Jump to content
Dogomania

Yorija

Members
  • Posts

    3099
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Yorija

  1. Ja dziś prozą Telefon na ogłoszeniu jest mój. Jeśli ktoś będzie zainteresowany kontaktem to napuszczę go na Olę :diabloti: - no ale pod warunkiem, że sensowny będzie. Co do gg to hmmm. Wsadzić mówisz. No dobra, wsadzę ale gg do Hali :diabloti:. He He He. Żartuję. Swój wsadzę. DZIEŃ DOBRY!!!! A wierszyk to może potem...
  2. [quote name='Hala']I tej suczki bez łapki. Bo chciałam prosić też Malgoś aby i ją zabrała. :razz:[/quote] A może jakiś przyklejony wątek z listą psiaków jakie można Małgoś polecić? Taki oblot po całej Polsce. Autobus cały byłby pewnie za mały.... A która bez łapki? Taka Onkowata, która ze złamaną chodziła miesiąc, odbrana właścicielowi?
  3. Filmiki wstawiłam ale tytul sie nie zmienil. Muszę coś za dnia nakręcić.
  4. [quote name='agamika']a nie powinno być jeszcze regółki, w rodzaju, ze licytacja nie jest równoznaczna z nabyciem psa , czy jakośtak to szło ?[/quote] Już dodałam :-) Dziękuję za uwagę :lol:
  5. [quote name='halbina']A tu wierszem trzeba podbijać? Czy się można z mową wiązaną ciut mijać? :roll:[/quote] Każda mowa mile widziana. Nawet tymi no kreseczkami i kropeczkami można gadać.
  6. Udane to ono będzie jak wiecie co się wydarzy... Oj jak on mi się podoba. Ale moje oba faceta domowe (czytaj TZ i Metro) za nic by się nie zgodziły na następnego faceta w domu. Kozak pewnie nie miałby nic przeciwko. Zamienić to nie ma mowy. No ale jak by się nowy Pan Kozala znalazł jakiś blok albo dwa dalej to moja egoistyczna dusza tak na 90% by była szczęśliwa.
  7. wygląda na to że jednak allegro łatwiej zrobić niż napisać epopeję...
  8. tadam proza dnia codziennego prozą ale w końcu mi się udało... [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=281510513"][B][COLOR=#810081]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=281510513[/COLOR][/B][/URL] tak się to robi?
  9. [quote name='BIANKA1']Hala .............jestem w szoku . To jest piękny wiersz :loveu:[/quote] epopeja a nie wiersz. Albo przynajmniej jej początek. Nieeee to ja najpierw napiszę swoją a potem dokończę to allegro...
  10. Cerpliwości, cierpliwości - dziś będzie - nawet gdybym miała siedzieć do północy. Pewnie by było szybciej gdyby nie proza dnia codziennego...
  11. Oj gdyby to takie proste było... nic to trudzę się dalej. Na efekt trzeba będzie trochę poczekać.
  12. Jak mi nie zmienicie tytułuuu... to Wam nie pokażę!!! [URL]http://video.google.pl/videoplay?docid=-4529945315228857085[/URL] [URL]http://video.google.pl/videoplay?docid=-6045129591968847558[/URL]
  13. Zaglądam a właśnie zaglądam - i jakieś allegro mu wyszykuję. Postaram się :-)
  14. Kiedy ja właśnie zmieniłam - na taką bardziej wyjazdową. Co by się towarzystwo za mną stęskniło...
  15. Dusia w prezencie mnie dostała. Znaczy się wróciłam dziś z delegacji. I buuuu Dusia jak by mnie nie poznała. Najpierw trochę obszczekała pomerdała ogonkiem ale potem się bała. Nawet się schowała w budzie awaryjnej. Fakt że po kilkunastu minutach wyszła i już jest ok ale jednak jakoś coś było nie tak. Za to kot to skacze po Andrzeju i wogóle mnie nie zauważa. I drze się co raz więcej.
  16. Choć zima kapryśnia, śniegiem deszczem wieje Kozak siedzi w budzie i wciąż ma nadzieje Że się znajdzie człowiek fajny taki Włozy buty (kozaki) i zmieni żywot jego nijaki
  17. [quote name='Yorija']Biedna biedna - ale teraz to już TŻ nie będzie mówił chwilka chwilka :diabloti:. Powiedziałam mu, ze to było jej ostrzeżenie. Następnym razem mu na poduchę nasika :loveu: a ja się będe z tego nabijać. ...[/quote] Ja to chyba to wykrakałam. Dusia posikała łóżko. No ale człek sie na błędach uczy. Oczywiście wina nasza nie Dusi. Nie żeby nie mogła posikać pod drzwiami albo pod balkonem. Ech... Ale wiemy już o co chodzi. Wczoraj przy zakupach karmy chciałam psińcom prezencik zrobić i kupiłam im po uchu - takie coś dziwnie wyglądające. Dusia się tym strasznie zainteresowała, memlała i memlała i je wykończyła. To było być może jej pierwsze takie ucho. A Metro w tak zwanym międzyczasie swoje ucho zaniósł do legowiska i porzucił. A Dusia skończywszy swoje capneła Metrowe i też je skonsumowała. I się chyba znów musiała opić wody czy co. Bo jak dziś rano wstałam około 8 to wskoczyła do łóżka i zaczęła tam sikać. TŻ ją wygonił bo się chwilę wczesniej zorientował - jakoś tak nagle żwawo zaczęła tam się kręcić. A ja się w tym czasie już ubierałam, żeby z nimi pójść. Jak już ją wywlokłam to mi dokończyła tuż przed drzwiami na dwór. Na klatce jeszcze. Nic to - trzeba było sprzątnąć. Ale przynajmniej już wiemy, że jak dostaje regularnie karmę suchą i nic po za tym - to wszystko jest ok. Ale jakiekolwiek bonusy kończą się katastrofą. Więc albo trzeba to całkowicie wyeliminować albo częściej jakieś spacerki - tak o 5-6 rano i powinno być ok. A po południu dłuższy trochę spacerek w parku. Dusia się trochę bała ale było tak pięknie i ciepło - prawie jak wiosna.
  18. [quote name='Hakita']Dziękujemy kochana Cioteczko...:loveu::loveu::loveu: Mogę Wam tylko jeszcze napisać, że już zamówiliśmy 10 nowych bud i na dniach dotrą do naszych kochanych Mordeczek...:loveu:[/quote] Na jakiej zasadzie psiaki w tych budach mieszkają? bo to nie jest tak, że każdy ma swój boks z jedną budą, prawda? A jak to jest w Azorku. Ja tam byłam ale w sumie niedługo. Widziałam stado psów. Jak one żyją? Wszystkie razem? Jaki jest ich typowy dzień?
  19. [quote name='Hakita']Aaa!!! I jeszcze zapraszam by nas choć troszku wesprzeć...;) [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=276228965[/URL][/quote] "Buda moja buda moja buda moja buda ma"
  20. [quote name='Hakita']Aaa!!! Zapomniałam napisać, że wczoraj Mrówa pojechała do Szwajcarii (chyba :roll:) zawieść Barneja. Niestety szczegółów (co, gdzie i jak) nie znam...:shake:[/quote] Barnej to ten z fąflą czy raczej bez? Eeee a co psy w Szajcarii mają do robienia? Czekolady nie, zegarki im niepotrzebne, sery to nie jest największe marzenie psa... :diabloti: Trzeba je do stanów adoptować - tam gdzie steki po ulicach spacerują... oczywiście takie wegetariańskie steki ... Ale mu fajnie będzie napewno - na nartach pojeździ...
  21. Sobota dziś. Może ktoś Kozaka na spacer wyprowadzi...
  22. Szybciutk szybciutko wypatrzyć sierściuszka.
  23. Rudeczko przypomnij się światu.
  24. [quote name='Hakita']Białek jest w dość dobrej kondycji, aczkolwiek 3 piętro...no nie wiem, nie wiem...:shake: Ponadto ma przynajmniej 12 lat i nie jest wykastrowany. No a waga, hm....on taki troszku raczej przy kości, więc zakładamy, że jakieś 35-40 kg :razz:[/quote] W sumie gdy ktoś ma od szczeniaka dużego psa to kiedyś nadchodzi taki moment, że pies by się starzeje i co wtedy - po prostu coś się wtedy kobminuje. Może nie trzeba się tego 3 piętra bać? Ja pamiętam z wątku Dusi (10 lat w schronisku - przypomnę), że napisali że do bloku to nie ma rady i co? Dusia pierwszy blokowiec. Najgrzeczniejszy pies w klatce. A jak trzeba będzie to ją będę znosić. Fakt - narazie waży tylko 20kg. przybrała na wadzę już jakieś 3kg od przyjazdu :-)
×
×
  • Create New...