Jump to content
Dogomania

Dea

Members
  • Posts

    5409
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dea

  1. o cholera!:loveu: no to czas na taniec radości:cunao::cunao::cunao: i falę na cześć DT :laola: No i czekamy na fotki i rodzinę Kiro na dogomanii. Wiesz Elza cieszę się dodatkowo, że bądzie blisko taaaaakiej fajnej i dobrej ciotki:razz: Pozdrów Petera.
  2. pani weterynarz obiecała, że zastrzyki będą, a ja będę przypominać o obietnicy. Droki tak średnio na razie się czuje, wczoraj na spacerze raz spadł w maleńkiej skarpy, tylne łapy nie wytrzymały. Później się trochę rozchodził, i było lepiej z chodzeniem. Zastane mięśnie i stawy. Do tego wymiotował. Był przed posiłkiem, sama żółć:-(. Ale apetyt ma.
  3. No nie?!:crazyeye: Proszę mi tutaj wyraźnie czarno na białym i dużymi literami: [B][COLOR=red]CZY KIRO MA DOM STAŁY????!!!![/COLOR][/B] Czy to będzie jego dom już na zawsze? Jego własna kochająca rodzina i ciepły azyl na stare lata? No bo się poryczę zaraz... A Peter był?
  4. A Rudzielec zaliczył wczoraj 40 minutowy spacer w pięknym słońcu:p
  5. Sara jest aniołem, poza jedną rzeczą - lubi uciekać. Już kilka razy próbowała. Poza tym to przytulas wielki, jest łagodna i grzeczna. Dostała cieczkę niestety, co nam wyklucza sterylkę przez najbliższe dwa miesiące. Zdjęcia będą w przyszłym tygodniu, wcześniej nie dam rady do nich pojechać. Trzeba szukać domu z gwarancją sterylizacji, bo szkoda, żeby siedziała dwa miesiące u Agi i Tomka. Oni na razie, poza kilkoma zabiegami kosmetycznymi ją obserwują, żeby poznać charakter. Ważne, że nie brudzi w domu:p
  6. twardziel, jak tam na kacu zawsze umieram:evil_lol:
  7. [quote name='Elżbietka_Cieszyn']Zobaczcie te biedactwa [U][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=111470"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=111470[/U][/URL][/quote] niektórych ludzi trzeba by tak samo - do gnoju wrzucić i zagłodzić:angryy:
  8. no to Kiro je częściej i pewnie lepiej niż niejedno z nas:diabloti: Pasztet z zająca, no luuuuudzie:-o Chłopak lubi dzieci, odżył, nareszcie jest szczęśliwy. Ma rodzinę, tymczasową bo tymczasową ale jednak rodzinę. Elza dzięki, że ich znalazłaś:loveu: Czekamy więc na zalogowanie się na dogo DT Kiro:p
  9. dzisiaj dzwonił do mnie pan szukający owczarka, ale jak zwykle...młodego:-(
  10. o rany:-o ja tu zaglądam żeby wątek podnieść, a tutaj taaaaaakie wieści! Przeczytałam z zapartym tchem, zdjęcia obejrzałam i... poryczałam się nad losem karusiap:roll: ale się cieszę ogromnie:multi:. Karusiap oddałaś "swoje" dziecko w dobre ręce, a w razie czego przecież będziesz stała na straży prawda:p
  11. dzięki alekso:p jeśli ktoś wystawi bazarek na Rudego to też będzie na coś dobrego dla chłopaka, niech ma coś z życia. zwłaszcza, że w tym tygodniu non stop padało, więc żadnego spaceru nie miał, ani w poniedziałek ani dzisiaj...
  12. Herspri będziesz miała kaca:evil_lol:
  13. wiecie, albo Uszka ma skłonności do takich ucieczek...może uciekła przed kimś kiedyś, weźcie pod uwagę, że odkryto u niej starego czipa. U nas czipy są od niedawna popularne, możliwe, że uciekła komuś w Czechach, kto sie nad nią znęcał (ucho).
  14. smycz i obroża jako podarowane na szczęście powinny poleżeć, poczekać, i jak znajdzie się dla Kiro dom stały pojechać na szczęście przypięte do niego do tego domu:p Foty niesamowite! Na jednym się pięknie pychol śmieje, nie ten pies!!! Jak tak z kosmetyką, burczeniem, zdruzgotaniem i akceptacją cudzych kotów?:diabloti:
  15. z mała dobrze, nadal w szczeniakarni, chyba już tam zostanie. Jutro wstawię jakąś fotkę ze szczeniakarni jeśli wyszła dobrze
  16. dobre nożyczki już raczej na tym etapie:diabloti:
  17. Troszkę zagoniona jestem do 3 czerwca, ale jutro pogadam trochę przez telefon i się podowiaduję co nieco:p
  18. Aresowi zrobiłam allegro, Ela dziękuję za OX. Diablo poza wrzaskiem na cały schron jeszcze dredzieje, już ma połowę futra w dredach. Jak sobie poradzę z Drokim chyba jego wezmę pod nożyczki.
  19. Pandisia jeśli tam są też wątki psów do adopcji to jak najbardziej, Bolek siedzi już w schronie ładnych parę lat. Lobo, taki labradorowaty pies poszedł dzisiaj do adopcji do sympatycznego rodzeństwa, cieszę się, bo już dłuuuugo siedział biedak. Byłam z nimi w schronie, żeby się mogli z nim przejść i zobaczyć, czy jest łagodny. Za to dwa psy które z nim siedziały Snupi i Karmel po zabraniu Lobo strasznie posmutniały, biedaki, pewnie miały nadzieję, jak pracownik wszedł ze smyczą, że to po nie... One już też swoje siedzą, zwłaszcza Snupi, parę lat, taki sympatyczny siwiejący jamniczek. Pig w poniedziałek jak nie będzie padało jadę na dłużej:cool3:
  20. jak to 4 - 5 starcie to chyba nie tak źle przez tyle miesięcy. Ludzie też się żrą mieszkając razem pod jednym dachem:-)
  21. chyba czuje się zawiedziony, i znowu opuszczony. Niby kilka dni, ale jednak...miał przez chwilę dom. Elza napisz czy zaakceptował kojec:cool3:
  22. Da radę, jak ktoś go baaaardzo pokocha, to szybko zapomni:p
  23. jeszcze jest opcja wymoany tej budy na inną większą, którą też mamy na stanie. Tamta jest użytkowana przez tymczasowicza, jutro się dowiem czy da radę (czy z kojcem spasuje). W Kobiórze budy robią trochę taniej, stamtąd mamy już ze dwie. Daj jeszcze chwilę pomyśleć i pokombinować, szukam używanej budy dalej...
  24. a my tutaj sobie cierpliwie czekamy i Izis zdrowia życzymy (szybkiego!!!):evil_lol:
×
×
  • Create New...