Jump to content
Dogomania

Dea

Members
  • Posts

    5409
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dea

  1. Kamila dowiem się co się da. Do schronu wrócił jeden husky, właściciel go oddał po tygodniu, bo mu niszczył i brudził w domu. Szlag by trafił, takim ludziom nie powinno się dawać psów:mad: Ze schronu już nie dostaną. I jest drugi nowy husky, w szelkach, więc komuś się chyba zerwał. I parę nowych innych psiaków niestety:shake:
  2. napisałam dopiero dzisiaj, miałam kłopot z netem, więc czekamy:p
  3. Ciapek to trochę taka Ciapa wiecie? Stał sobie na rozstawionych łapkach przy budzie, lekko się chwiał, patrzył w dal, i właściwie nie wiadomo co sobie myślał:roll:
  4. graynew naprawdę???:loveu: Do końca lipca to kupa czasu, na pewno do tego czasu znajdziemy inny DT, a może jak już Kiro wypięknieje to i dom stały. Tylko ja nie wiem, jak Kiro na koty? Miałabyś możliwość do w razie czego izolować? Że bez działki to nic, przecież wyjdzie na spacer, a przynajmniej siedziałby w cieple i w suchym. Jedynym problemem dla Ciebie na początku może być to, że nie wiemy, czy potrafi utrzymywać czystość:shake: Czy u Ciebie dużo jest schodów?
  5. kierownik pociągu raczej nie, bo będę musiała na określoną godzinę lecieć do Cieszyna, a jak mi coś wypadnie to klapa
  6. Bugi jest, Uszatek też, widziałam je dzisiaj. Uszatek nie miał ogłoszeń:shake: Widziałam dzisiaj kolejną nową sukę owczarka...
  7. ta mniejsza wersja byłaby ok, kurcze jak mam to dodać, żeby było obok emirowskiego??? byłam dzisiaj z Rudym na spacerze, wiecie jak on się cieszył, że widzi trawę? Serce się kroi:placz:
  8. a jak ze słuchem, wrócił na stałe, czy już znowu symuluje:diabloti:?
  9. Mala i co ci jest, posypałaś się już całkiem czy jeszcze trochę pożyjesz???:evil_lol: No chyba, że Cię ewentualnie ta menażeria wykończy, jak choroba nie da rady;) ale to raczej psychicznie:diabloti: W avatarku to Lisa jest?:loveu:
  10. [quote name='Panca']w weekend odbieram leki od Fony.Kasia czy bedzie ktos jechal do Cieszyna na dniach?[/quote] Panca akurat odwrotnie ktoś jedzie ze Śląska do W-wy:shake: Ja pokryję koszty wysyłki jak nie damy rady inaczej, ile to może być?
  11. Droki został przeniesiony do pomieszczenia bez kojca, tam gdzie siedzi Rudy:-( Okazało się, że on w ogóle nie chciał wchodzić do budy, nawet jak padało leżał na betonie przed budą, no i go przenieśli. Kurcze tam też jest wilgoć... jeśli się zgodzą na postawienie zadaszonego kojca w schronie, to ja mam dostać taki stary kojec od jednej osoby, przeniosę go tam. Podłoga jest drewniana, dach jest, będzie mu lepiej.
  12. [quote name='kamila-dog']Bardzo mi przykro ze pisze tu w takich okolicznosciach ale pies ktory nalezal do mojej mamy zostal podobno przywieziony do tego schroniska okolo 30 marca.Wabil sie Borys,jest maly,czarny(?),szorstkowlosy,starszy i kuleje na tylna nozke.Zostal przywieziony z Drogomysla razem z innym psem ktorego nie znam.Chce mu pomoc choc jeszcze nie wiem jak tylko boje sie ze sie zalamal po smierci wlasciciela :-( Czy ktos cos wie lub moze sie dowiedziec?To dla mnie bardzo wazne...[/quote] Kamila masz zdjęcie tego psa? Słuchaj, jeden pies przywieziony z Drogomyśla jest, ale on jest raczej większy, przywieziony po śmierci właściciela. Muszę sprawdzić w takim razie czy był z nim mały, proszę skontaktuj się ze mną na [EMAIL="dea2@op.pl"]dea2@op.pl[/EMAIL] i wyślij zdjęcia jak masz.
  13. [quote name='Elżbietka_Cieszyn']Colio już tez ogłoszony. Fajnie, że szczeniaczki pomalutku mają już swoje domki. Napisz mi która to sunia, moze sciagnąć trzeba jej zdjęcie.[/quote] Ela sunia to ta z Cieszyna, taka mniejsza drobniejsza niż piesek. One są do siebie podobne, ale jak otworzysz ich zdjęcia na stronie schroniska, to ja każde z nich podpisałam czy to suczka czy piesek. Kluska dzięki! Pogoniono mnie dzisiaj z grabiami:angryy: Pojechałam do schronu rano wyjść z Rudym, Toriną i Czorikiem. Najpierw poszłam z Rudym, weszłam sobie jak zawsze na łąkę na przeciwko schronu, a tu jak chłop z godpodarstwa na mnie nie wyleci, gębę wydarł na pół wsi, że to jego pole, a s... i s.... psy sobie mogą na polu azylu, po czym ryknął machając grabiami "zrozumiano, dotarło"??? Kurna, łąka nawet nie wykoszona, a mu jeden pies przeszkadza!:mad:
  14. dawno nikt tu nie zaglądał:mad:
  15. to niesamowite jak ona się zmieniła:crazyeye::crazyeye::crazyeye: to przecież piękny wilczek!!! Jestem pod wrażeniem. No, że o waszych dyskusjach nie wspomnę, się dzieje:diabloti:
  16. właśnie tak dziękuję:loveu: muszę pokombinować jak zmieścić ten banerek w podpisie?
  17. nie mogę tutaj wstawić Rudego, bo on z owczarka to ma co najwyżej wzrost, ale gdyby ktoś go odwiedził...:oops: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9961591#post9961591[/url]
  18. piękny banerek, dziękuję:loveu: Dałoby się dodać 10 lat? Żeby było: 10 lat czekam na dom...
  19. Biedna, ktoś ostatnio mnie na maila pytał o Alfę, jak i ta pójdzie do adopcji, to już Płoszka całkiem sama zostanie...tylko z Tokim, który też po przejściach:-( Maja7 Płoszka malutka, zmieści się;) Jeśli ktoś może pomóc jeszcze jednemu biednemu cieszyniakowi, choćby przez podnoszenie, to zapraszam [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9961591#post9961591[/url]
  20. jaaaa, oj:oops: no dobra, siedzę cicho do poniedziałku, bo mam do Was interes, nie ma co ryzykować:evil_lol:
  21. Gemini co ty mi tutaj wciskasz???:crazyeye: Ja Ramzia na własne oczy widziałam:mad: Dawaj Ramzia!!!!:diabloti:
  22. [B]założyłam wątek Rudemu, proszę pomóżcie[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9961591#post9961591[/URL] linki do wątków psów w potrzebie z pierwszej strony są przy ich zdjęciach.
  23. wkrótce wstawię więcej zdjęć tego cudownego starszego psiaka.
  24. RUDY - jego dom to schronisko, nie miał nigdy innego. Nie miał swojego kocyka, miski pełnej dobrego jedzenia, ciepłego kąta zimą. Nikt nigdy go nie pokochał, nie przytulał, nie dbał o niego... Rudy teraz ma około 12 - 13 lat, i smutną schroniskową starość - pomieszczenie bez kojca, gdzie został przeniesiony, bo inne psy zaczęły go atakować. Nie widzi już nawet słońca. Jest cudownym, ufnym, dobrym staruszkiem, cieszącym się z każdego dobrego gestu, każdej oznaki zainteresowania.Nie ma już częściowo zębów, na jałowym jedzeniu schroniskowym nie mogły się utrzymać zbyt długo, lekko kuleje na jedną nogę, to pewnie reumatyzm. W końcu mieszka w schronisku już 10 lat, a wcześniej błąkał się po lasach i wsiach. DAJMY MU SZANSę - MOżE JESZCZE KTOś GO POKOCHA!!!
  25. super, będą leki:multi: A żoliborzanie na wątek psinek:p
×
×
  • Create New...