-
Posts
5409 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dea
-
niedowidzący Cezarek - uratowany! już w nowym domu!!!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Peter ma nosa dla domów, więc na pewno będzie dobrze:cool3: Peter podam ci numer później, bo na tym kompie nie mam gg. Neczka tak szybko z tymi oczami nie pójdą, na razie ten pan musi być w jurze, na miejscu, a do weta trzeba będzie jechać do Częstochowy. Ale wiem że planuje to. -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
a na stronie schronu z aktualizacji: szczeniaki!!! Na szczęście nie są w schronie, ale pilnie szukają domów. 5 cudnych maluchów, 2 psy i 3 suczki:cool3: -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
zobaczcie jak Torinka zaczyna się uśmiechać:multi: [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/5291/tnp1030016rt4.jpg[/IMG] -
Naprawdę coraz większy smutas z niego:-(
-
Mała stara i kudłata - Nana. Przekroczyła TM [*] ;(
Dea replied to Herspri's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No proszę jak to się Nanie słuch poprawił, coś mi się zdaje, że ona jest sprytniejsza i mądrzejsza niż nam się wydaje:evil_lol: -
gdyby zadbać o sierść, wyczesać, podciąć, i zadbać o stan fizyczny to przecież piękność!!! I zobaczcie na te smutne oczy...:placz:
-
Droki chyba czuł sie lepiej, bo wstał na mój widok:p [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/9267/tnp1030020tp4.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/9571/tnp1030021gd8.jpg[/IMG] [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/3292/tnp1030022gk5.jpg[/IMG]
-
niedowidzący Cezarek - uratowany! już w nowym domu!!!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
No mam nadzieję, że w końcu dostanę i zdjęcia. Cezar śpi z tym pracownikiem, a nowy opiekun z Korą. Cezar spi w łóżku, wpycha się pracownikowi pod kołdrę:evil_lol:!!!! Psy razem wstają rano na obchód, Cezar zaczyna już się czuć pewniej w terenie (wzrok w dzień jednak też gorszy, nie tylko w nocy...) a jak coś nie tak, to trzyma się ogona Kory. Jednak jak ruszaja maszyny - betoniarka, traktory (tam trwa remont domu i zagospodarowywanie działki) to wtedy Cezarek drepta do domu, a Kora zostaje i pilnuje z daleka remontu. On jest płochliwy, ale w pracownika podobno wpatrzony jak w obrazek. Z czasem będą miały swoje budy także, ale nie będą zamykane, jak to napisał opiekun - będą wolne. Oczywiście z wejściem do domu także:p -
graynew to dobrze, że masz dużo wątpliwości, decyzja musi być w 200% przemyślana, i ja nie chcę Cię namawiać, decyzję musisz podjąć sama, bo to Ty weźmiesz odpowiedzialność za psa na następne wiele lat:p Jeżeli mozesz psa zabrać na jeden urlop to super, co do drugiego - czy masz go z kim zostawić czy to ma być hotelik? Czy on może poznać osoby z którymi zostanie na czas twojego wyjazdu wcześniej, przy Tobie? Niestety co do kotów nie mam pojęcia:shake:
-
Szaki - nasz kochany wilczek odszedł [*]
Dea replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szakuś wskakuj:p -
wet bywa w schronie raz na tydzień jak ma czas, i wtedy szczepi nowe psy, nie liczyłabym na zainteresowanie Kiro:-( [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/7731/tnp1030060ma1.jpg[/IMG]
-
niedowidzący Cezarek - uratowany! już w nowym domu!!!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
dobrze dobrze, właśnie na gg rozmawiam:p Cezarek z Korą o 6 rano razem obchód terenu robią:cool3: -
Mała stara i kudłata - Nana. Przekroczyła TM [*] ;(
Dea replied to Herspri's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A to ja małą pokażę na pierwszej tak w nocy:p -
Mała wystraszona Płoszka. Kto przywróci jej wiare w człowieka?ma dom
Dea replied to Madzik93's topic in Już w nowym domu
no niestety u Płosi bez zmian:shake: -
No niestety, tam są 4 suki i 1 mały pies w kojcu, nie ryzykuję podawania przez kraty czegokolwiek aby się nie pogryzły:shake:
-
Ale podbiegła do mnie wczoraj jak podeszłam do kojca:p
-
później nowa wczorajsza fotka Kiro, bidulek taki:-(
-
Nie schroniskowy nie wchodzi w grę niestety, póki on jest w schronie. Dałam mu wczoraj ukryte w pasztetowej witaminy i omega3. Jak kupię ten lek będę podawała dwa razy w tygodniu. Niestety do kojca na razie nie weszłam. Za to wkleję dzisiaj lub jutro nową fotkę.
-
[B]HEKTOR już w drodze na Śląsk.[/B] Bardzo bardzo dziękuję Beacie za tą super szybką i skuteczną akcję!!! BeataJ jesteś wielka!:loveu: Przepraszam, że nie mogłam pomóc, niestety siedzę w pracy, później mam babcię do przeprowadzenia na nowe miejsce zamieszkania, nie dałabym rady:shake: Beata zorganizowała wszystko mistrzowsko. Opiekunka Hektora rozmawiała wczoraj jeszcze z panem chcącym adoptować Hektora, była bardzo zadowolona i uspokojona po rozmowie. Czekamy na wieści z podróży i z nowego domu:-)