-
Posts
561 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Beata25
-
Okazało się że Szyszka ma przepukline i musi miec operacje...
-
Jestem załamana:-( Byłam wczoraj u Szyszki, operacji nie miala, nikt nie wie dlaczego, tylko lekarza moglam o to zapytac a jego nie bylo... I na dodatek kiedy chcialam zadzwonic do tej Pani co ją miała wziąść na 100% to okazało się że mi zły numer podała, to starsza osoba więc pewnie coś jej się pomyliło...Jest jeszcze ktoś zainteresowany Szyszką ale nie wiem co z tego będzie :shake: A Szyszka ma się dobrze, choć jest bardzo smutna i zalękniona, boi się człowieka i nadal podchodzi tylko jak mam w ręku parówki... Nie wiem już co mysleć i co robić, podłamałam się troche :shake: :shake: :shake:
-
Byłam wczoraj u Psikusa, ale on słodki, parówki to pożera w całości... I jeszcze ścięłam się z jego schroniskowym opiekunem:angryy: Nie obyło się bez interwencji dyrekcji. Cholercia nie chciał mi wydać go na spacer bo mu doope zawracam. No co za cham!!! Przezciez to pół minuty roboty. Ten człwiek wogole nie powinien tam pracowac, jak nie ma serca do zwierząt- powiedzialm to dyrektorowi i potem był dym. Kurde czasami wolontariuszy traktują jak najgorszych intruzow, bo to zawsze my wyłapujemy jakies nieprawidlowości... Aj szkoda gadac:shake: :shake: :shake:
-
Lenka skatowana mix ON - ZGRUCHOTANA CZASZKA- MA DOM !!!
Beata25 replied to beka's topic in Już w nowym domu
Super, a co z jej oczkiem bo ja nie w temacie? :oops: -
Dziś Szyszeczka ma operacje.... :roll:
-
Trzymajmy mocno kciuki !!!! :p
-
Niunia wskakuj na pierwsza stronke....
-
Nazywam się Rudzik i jestem juz starszym pieskiem. Od wielu lat (nie pamietam nawet ilu) przebywam w schronisku na warszawskim Paluchu. Nikt z kolegów psów mnie tu nie lubi (co widać po urazach jakich doznałem) ciągle jestem gryziony, zastraszany i przepędzany z kąta w kąt :-( Od niedawna dostałem swoją bude i teraz jest troche lepiej, ale za to przebywam w takim miejscu, gdzie nikt nie zagląda (sektor 2) i nie mam szans na adopcje, właściwie to ja na nic nie mam juz szans, więc siedze tylko zrezygnowany i czekam na.... A oto ja, maly brzydki, nikomu nie potrzebny :-( :-( :-(
-
[quote name='weszka']Trzeba obydwie Panie sprawdzić i wybrać najlepszą. A jesli obudwie okażą się super to ja mam jeszcze 2 sznaucerowate suczki do wydania wiec można zaproponować :) Podstawa to wizyta przedadopcyjna. Trzeba zobaczyć w jakich warunkach ma pies mieszkać, wypytać dlaczego chce psa, czy miała już wcześniej, czy w domu są inne zwierzęta, dzieci. Czy wszyscy domownicy chcą psa? Czy pani jest świadoma odpowiedzialności na kolejne lata, obowiązków, kosztów żywienia, weterynarza. Co jak pies będzie chorował? Co zrobi z psem jak będzie chciała wyjechać? A co jeśli pies będzie nie taki jak sobie wymarzyła? A co jeśli pies będzie np. brudził w mieszkaniu? Albo niszczył? Czy z takiego powodu Pani jest w stanie go zwrócić?[/quote] oczywiscie moge zaproponowac inne psiaki, z przyjemnoscia :multi:
-
Co o tym myslicie???
-
Właśnie dostałam maila od kolejnej Pani zainteresowanej adopcją Szyszki... Kurcze poradzcie co robić, nie chcę oddać suni w pierwsze lepsze ręce....
-
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76801"][IMG]http://img237.imageshack.us/img237/4867/hklujer1.jpg[/IMG][/URL] Szyszeczko jeszcze troszke cierpliwości, nie smuc mi się tam, w środe u Ciebie znów bede.....