-
Posts
3099 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Yorija
-
Oborniki Wlkp.Dusia ma ukochany dom! Wielkie podziekowania dla Wandy!
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[quote name='BIANKA1']Wiesz co ? Mój Roki ani sekundy nie wył w schronie , a boi się zapalonej latarki :cool3: Gdyby złodzieje o tym wiedzieli :evil_lol: Psy maję różne odbicia :roll:[/quote] To ja sobie nie zdawałam nawet sprawy jak różne to mogą być odbicia.:crazyeye: Nocny spacer już mamy opanowany - prawie jest OK. To co teraz z resztą. Rano. Dzisiaj akurat nadal chorowitam więc TŻ na spacer z Metrem - jemu się należy spacer do praku. Tyle, że on bardzo lubi jak ja też idę i przyłazi i wali mnie łapą. Więc wyjść w czwórkę, odsikać Dusię, dziewczyny wracają a Panowie lezą dalej niezbyt to dobry pomysł bo Metro się próbuje po mnie wrócić i gotowy spuszczony ze smyczy naprawdę przybiec po mnie. No to wymysliłam, że ja najpierw z oboma zjade na dół, Dusia się odsika, wrócimy, Pan weżmie Metra i pójdą. Jak wymyśliłam takżem uczyniła. Pod windą Dusia trzęsie się ale serducho jej jakoś strasznie nie wali. Po wyjściu z klatki Dusia w lewo siuu, Metro też coś tam, i po skończeniu Dusia odwrót do domu. No to wracamy. Wdrapala się po schodkach staneła i jak do niej zagadalam "biedna psinka" to ta zaczęła machać ogonem! No to ja już nic nie rozumie :p Zobaczymy jak to będzie, jak to będzie... -
Oborniki Wlkp.Dusia ma ukochany dom! Wielkie podziekowania dla Wandy!
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Juz po nocnym spacerku. O dziwo jak tylko zaczeliśmy się ubierac przyszła Dusia. Nie trzeba jej było łowić. Okazało się, że bardzo jej się chciało quuupola. Jaka mądra dziewczynka. Potem spokojnie było aż do czasu jak natknęliśmy sie na ludzi z wolno biegającym pieskiem. Oni na nasz widok zaczęli wołać tego swojego i tupać i byli hałaśliwi to się Dusiak przestraszył i ruchem pełzającym w stronę domu się chciał udać. Ludzie zniknęli, Dusia już normalnie szła. No dziwnie tak. Hałaśliwych ludzi też się boimy czasem. -
Oborniki Wlkp.Dusia ma ukochany dom! Wielkie podziekowania dla Wandy!
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[quote name='BIANKA1']Ogonki mówisz ? Zaraz będę trzymać :evil_lol:[/quote] Normalni ludzie to kciuki trzymają... -
[quote name='Fiorka'][LEFT]Ejjjjjj !!! Ktoś mi ukradł wyżla i sfotografował !!??:mad::loveu: Ja nie miałam tyle szczęścia do zimy :shake:[/LEFT] Strasznie kiepściutko tej zimy ... aż strach się bać jakie bedą tego konsekwencje. [/quote] Od razu skradł. :evil_lol: Przedstawiam Wasyla. I przyznam od razu, że to nie moje szczęście. Ale moja wielka wyżlowa miłość. Jego właściciele - chyba inaczej to nazwać należy - przyjaciele, opiekunowie - są moimi przyjaciółmi :loveu: i wiedzą, że się zdjeciami ichniego psiaka czasem chwalę :evil_lol:. A bo trzymają takie cudo i nie pokazują go światu. To im "pomagam" nieco. Piękny, prawda? A zima to niestety nie dzisiejsza - dwa lata temu tak pięknie było. A co do zimy - miniona była była jeszcze cieplejsza. A tego roku prawie komarów nie było. No ja ich nie uświadczyłam. Jeżdżę konno i jakoś w tym roku dały nam wszystkim spokój. Tak też niechaj będzie nadchodzącego lata.
-
Oborniki Wlkp.Dusia ma ukochany dom! Wielkie podziekowania dla Wandy!
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[quote name='BIANKA1']Przejdzie jej . Pewnie bała się wystrzałów , a może hukneło jak akurat była na spacerku .[/quote] I tak właśnie chcemy, żeby było. Ma jej przejść i już. Bo inaczej założę do łózka takie szczebelki jak w łóżeczkach do dzieci. Powiem jej że już więcej nie będzie mogła wleźć na moją poduszkę. :mad: poskutkuje pewnie tylko musi sobie to przez kilka dni przemyśleć. A co do wystrzałów to oczywiście że podczas spacerów coś niedaleko huknęło. Nie dało się nie wyjść w tym okresie na spacer. A i w pokoju jak się zabunkrowała w garderobie to było wystrzały słychać. Trzymajcie w kciukach ogonki czarnych kotów i czarujcie, żeby to się jak naszybciej zmieniło. -
Oborniki Wlkp.Dusia ma ukochany dom! Wielkie podziekowania dla Wandy!
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
A dziś to różnie. Rano TŻ poszedł z Metrem na dłuższy spacer. A ja zdybalam Dusię, dałam jej plasterek kiełbaski, pod drzwiami, przy windzie, zaraz po wyjściu z domu. Wyglądało, że się mniej denerwuje. Zrobiła tylko siuuu. I szybko wrócilismy. No to po południu spróbowałam tego samego manewru. I klapa na całej lini. Zdenerwowana mocno się trzęsła. Wyszła przed blok i ani ani nic nie chciała się załatwić. Nawet nie chciała spojrzeć na kiełbask, którą jej podtykałam. W windzie kiełbaskę pochłonęła. Po powrocie Panów, wzięłam Metra i jeszcze raz zeszliśmy pod blok. I juz lepiej. Siuuuu i wracamy. No to narazie pewne jest to że przy Metro się mniej denerwuje. Najlepiej nocny spacerek. Gdyby faktycznie dało się ograniczyć spacerki tylko do tego ostatniego. Zobaczymy jak jutro. A w domu jak zwykle super. Zjada i pije normalnie. Wlazi do wyrka - oczywiście na moją poduchę. Szczeka jak ktoś na klatce hałasuje (tak 1-2 razy dziennie, jak któreś z nas wraca to ze szczekaniem też leci do drzwi. Macha fajnie ogonkiem i jest cudowna. Wet twierdzi, że narazie dać jej spokój z dalszymi spacerami, leków nie podawać. Powinna sie uspokoić. -
Czy to też nie jest niemiecki wyżeł - piszą że labek ale coś mi nie pasuje [COLOR=Red][B] NIE MA GO JUŻ W SCHRONIE[/B][/COLOR] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9263745[/URL] [IMG]http://img409.imageshack.us/img409/1418/cimg0247ks1.jpg[/IMG]
-
[quote name='BIANKA1']To ja ją biorę na tymczas :diabloti:[/quote] Jako ofiarę dla tych kocich... jak ja to ostatnio gdzieś czytałam... wypierdków? O nie. Wiesz ja się po Hali nauczyłam że w domkach trzeba wybierać. Do wypierdków nie oddam :diabloti:. A co sie u Hali dzieje? Coś na wątku zamilkła. Może ją gdzieś w Polskę rzuciło albo co.
-
Oborniki Wlkp.Dusia ma ukochany dom! Wielkie podziekowania dla Wandy!
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
U nas zaraz ludzka psychoza zapanuje. TŻ - miał kiedyś wilczura, kilkuletniego baardzo strachliwego, który kilka dni po sylwku, po spacerze na którym coś gdzieś strzeliło wrócił do domu i dostał zawału i za TM przeszedl. No i mnie nastraszył tym bardzo. Wczoraj spacer o 23 był najlepszy. Daję jej przed wyjściem plasterek kiełbaski. Może jej się to dobrze skojarzy. Dziś rano tylko wypad za klatkę, siuuuu i wracamy. Gdyby tylko chodziło o wywlekanie jej z kartonu czy czegokolwiek to nie ma sprawy. Mnie ten jej lęk martwi. Będę dziś dzwonić do weta i jak by co na 21 mamy wizytę. -
Oborniki Wlkp.Dusia ma ukochany dom! Wielkie podziekowania dla Wandy!
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
No i nikt mi nic nie może poradzić? Narazie ograniczyliśmy Dusi spacery do jednego około 23. -
Toż to ten żywotny staruszek, który był juz jedną nogą nie powiem gdzie i któremu "nawalił" końcowy odcinek przewodu pokarmowego. No pięknie chłopak wygląda :loveu:
-
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
Taki list "dostałam" Cześć Yo tu Kozak. Ten ze schroniska, pamiętasz? Wpadłaś tutaj w jakąś sobotę. Na chwilkę. Podobnie jak wpadają tu czasem jacyś inni Duzi. No i tak samo jak Ty przyszli, zabrali na spacer, poszli. Stałem sobie w kojcu na jakiejś budzie i widziałem jak łazisz za klatką i się na mnie gapisz. Fajny jestem, prawda? Podobno przyszłaś bo szukasz mi domu. A Ty wiesz ile ja mam lat? I że kilka ostatnich spędziłem tutaj? I co nadal się Tobie wydaje, że możesz mi pomóc, coś zmienić? A czy ja tego chcę? Widzisz, to jest całe moje żecie. Tu mam kupli, jeść dostajemy, budę mam. Czasem na spacery chodzę. No właśnie tam gdzie razem byliśmy. Ależ z Ciebie niezdara. Złazić do rzeki nie potrafisz. A pamiętasz jaki byłem miły i cię nie wywaliłem? Jak już się nawąchałem to szedłem spokojnie na smyczy. To też potrafię. Tylko nie rozumiem dlaczego mi nie pozwoliłaś wejść do rzeki. Że niby zimno? Oj kobieto - Ty to chyba nie wiesz jak to jest jak jest zimno. No i dobrze. A to małe toto, które z nami poszło na spacer to gdzieś zniknęło. Jak wróciłem na wybieg to już jej więcej nie spotkałem. Może się zaszyła w jakiejś budzie. Nie wiem, nie włażę przecież wszędzie. No i co będzie? Myślisz, że chciałbym do bloku? Ja sam nie wiem. Nie wiem co to jest blok. Ponoć taki Białek - trafił do jakiegoś bloku i nieźle narozrabiał. A co jak mnie by się nie spodobało i też bym narozrabiał? Mialbym tu wrócić? Przecież by mnie wyśmiali i moje życie tutaj byłoby piekłem. Widzisz. To wcale nie tak łatwo. Ale powiem Ci - że może jednak szukaj mi tego domku. Postaram się przecież. Fajnie by mieć cały czas ciepło i kanapę. A propos... co to jest ta kanapa? -
[quote name='sylrwia']Bo tam jest jakieś biuro zajmujące się Dochodami PKP:roll:[/quote] A również biuro rent kolejowych - może odbiorą jakiemuś biednemu eks maszyniście.... A to jest wyżeł wielkopolski [IMG]http://kamilaszczepaniak.pl/Kozak/kz2.jpg[/IMG] [IMG]http://kamilaszczepaniak.pl/Wasyl/wasyl1.jpg[/IMG] [IMG]http://kamilaszczepaniak.pl/Wasyl/wasyl2.jpg[/IMG] Spinone Italiano? [IMG]http://kamilaszczepaniak.pl/Wasyl/metro1.jpg[/IMG] [COLOR=Blue]Bardzo prosze o nie pisanie postu pod postem. Jeżeli coś sie komuś przypomni, że chciałby dopisać do korzystać należy z funkcji EDIT. No chyba, że mamy juz w poście 5 zdjęć to zakładamy nowy post./Mod[/COLOR]
-
Oborniki Wlkp. Tiger...jest już po operacji. ma nowy dom!!
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[quote name='AMIGA']Ale Tigerka w całości niestety nie dostałam :shake:[/quote] Bo będzie pewnie dozowany po kawalku żeby się tu pół dogo nie rozpłynęło w zachwytach :diabloti: -
Gdyby, odpukać taka sytuacja się kiedyś powtórzyła, to czy jeśli ktoś z dogo wpłaciłby za taką cegiełkę to może osobiście złożyć jakieś doniesienie do prokuratury o podejrzeniu popełnieniu przestępstwa? Nie wiem czy to może aż tak ostro się załatwia - czy może jakiś niższy szczebel. Ale może warto zanim się zgłosi takie niepewne aukcje to zakupić lub tylko zalicytować, dostać mailem dane gościa gdzie mu pieniadze wpłacić - tam powinny być jakieś dane adresowe i najcześciej jest mail. To może w czymś pomóc?
-
Czy ma może ktoś pożyczyć klatkę wystawową na kota? Potrzebuję tak od soboty. Będę adaptować 10 letniego kocura z moim futrzanym towarzystwem.
-
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
Yorija replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
[quote name='agamika']nie wiem , to jest do sprawdzenia jeszcze , bo pan dzwonił jak byłam w pracy i nie mogłam za długo rozmawiać., Jutro bede jeszcze raz z tym panstwem rozmawiać o innym psie i zobaczymy[/quote] Jest taki fajny niewielki Knapik ma na imię. Jeśli nie znalazł jeszcze domu to ... no wiesz. :loveu: Z Odikiem w hotelu może jeszcze mieszka :loveu:. -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
Yorija replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
[quote name='agamika']Domek z 2 letnim dzieckiem i kotem , i nie do konca obeznany w wychowaniu psa .[/quote] A na innego psiaka to może dobry domek? -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
Yorija replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
[quote name='agamika']Był , jeden tel, ale niestety , dla Odiego raczej nie nadający sie :shake: ten dom . do hotelu dzwoniłam, i jest tak jak myslałam, Odik ma tak , jak u mnie raz ok, raz brzydziej zrobi :shake: , niestety jego układ trawienia nie jest sprawny w 100% :-([/quote] No to ulga, że przynajmniej jest tak jak było a nie jakaś brzydka niespodzianka. A co było temu domkowi, że się nie nadaje? -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
[quote name='Panca']fajna wiadomosc tylko kiedy to bedzie???ja mam tez przeuroczego kandydata jakby co..biudl przeszdl horror i na dodatek po raz 3 skonczyl w schronie:-(:-(:-( pozwole sobie go Wam pokazac...wierze ze Kozak i Karmelek znajda domek wkrotce oto watek Karmelka [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75529[/URL][/quote] Dalczego Karmelek trzeci raz w schronie? Spróbuję przeczytać cały wątek. -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
Ech nie wiem. Kiedyś to strasznie entzjastycznie podchodziłam do wszystkiego co ludzie mówią. A teraz mam wrażenie że mówią by mówić. Z gadania jeszcze nic nie wyniknęło. No ale od czegoś trzeba zaczać. A jak by co to ja tę Panią to zarzucę psiakami ile się da. Może któremuś się poszczęści. -
Oborniki Wlkp. - schroniskowe piękności. Dwa dalmatyńczyki na str 149
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[quote name='sonica']A moje drogie Ciotki gdybyście były w łodzi to zapraszamy na jakaś kawkę i ciasteczko:razz: A co z ta wizytą po adopcyjną Drogie Ciotki nikt nie chce przyjść i zobaczyć co u niego czy Go nie bije,:mad: nie głodzę:evil_lol: albo jeszcze gorsze rzeczy:cool3: A teraz powiem,że kolega się zakochał poznał na spacerach Dusię i widzę, że się nią zauroczył wczoraj jak wyszliśmy na spacer wieczorem to siłą do parku mnie zaciągnął czy aby Dusia już czeka na niego a jak koło niej chodzi jak pilnuje kawaler na wydaniu się znalazł:eviltong: noże uda mi się dzisiaj im zdjęcia zrobić to prześle[/quote] Dusię? Moja Dusia w Łodzi nie spaceruje. :lol: A co do tych wizyt po adopcyjnych to powiem Ci, że cioteczki dają ciała na całej liniiiii. Kraków za daleko, nie wiem jak z Łodzią będzie... Ja nawet proponowałam spanko w samochodzie czy na balkonie ale nikt nie skorzystał. -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
Cioteczki paskudniki. A mój TŻ spotkał dziś sąsiadkę z klatki w której mieszkaliśmy jeszcze w sierpniu zeszłego roku. To raptem dwa bloki dalek. Taka dojrzalsza pani. Miała ślicznego ON-ka - ale psa z taką ilością choróbsk to chyba nigdy nie spotkałam. Akson (Axon) odszedł w zeszlym roku za TM. Pani bardzo to przeżyła. Od dłuższego czasu buduje się gdzieś pod Krakowem. A dzisiaj TŻ-towi powiedziała, że jak skończy się budować to weźmie 2 duże psy ze schronu :multi:. To ja już dopilnuję żeby to były fajne psiaki. Jeśli Kozak do tego czasu nie znajdzie domku (nie wiem kiedy oni skończą tę budowę) tfu tfu tfu - nie zapeszać - to nie omieszkam jej Kozaka pokazać :loveu:. A ma on tam możę jakąś dużą koleżankę? Może od razu dwa z Obornik? -
Oborniki Wlkp.Dusia ma ukochany dom! Wielkie podziekowania dla Wandy!
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Kurcze z Dusią jest chyba co raz gorzej. Wyjście na spacer to jakiś dramat. Strasznie jej wali serce i trzęsie się cała. Boję się, że to serducho nie wytrzyma. W czwartek jestem umówiona z moim vetem. Dopiero w czwartek przyjmuje. Mieliście problem z tak bojącym się psem? Co zrobić żeby jej zminimalizować stres związany z wychodzeniem? Te spacery to już minimum. pod klatką zaraz sika. Czasem jeszcze na chodniku. Kilkadziesiąt metrów dalej quuupa i powrót do domu. Strasznie mi jej żal :placz: