Jump to content
Dogomania

Yorija

Members
  • Posts

    3099
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Yorija

  1. Sto lat :BIG: STO STO LAT!!! Nie żebym chciała wykrakać ale może tak przy okazji Bolsik z wstążeczką jako prezent urodzinowy przyjdzie dziś w odwiedziny? :diabloti: A historia że adoptuje go brat Przyjaciela jest taka pół-prawdziwa bo zaadoptował to i owszem ale w celu sprezentowania :diabloti: ŻARTUJĘ oczywiście. Ale swoją drogą - jak byś tak powiedziała komuś: -Hakita: Dostałam Bolsa na urodziny... -Ktoś: I co z nim zrobiłaś? Wypiłaś? -Hakita: Eeeee nie, poszłam z nim na spacer :diabloti:
  2. [quote name='sonica']Mam do Was pytanie Ostatnio pisałam, że Niuniek nie chce jeść ale odmieniło mu sie to dostaje jeść 2 razy dziennie rano i na wieczór, taką miskę dużo i zauważyłam, że ile bym nie włożyła tyle zje i w kółko ruszałby tym dziobem. powiedzcie czy za mało mu daje czy może wprowadzić mu ograniczenia żeby się nie roztył za bardzo?nie wiem co robić:( A Neigh ja znam bardzo dobry sposób na ból głowy zrób sobie kawy z cytryna parę kropli do kawy wpuść naprawdę pomaga znam z autopsji:)[/quote] Z jedzeniem trzeba ostrożnie. Metro nasze jest wielkości Niuńka - tak mi się wydaje i też jadł by wszystko i cały czas. Od początku jest na suchej karmie. Na początku był na RC ale przy jego niechęci do spacerów i biegania, objetościowo to było bardzo mizernie. I stał taki biedak i sępił. Co robi oczywiście dalej. Zdecydowaliśmy się przejść na karmę senior/light - dostaje jej objętościowo więcej. Nie zrobi się mamy nadzieję z niego basior.
  3. Jak to tak? Deficyt domków?
  4. [quote name='sonica'] No a co poza tym zjadł moja nową, nowiuśką torebkę:mad::placz: śmiać się czy płakać?[/quote] A bo może nikt nie odważył się Tobie powiedzieć że ta torebka to jakaś taka ... bezgustu , albo może kolor nie taki, albo może ogólenie nie tegez. :evil_lol:
  5. Domku - poszukaj Kozaczka!!!!
  6. [quote name='BIANKA1']A nie zjechalaś faceta , że bije psa smyczą ? Trzeba takiemu albo nabluzgać , albo tłumaczyć :cool3: Zależy od poziomu IQ delikwenta :evil_lol:[/quote] Zwiałam stamtąd. To była północ. Chyab na tego gościa bym się krzywo spojrzec nie odwazylo
  7. A Dusia biedactwo nie może się otrząsnąć z sylwestrowego strzelania. Mam wrażenie, że ona jest bardzo wrażliwa i bardzo trudno w niej odwrócić jakieś przykre wspomnienia. Po tym nieszczęsnym zagubieniu już spacery wygladały inaczej. Bardzo pilnowała się Metra. Ale jeden ze spacerów skończyl się okropnie. Spotkaliśmy pana z 10 miesiecznym rotkiem. Pako - fajny taki z długim ogonem. Wcześniej sie spotykaliśmy i wszystko było ok. Ale niestety był to czas kiedy suczki Metra baaardzo pociagały. Więc Metro poooszedł pod dobrze znane nam miejsce obwąchać pewne zakątki. No i Paco polazł za nim. Facet się wkurzył, że pies go nie słucha. Jak doszliśmy do miejsca gdzie "panowie" niuchali to facet złapał swojego psa. I tak mu okropnie przywalił smyczą w cztery złożoną, żę Dusia gdyby nie na smyczy to by poszłą jak burza. Od tego czasu na każdym spacerze na widok kogokolwiek ze znajomych spacerowiczów z psiakami wpada w panikę. A tego gościa to wyczuje jeszcze zanim ja go widzę. Niby jej już trochę przechodziło. Na spacereach prawie lepiej a tu te nieszczęsne wystrzały. Wystarczył jeden a Dusia w kartonie w garderobie. Strasznie sie bała. W samego sylwka dostała te same uspokajające leki co na podróż z Obornik ale mimo wszystko straszna panika. Nawet spacer zrobiliśmy jeden dość wcześnie i dopiero potem gdzieś o 6 rano. Ładnie wytrzymała, nigdzie nie siknęła ale to chyba ze stresu. A od tego czasu trzeba na nią zapolować, żeby wywlec niemalże na spacer. Siku pod domem i wracamy. A jak się biedactwo trzęsie.:placz: Nie wiem ile jej dać czasu i czy czasem nie zacząć myśleć o jakiś lekach. Strasznie mi przykro, że to miasto tak na nią działa. Ale do wyra nadal włazi. I zdarza jej się spać z kotką w legowisku. Raz to nawet TŻ miał problem z wywaleniem jej z łóżka jak się kładł po nocy.
  8. Kozak nadal w schronie :-(
  9. I już mnie nie ma. Ale gdzie tu idziej konisko wrzucić?
  10. [IMG]http://kamilaszczepaniak.pl/Ratana/images/r10.jpg[/IMG]
  11. [IMG]http://kamilaszczepaniak.pl/Ratana/images/r9.jpg[/IMG]
  12. [IMG]http://kamilaszczepaniak.pl/Ratana/images/r8.jpg[/IMG]
  13. [quote name='Niki-lidka']a mi sie dzis snil Kozak... snilo mi sie ze do domu go ktos zabieral....[/quote] A widziałaś może kto to go zabierał? Sprawdź w lusterko czy to czasem nie ta osoba ze snu To kiedy przywieźć bandytę?
  14. Agamika - sorrrry - jak wczoraj dotarałm do domu to padłam o 20 chyba i tak do dziś leżałam. Mój kręgosłup mnie nie lubi. A sms-a odczytałam ledwo co. Ale widzę, że sobie poradziłaś - tylko jak dałam d..... Przepraszam
  15. [quote name='agamika']A jakies plakaty Kozak ma ? to tez azawsze jakas opcja ...[/quote] Masz na myśłi, żeby papierowe wydrukowac i rozwiesić? Gdzie? W Krakowie w całej Polsce?
  16. [URL]http://toz.obornikionline.pl/toz/s/zdjecia/typ/adopcje/id/392/lp/1[/URL] widziałam go. Ma fajny nosek. Szpicowaty taki.
  17. Ta aukcja coś "lepsza" - chłopak na allegro ma 2!!! obserwatorów. Ciekawe co oni jacyś nieśmiali czy jak?
  18. Kozak - Kozak - tu jest - tu jest. Mam wrażenie że z bezsilności wpadam w depresję.
  19. [quote name='sonica']NIUniEK ma zaszczyt ogłosić,że kolejny dzień był wzorem do naśladowania[/quote] Jak to było - nie chwal dnia przed zachodem słońca. U nas słońce to dzisiejszej nocy była jakaś 1 albo 2 w nocy. Sodomia i Gomoria - jak się TŻ nad ranem wyraził. Wracam Ci ja tuż przed północą z 2 dniowej delegacji. Zmordowana jak nic. W domie czeka na mnie Zwierzyniec z Dusią na czele i super smaczna zupa w garnku i TŻ kimający na kanapie. Wyspacerowałam jeszcze futrzaki, zupę pochłonęłam, TŻ - nie dobudziłam. poszłam spać. A rano mnie TŻ właśnie tą Sodomią i Gomorią wita. I cóż to się stało. Bo wiedziałam już że chodzi o futrowce. Tak gdzieś między 1 a 2 TŻ się obudził. Myk w pidżamkę i do wyrka. Szczęście że zapalił wczesniej lampkę :mad:. W łóżku była ta Sodomia i Gomoria. Dusia na całą długość jego posłania rowalona. Kotka w kącie a Metruś właził właśnie przodkiem do wyrka. Kota i Metra szybko spacyfikował. Ale jak zwalał Dusię z wyra to twierdzi, że miał problemy. Zaparła się i ni jak nie chciała zleźć. :mad: Trzeba by wybadać co Wy tam z tymi Obornickimi pięknościami wyprawiacie. Skąd one wiedzą do czego te kanapy i łóżka służą, ha?:loveu:
  20. [quote name='Hakita']Jasssne Kochana, może ktoś mógłby mu zaofiarować na jakiś czas chociaż DT, nawet płatny...:modla: [/quote] tylko właśnie to na jakiś czas. Ty piszesz, że on ma czas do jutra. Jutro 5 już. Moi znajomi pracują - i mam wrażenie że przy mocnych naciskach mogliby się zgodzić na weekend ale co dalej?
  21. [quote name='Hakita']Myślę, że jedno i drugie. Napewno gotowane nie jest mu obce, a i suche również ;) Yorija kochana, a Ty masz coś w zanadrzu??? :cool3:[/quote] Jak bym miała to bym napisała. Wyślę znanym mi poznaniakom maile. Te dwie informacje były mi potrzebne do kompletu bo to ludzie pracujący głównie. Z tym, że jak dotąd nie namówiłam nikogo na psiaka. Z Kozakiem próbowałam. Ale jestem upierdliwa i może za którymś razem zaskoczy. A czy gdyby choć na weekend mógł go ktoś przygarnać to chcesz taki kontakt?
  22. A wiesz czym był karmiony? Sucha karma czy gotowane?
  23. [quote name='agamika']:cool3: barrrdzo chętnie, jutro juz chyba od 14tej bede w domku :razz: wiec bede dyspozycyjna :p[/quote] Niektórem to dobrze. Dyspozycyjność u mnie to w okolycy 21 się zaczyna chyba :angryy:
  24. A ja jestem za posprzątaniem. Niech choć po jednym zdjęciu psiaka w pierwszych postach i link do wątku. Jak szukałam zdjęć Kozaka to przebicie się prze to wszystko jest koszmarne łamane przez upiorne.
×
×
  • Create New...