czasu dla pozostalych psiakow, a jest ich troszke :shake:
  6. Jaga a na allegro ktos do niego zagląda?
  7. Rudzik juz zrezygnowany, nie ma sil nawet skakac na pierwszą strone :shake:
  8. Juz sobie wyobrażam jak te małe biedactwo siedzi w klatce pełnej psów i trzęsie się ze strachu :placz: :placz: :placz:
  9. Nie mam swojego aparatu, więc jesli uda mi się od kogos pozyczyć to z chęcią. Beatko pytałas czy mozna pieski na Paluchu wyprowadzac na spacery: można codziennie w godz.od 12 do 16, mozna tez im cos przywiezc do jedzonka... Jesli dobrze kojarze tego pieska to on aktualnie przebywa przy biurze adopcyjnym... Dzieki temu ma wieksze szanse na adopcje... Szkoda ze nikt sie po niego nie zglosil :-(
  10. Generalni psy nie znikają, gdyby był spokój to na pewno Szyszka by sie znalazla, tylko tam nikt nie mial czasu mi jej szukac bo mieli urwanie głowy...
  11. [quote name='weszka']Ojojoj :shake: Najważniejsze to znaleźć Szyszkę i dowiedzieć się jak się miewa. A Pani wyjeżdża ale nadal chce Szyszkę po powrocie czy nie??? Bo do 7.09 tylko kilka dni więc da się przeżyć... Tylko czy jest pewna???[/quote] No cały czas twierdzi ze chce, jejku zalamalam sie. W dodtaku szukalam wczoraj Szyszki 1,5 godz i nigdzie jej nie bylo....
  12. Nikt tu juz nie zgaląda, a sytuacja Szyszki nie jest taka różowa jak miala byc :-( Byłam wczoraj w schronisku, byl tam taki balagan ze niczego nie moglam sie dowiedziec. Przeniesli Szyszke i nawet nie wiem gdzie i nikt nie umial mi na to pytanie odpowiedziec. Na dodatek Pani ktora ma ją wziasc musiala nieoczekiwanie wyjechac i wraca dopiero 7.09. Cholera zaczynam wątpic ze to wszystko się dobrze skończy..........:shake:
  13. cudny piesio :multi:
  14. Pokaz się na pierwszej stronce, moze to dzis bedzie TWOJ dzien??? :-(
  15. Jaga ja niestety jestem mniejszą optymistką... Obyś miała rację ;)
  16. Mysle ze nie ma sensu oddawac psiaka ludziom co do ktorych masz wątpliwosci... mozesz tym przekreslic cale jego zycie, a jest tak piekny ze szybko znajdzie dom, jestem pewna .
  17. Czemu nikt mi nic nie dał znać o tym piesku? :-( Jestem z Włoch i do wczoraj miałam miejsce u siebie na tymczasie... Teraz jedyne co mogę zrobić to wziąść go pod swoją opiekę w schronisku- jestem tam wolontariuszem. Czy ktos porozwieszał jego ogłoszenia???
  18. No nie wiem dziabnie taki i od razu wpisują mu to do akt, przeciez przez to zmniejszają mu szanse na adopcje....:angryy: Zwłaszcza ze tu jest mały paradoks bo Rudzik prawie nie ma zebów....
  19. :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: Rudzik błaga o dom !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
×
×
  • Create New...