Jump to content
Dogomania

Yorija

Members
  • Posts

    3099
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Yorija

  1. [quote name='Hala']Podejrzenia moje i ludzi ze schronu: że ktoś go zabrał do domku. On naprawdę był kochanym psiakiem. Tylko właścicielka okazała się jędzą nieodpowiedzialną. :angryy:[/quote] Hmm jędza nie jędza - ja niestety wiem jakie to uczucie jak zwierzak zwieje i to taki schroniskowy - ale ja chyba bym tak spokojnie nad tym nie mogła przejść.
  2. kozak - pokaż się choć na pierwszej stronie przez chwilkę
  3. Sznaucer lub sznaucero-podobny błąka się w okolicy Rusznikarskiej-Opolskiej. Jest duży, czarny, potężny, ma gęstą sierść - jak by sfilcowaną - ma obrożę ale taką, dość zniszczoną z zardzewiałym kółkiem. Dziś w parku przy Łokietka go spotkałam. Dał się dotknąć, sprawdzić czy przy obroży nie ma adresówki i ... zwiał. Trochę się jednak ludzi boi. Panie z parku powiedziały że widują go na osiedlu. Dowiedziałam się też że pan z budki przy szkole go dokarmia. I chyba rano tam poszedł. Niestety ja go już więcej nie widziałam. Nie wygląda na chorego czy zanidbanego ale się wałęsa. Co z nim zrobić? Jest wielki, nie wygląda na starego. Łazi koło szkoły i przedszkola więc lada moment ktoś wezwie schronisko i go wyłapią.
  4. [quote name='Hala']Aha...chciałam jeszcze powiedzieć, że przed wyjazdem z Sonią na spacer byłam w schronie poznańskim. Wciaż mam nazieję, że znajdę Puszka. Obeszłam całe schronisko i nic. ...[/quote] Hala - jakiego Puszka Ty szukałaś w schronie?
  5. ... został uśpiony http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=106332
  6. Pewnie zmiękczyć. Klapik ponoć klucha - co widać na zdjęciach -a Odik biedny wychudzony taki. Więc sobie Klapika przygotowywał. A właśnie - Klapik to mówił senior - więc może Klapik zostanie :lol:
  7. [quote name='Hakita']Qrcze, miałam nadzieję, że się uda........:-([/quote] Ja też. I to że w Krakowie chłopak wyląduje. No to idzie weekend. Czas porobić kolejne ogłoszenia. :placz: Mam wrażenie że ja mu nie umiem pomóc :placz:
  8. [quote name='Hala']Żadnych huskich[/quote] Tylko tyle? Chyba Soni nie wywaliłaś z domu?
  9. [quote name='Hala']Mnie to kilka miesięcy nie bylo. Teraz w sobotę ide do pracy, ale wczoraj rozmawiałam w Olą, że z początkiem marca wracam na stare smieci. :loveu:[/quote] Tobie to dobrze. Zerknij tam na przyjaciółkę Dusi - Pieguskę. Ola mówiła coś o niej? Ze nie wychodzi prawie z budy?
  10. [quote name='Hala']A jak byłaś ostatnio w oznaniu odwiedziłaś schron?[/quote] Sadystka jedna. Nie nie byłam. Przyjechałam w niedziele rano - w poniedziałek rano miałam spotkanie - cały dzień - a we wtorek rano musiałam być w Krakowie. Gdyby tak schron 18-20 był otwarty i w niedziele jeszcze to pewnie bym zdążyła. Ech... A Ty Hala to kiedy tam ostatnio byłaś?
  11. Cisza - wielka cisza. Chyba allegro czas znów zrobić. A miało być tak pięknie. Kraków Kozak Kozak Kraków
  12. [quote name='BIANKA1']To mów , że siedziałaś na koniu , a nie , że jeżdziłaś :cool3:[/quote] No fakt. Tym razem siedziałam. A Misiek szedl i szedł. Z drugiej strony to koń od woza więc wio i prr działa i niewiele więcej się da. więc nie wiem czy o nim kiedykolwiek by mozna rzec że się jeździło :p Ale i tak jest cudny :p
  13. [quote name='BIANKA1']No właśnie :evil_lol:[/quote] A jak Wy siedzicie na kanapie to Was coś boli? Ta kanapa jest jednak fajniejsza bo się rusza i ciepła jest. :diabloti:
  14. [quote name='Jagienka']Rozmawiałam już z Panią Małgosią... ma kobieta poczucie humoru. "Chciałam powiedziec, że wszytsko w porządku, że takiego grzecznego i spokojnego psa jeszcze nie widziałam" po czym w trakcie rozmowy okazało się, że: - Knapik je wszytsko i w każdych ilościach, - nie śpi, łazi po domu, - zjadł swoje posłanie - zjadł tapete (był sam w domu przez godzinę) - zjadł swoje szelki - i sika tylko w domu, na spacerze niucha - nie robi qpy.... ...[/quote] Ho ho ho To może tak jak u Hitchcocka? Na początku trzęsienie ziemi a potem powoli zwiększamy napięcie... Toż to przyprawiające o palpitacje wieści. Zniszczenia na starcie i taka reakcja? No to liczę, że teraz to już nic im straszne nie będzie. A do Knapika fluidy trzeba słać, żeby nie przeginał. :loveu:
  15. Tu sie konie wklejało o ile pamieć mnie nie myli. Halaaaaa - wsiadaj na konia - ja dzis jeździłam. Pierwszy raz od kilku miesięcy. Ja i Misiek [IMG]http://kamilaszczepaniak.pl/km1.jpg[/IMG]
  16. A jak wychodziłyśmy to nie było Knapika słychać :p. Naprawdę musiał się zająć michą. Trzymam kciuki za nich wszystkich. A za Klapika szczególnie. Poradzi sobie chłopak.
  17. [quote name='tanitka']jaki on ładny:loveu:[/quote] Z tym tymczasem to ostrożnie :diabloti: - jak się w nim zakochają to oddać nie będą chcieli. Ale jak nie będą chcieli to może im podmienimy na Kozaka a PAnca Szczoteczkę i tak dostanie.
  18. [quote name='Hala']Czyżby jakieś wieści u Kozaka? No dalej kolego. :razz:[/quote] Cisza. Pani z którą ostatnio rozmawiałam pisała, że musi przemyśleć decyzję. Tak właśnie trzeba. Przemyśleć. I być pewnym. A My trzymamy kciuki za pozytywne rozmyślania.
  19. [quote name='Hala']Bianka..Twoje maleństwo rządzi w klatce. :mad: Stacha ustawia mi po kątach. Inne świniaki też. Główny szef od siedmiu boleści...:angryy: Kiedyś oddam go Soni..zobaczysz Bianka. :evil_lol:[/quote] A jak tam sielskie anielskie życie z huściaczką? Nic a nic nie narozrabiała?
  20. No to dwie Panie zainteresowane Kozakiem i to z Krakowa. Obie mają małe dziecko 2-letnie. Obie się mają zastanowić. Więc ja też kciukasy trzymam i czekam.
  21. [quote name='Jagienka']Nazwałyśmy go Frodo. [B][SIZE=3]Potrzebny transport dla Knapika[/SIZE][/B], jest pani chętna, w najbliższych dniach, wieczorem z Wieliczki do huty.... ktoś jest moze chętny do pomocy?? Ja nie mam auta, Pani tez nie... :modla::modla::modla::modla: Kanpik od 6 miesięcy siedzi w hotelu...[/quote] a dziś lub jutro w jakich godzinach można do niej przyjechać? Wieczorem to o której? Tylko tak się właśnie zastanawiam. Jeśli ta Pani pracuje w ciągu dnia, weźmie Knapcia wieczorem a na drugi dzień go zostawi samego (ma może jakiegoś stałego domownika?) to jak się Knapik zachowa? Jak jej coś zdemoluje albo się załatwi to nie będzie zaraz telefonu że chce go oddać?
  22. Panca - ależ cudo do Ciebie trafi - śliczny jest :loveu:
  23. [quote name='BIANKA1']Dawno mnie tu nie było . Widzę , że u Kozaka bez zmian .:-([/quote] Na zachodzie bez zmian :-(
  24. [quote name='bigos']yorija to Ty dzwonilas do mnie ws Erwina i mowilaś o tym psiaku?[/quote] A nieeee - nie dzwoniłam ja. Ale moge zadzwonić, naopowiadać jeśli masz taką potrzebę :-) i na niego chrapkę :-)
×
×
  • Create New...