-
Posts
5409 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dea
-
niedowidzący Cezarek - uratowany! już w nowym domu!!!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
pan niestety wysiaduje na gg w godzinach dla mnie nie najlepszych (średnio 1 w nocy), napisał mi tylko, że wszystko dobrze przedwczoraj. Proszę dalej o zdjęcia:p -
Wiecie, on nie ma szans na adopcję prosto ze schronu, przecież on siedzi w pomieszczeniu bez kojca, nikt go nie zobaczy jak przyjdzie do schroniska, bo on nie ma wybiegu:-(
-
Z tym wyczesaniem ciotki to bez przesady:diabloti: to był dopiero wstęp. Ja na to potrzebowałabym pół dnia, żeby go do normalności doprowadzić. Na razie wycięłam tak powiedzmy 1/50 tego co ma. On jest cały sfilcowany, poza szyją, gdzie był wygolony do operacji. Tam sierść pięknie odrasta. Ale zabiegi znosił spokojnie - jak tylko zbliżałam się z nożyczkami najpierw sprawdzał, czy to aby nie jadalne, a jak wywąchał, że nie do konsumpcji to bez proszenia siadał i czekał aż skończę. Jak dawałam sierść do reklamówki to znowu sprawdzał co tam daję. Gorzej będzie z doopką i ogonem, bo on zawsze siada. W poniedziałek zaliczyliśmy znowu spacer:p i Pasztetową z lekami. A to znaleziona zdjęcia jak się wycinaliśmy. [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/8362/tnp1040216hk7.jpg[/IMG] [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/2296/tnp1040214bj0.jpg[/IMG]
-
Rudy - po 11 latach pobytu w schronisku odszedł za TM [*]
Dea replied to Dea's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rudziak ma w sobie tyle pary, że nawet sobie nie wyobrażacie:evil_lol: W poniedziałek zaliczyliśmy spacer, ale już się zaopatrzyłam w smycz z automatem (inwestycja na spacery), żeby nie fruwać:diabloti: Scenariusz zawsze jest taki: w pomieszczenia Rudy najpierw próbuje zwiać zanim go zapnę, w końcu wychodzimy zapięci, tzn on wylatuje, a ja ledwo nadążam za nim. Przez schronisko fruuuuuwem. Po wyjściu to samo, przez pierwsze 15 minut (teraz z automatem 8 metrów już mi to nie straszne:lol:). Po 15 minutach przechodzi w lekki kłus, a po 20 minutach zaczyna zauważać, że na drugim końcu smyczy też ktoś jest - znaczy się ja. I przybiega się wygłaskać. Tak jakby się chciał pochwalić - zobaczcie, to moja pani. Podbiega, merda ogonem, czeka na pochwałę i odbiega. Na koniec dostaje pasztetową nadziewaną witaminami i omega3. -
Staruszka onka-Wilczyca. Juz w nowym kochającym domu w Belgii
Dea replied to Madzik93's topic in Już w nowym domu
Szacunek absolutnie dla wszystkich którzy w ten czy inny sposób pomogli. A od Bajki po raz pierwszy dowiedziałam się o tej chorobie związanej z bieganiem. Bajka zobacz, sunia po wyjściu ze schronu już ani razu nie biegała dookoła czegokolwiek. A miała być uśpiona jako "psychiczna". -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[quote name='Panca']jasne ze dam:diabloti:dla cieszynskich biedakow zawsze do dyspozycji:pKasia,to daj znak co i jak[/quote] Jasne, w razie czego na gg albo maila, bo nie ręczę, czy otworzę dogo:angryy: -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Zobaczcie, zupełnie jak Loczka, tylko nie siwieje i jest psem:evil_lol: Taki roczny młodziak [IMG]http://img391.imageshack.us/img391/658/tnp1040442xz0.jpg[/IMG] [IMG]http://img178.imageshack.us/img178/143/tnp1040443vs1.jpg[/IMG] i drugi kudłacz, ma z półtorej roku [IMG]http://img384.imageshack.us/img384/9972/tnp1040224xk3.jpg[/IMG] jak nie znajdą domów, to nie chcę widzieć ich sierści za parę miesięcy:shake: -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Jurto zadzwonię do wetki jaka jest sytuacja małej, bo ona też jej próbuje pilnie czegoś szukać. Jeśli nie ma nic na horyzoncie to zakładamy wątek, Panca dasz radę? -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[B]natalia_aa[/B] tak, jest nadal. Obecnie mamy trzy asty. Wszystkie trzy nie tolerują innych psów, ale dla ludzi są łagodne. Mam obecnie problemy z dogo, od soboty nie mogłam wejść. Zaktualizowałam stronę schronu, Klara poszła do adopcji. Jest też parę nowych psiaków dodanych. -
No właśnie, co tam słychać??? Mam pytanie, czy może prośbę do Was. Czy mogę całą pozostałą kwotę, tj. 321 złotych przekazać Elzie - na pokrycie kosztów transportu, za który płaciła (o ile pamiętam 130 złotych) a resztę na pomoc w leczeniu i opiece nad Kiro. To staruszek onek, wyciągnięty kilka dni temu także z Cieszyna. Teraz jest na tymczasie we Wrocławiu, ale za kilka dni jedzie do Elzy. Ma także wątek na dogo. Byłaby pewna kontynuacja w Waszej pomocy cieszyniakom:p Kiro ma bardzo schorowane stawy.
-
ja już kiedyś proponowałam pożyczenie budy, może nawet jeśli jeszcze jest byłby kojec (nie wiem czy go nie oddano na złom). Mam problemy z wejściem na dogo, więc nie jestem na bieżąco. W razie czego proszę o maila albo telefon 0 603 244 518. Jeśli jednak ten kojec jeszcze jest trzeba by pomyśleć o przewiezieniu. Kurcze kojec już kobieta komuś oddała, jest jeszcze buda, tylko czy Libra do niej wejdzie. Jaki powinien być rozmiar?
-
No nareszcie weszłam na dogo!!!:multi: Nie wiem co to jest, ale nie ładuje mi się strona logowania i koniec. Wzięłam ją podstępem, przez link przesłany mi na gadu do jakiegoś wątku i tak się udało zalogować. Przeczytałam wszystko z zapartym tchem. Fotki cudne, tzn Kiro cudny:loveu: Wiosna prawie ja weterynarz, a graynew z mężem idealna rodzina zastępcza. Super. Alekso jak tam mamy jeszcze jakieś "czynne" bazarki? Kasę trza zarabiać:p Ja mam jeszcze parę rzeczy do wystawienia, mogłabym ci przesłać zdjęcia? Bo sama nie ręczę, kiedy znowu na dogo wejdę.
-
wiosna przecież Ty robisz to samo!:loveu: Dzięki za wstępną kosmetykę Kiro, sierść jest w fatalnym stanie. No to czekamy na wieści od graynew jak Kiro dotrze do niej. A jak tam Twój nowy pies - cieszyniak Huragan? Takiego to pięknego haszczaka wiosna wzięła wczoraj od nas ze schroniska (zdjęcie mi naświetliło, ale widać): [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/8784/tnp1040476vp2.jpg[/IMG]
-
Szaki - nasz kochany wilczek odszedł [*]
Dea replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
KRUSZYNECZKO pokazuj się! -
Staruszka onka-Wilczyca. Juz w nowym kochającym domu w Belgii
Dea replied to Madzik93's topic in Już w nowym domu
prawda że piękna?:loveu: Mala nie może wejść na dogo, pisała mi na maila, że po cieczce suczka ma lepszy apetyt, przytyła trochę i sierść lśni:-) Niestety wykryła u niej jakiegoś małego guzka, trzeba będzie go zdiagnozować. -
nie ma sprawy, to dredy smrodziuszki:diabloti: Właśnie zrobiłam kilka zdjęć i nie mogę ich znaleźć:oops:...
-
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
i druga suczka pilnie szukająca domu, około 2 miesięczna, operowana w Czechowicach, przewieziona do Cieszyna, prawdopodobnie ucięte palce w tylnej łapie. [IMG]http://img81.imageshack.us/img81/1927/tnp1040490uk7.jpg[/IMG] [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/3439/tnp1040492yk8.jpg[/IMG] [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/7696/tnp1040503rb0.jpg[/IMG] -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Wyżeł poszedł do adopcji bezpośrednio ze schroniska, do jakiegoś pana który ma sklep myśliwski. Husky Huragan pojechał wczoraj do Kluczborka, do dogomaniaczki wiosny do adopcji, a staruszek onek Kiro na tymczas do Wrocławia:loveu: -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
co z boksiem nie wiem, postaram się w weekend dowiedzieć. Zobaczcie na tą biedulkę, suczka, ma około 3 miesięcy, krzywicę, miała całkowicie strzaskaną miednicę, złamaną tylną łapę po wypadku. Pilnie potrzebuje domu. Wetka twierdzi, że skoro po operacji daję radę chodzić, to jest szansa na całkowite wyzdrowienie. [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/9349/tnp1040480gm1.jpg[/IMG] [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/198/tnp1040482mp1.jpg[/IMG] [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/247/tnp1040485un4.jpg[/IMG] -
Wilczasta Piękność Na Zawsze Już Za Kratami?
Dea replied to Elżbietka_Cieszyn's topic in Już w nowym domu
Już jest stanowczo lepiej, wczoraj widziałam, że merda ogonem i chodzi po pomieszczeniu:p