-
Posts
5409 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dea
-
PILNE - amstaff w schronie do uśpienia! Potrzebna pomoc!!!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Średnio umiem pisać teksty, jakby coś to proszę poprawcie! [CENTER][CENTER][B][U][COLOR=blue][FONT=Arial]RAMZES[/FONT][/COLOR][/U][/B][/CENTER][/CENTER] [COLOR=blue][FONT=Arial] Ten piękny amstaff trafił do schroniska ponad pół roku temu. Został podrzucony pod schronisko nocą, przywiązano go do płotu, zostawiając na pastwę losu. Początkowo spokojny, teraz coraz gorzej znosi osamotnienie, brak człowieka i spacerów. Został zapięty na łańcuch, co bardzo źle wpływa na jego psychikę. Ramzes jest silny, dobrze zbudowany, rozpiera go energia, potrzebuje odpowiedniej dawki ruchu, a w schronisku ma tylko pełną miskę, budę, łańcuch, i świat za kratami. [B]Jeżeli nie znajdzie domu grozi mu uśpienie[/B], ponieważ coraz częściej sam próbuje uwolnić się ze swego więzienia. Ramzes nie toleruje innych psów, a pracownicy boją się, że dostanie się do innych kojców. SZUKAMY DLA RAMZESA DOMU, STAŁEGO LUB TYMCZASOWEGO BEZ INNYCH PSÓW! Doświadczonego opiekuna, znającego rasę i potrafiącego poradzić sobie z jego nieco dominującym charakterem. Ramzes nie robi krzywdy ludziom, pracownik bez problemu wchodzi do kojca, karmi go, czy zapina na smycz. Pies nie lubi tylko innych psów (także suk), może został kiedyś zaatakowany, pogryziony. [B]Ma dopiero 4 lata, nie pozwólmy mu umrzeć w schronisku...[/B][/FONT][/COLOR] [COLOR=blue][FONT=Arial][U]Kontakt w wolontariuszem[/U]: Kasia, tel. 0 609 812 206, 0 603 244 518, e-mail: [EMAIL="dea2@op.pl"]dea2@op.pl[/EMAIL] [/FONT][/COLOR] [COLOR=blue][FONT=Arial]gg 2415781[/FONT][/COLOR] -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[quote name='Elżbietka_Cieszyn']Rewelacyjna wiadomośc. udalo się znaleźć domek tymczasowy dla psa mix husky i charta pod warszawą, który ponoc jest w cieszynskim schronie.[/quote] Jest, ma na imię [B]Hendir[/B], jest w kojcu S2, super wiadomość!!! Czy można wiedzieć coś więcej o tym domu? No i co z transportem? A dog [B]Nero[/B] nadal szuka domu, możliwe, że szykuje mu się dom tymczasowy, ale na razie jest u starych opiekunów. -
OBRZUCONY KAMIENIAMI! Lord..ZBIERAMY NA KARMĘ I LECZENIE!! SZUKAMY DOMKU
Dea replied to tifet's topic in Już w nowym domu
[quote name='tifet']dementuję wszelkie pogłoski nie jestem dobra:diabloti: jestem wredzioch okrutnik:evil_lol:[/quote] No jedno nie wyklucza drugiego, już Ci zresztą powidziałam przez tel, że jesteś zołza:evil_lol: a jak sobie wolisz być jeszcze wredzioch to proszę uprzejmie, zołzowaty wredzioch okrutnik:diabloti: -
Zwierzęta cierpią, bo ludzie nie myślą... aktualizacja str. 1 i 2
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Myślę, że tak, bo ona jest silna, i bardzo się stara wyrwać do przodu, ale jeszcze popytam dokładnie opiekunki. Ona mówiła tylko, że każdą obrożę rozwali, więc chyba nie tak jak np. Brutus, który potrafi się wyślizgnąć z obroży. -
PILNE - amstaff w schronie do uśpienia! Potrzebna pomoc!!!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Jestem jestem, nie zawsze mogę wejść na dogo. Proszę o maila gdzie mam wysłać tekst, wyślę też wszystkie zdjęcia jakie mam, do wyboru będzie. No i kontakt. -
Zwierzęta cierpią, bo ludzie nie myślą... aktualizacja str. 1 i 2
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Herpsri są w jakimś sklepie internetowym?Podrzuć może linka:p ile ta przyjemność kosztuje? Bo można by powoli zbierać na nie... -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Elżbietka w schronie jest nowy pies, bardzo bardzo podobny do Norina:cool3: Jeszcze nie mam zdjęć, ale przyniosłaś szczęście Norinowi, to może i temu, więc już zapowiadam...:p -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[quote name='madzia828']biedna Sara:-(:-( tę właścicielkę to bym :mad::mad: musimy poszukać jej lepszego domu:roll:[/quote] A właścieilka wyjechała sobie do Anglii, i ma gdzieś wszystko:angryy: Gdyby była na miejscu, robiłabym zgłoszenie na Policję o ukaranie za porzucenie psa. -
Rudy - po 11 latach pobytu w schronisku odszedł za TM [*]
Dea replied to Dea's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kto przygarnie na zimę Rudzielca!??? Prosimy... -
OBRZUCONY KAMIENIAMI! Lord..ZBIERAMY NA KARMĘ I LECZENIE!! SZUKAMY DOMKU
Dea replied to tifet's topic in Już w nowym domu
tifet złota kobieto, gdzie by Lordzio miał lepiej. A teraz wyobraźcie sobie, że on tak choruje w tym małym kojcu:-( Już dawno odszedłby za TM... w męczarniach... -
Zwierzęta cierpią, bo ludzie nie myślą... aktualizacja str. 1 i 2
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
W poście [B]Kory[/B] napisałam też jak stoimy finansowo - na sterylkę mamy [B]240,50[/B] złotych, ma kosztować [B]230 [/B]zł, więc zostaje 10,50 na antybiotyk, resztę dołożymy z bazarków wystawionych przez [B]asl [/B]na naszych podopiecznych (dzięki asl:loveu:) I jeszcze jedno - ona zrywa każdą obrożę, jest bardzo silna. Znowu ma wokół szyi zapięty łańcuch, czy ma ktoś jakiś pomysł? [B]Nora [/B]została wystrylizowana, nie była szczenna na szczęście. Do środy jest u wetki, później jeśli nie będzie domu, choćby DT wraca do schronu. To nadzwyczaj spokojna, grzeczna, łagodna i przyjazna suczka. Rozmawiałam z wetką, cudo nie pies podobno! Toleruje psy, suki, koty, wszystko co żywe kocha. Może ktoś ma pomysł na DT? Zapewniamy dostarczanie jedzenia dla niej, ponieważ to duży psiak. Szkoda żeby wracała znowu do schronu. Ona jest taka ufna! [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/1328/tnp1090740xi2.jpg[/IMG] -
Zwierzęta cierpią, bo ludzie nie myślą... aktualizacja str. 1 i 2
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[quote name='Herspri']no to fajnie :) Ona napewno dostanie antybiotyk, gdyby miała dostać synulox to ja mam tablerki 6 i pół x 250 mg, a po sterylce antybiotyk idzie 10 dni więc w razie czego mogę odstąpić. Ale wy u Ramisza robicie sterylkę to mi się wydaje że on czego innego używa, w razie czego jednak informację podaję że mam do rozdysponowania ;)[/quote] Dzięki Herspri! Zapytamy, w razie czego szkoda kupować, sterylka nie u dr Ramisza. -
Zwierzęta cierpią, bo ludzie nie myślą... aktualizacja str. 1 i 2
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img91.imageshack.us/img91/7756/tnp1100699df7.jpg[/IMG] [IMG]http://img91.imageshack.us/img91/5033/tnp1100702nf4.jpg[/IMG] [IMG]http://img249.imageshack.us/img249/4705/tnp1100703rb4.jpg[/IMG] -
Zwierzęta cierpią, bo ludzie nie myślą... aktualizacja str. 1 i 2
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[quote name='Herspri']Dea, oni ją będą musieli trzymać w domu w cieple jeśli sterylka ma być w grudniu i puszczać ją na siku tylko bo na mrozie szwy lubią pękać.[/quote] Tak, mówiłam to im, ta pani powiedziała, że tak zrobią. -
Zwierzęta cierpią, bo ludzie nie myślą... aktualizacja str. 1 i 2
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Oj jest Morgan jest, roboty dla całego sztabu ludzi:-( [B]Była wczoraj u amstaffki Kory! [/B]Ci ludzie, mimo swoich wielu wad na szczęście kochają zwierzęta, bo widać że i sunia, i pozostałe dwa psiaki (małą Daisy będzie trzeba też kiedyś, jak dorośnie wysterylizować) kochają swoich opiekunów. Trochę mi zajęło wyperswadowanie opiekunowi (bo ona to już zrozumiała wcześniej) że to głupi pomysł rozmanażać sunię. Jak mu powiedziałam, po co przyszłam to było "Eeeeee, ale tu chodzi taki pan z amstaffem, to może ja bym ją postawił, już mnie o to pytał...":angryy: No ale później jak usłyszał jaki bywa los szczeniaków, i ile jest psów w schronisku to trochę ostygł w tych planach. Niestety podobno sunia miała 2-3 tyg temu cieczkę (coś nie za często, wydawało mi się, że niedawno miała ale nie przekopię się teraz przez wątek) więc trzeba jeszcze miesiąc odczekać. Najlepszy termin w takim razie to będzie połowa grudnia. Ta pani straciła pracę, więc jest cały czas w domu, obiecała się nią opiekować po... Psiaki dostają dwa razy dziennie jesć podobno (no w sumie to nie wyglądają źle) i na moje pytanie o karmę tak nieśmiało powiedziała, że chętnie. Suchej samej sunia jeść nie chce, ale ona jej to podlewa jakąś zupką i wtedy wcina. Poprosiła też o tabletki na odrobaczenie:-o jakiś postęp widzę... A pan ma w planach naprawę ogrodzenia, żeby Kora mogła biegać. Na razie podobno częściej z nią chodzą na spacery. Wiem, że powinni sami sobie kupić te tabletki, ale bieda tam widać, a jak ona jeszcze pracę straciła, to myślę, że można by je kupić wszystkim trzem psiakom. No i tak na wszelki wypadek trzeba kontrolować jej stan, bo skoro miała cieczke, a jakiś amstaff tam chodził, to trza pilnować, mogli się nie przyznać że już coś narobili. W razie czego szybka sterylka. A oto Kora wczoraj [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/6258/tnp1100710hl6.jpg[/IMG] [IMG]http://img91.imageshack.us/img91/6563/tnp1100698mi8.jpg[/IMG] -
PILNE - amstaff w schronie do uśpienia! Potrzebna pomoc!!!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-jeje']Dea a moze by wyciagnac psiaka i oddac do hoteliku w Cieszynie do p. Tomka, jest szkoleniowcym i po kilkudniowej obserwacji powie wam czy pies nadaje sie do adopcji czy faktycznie trzeba go uspic, na to zawsze jest czas.[/quote] Ada to bardzo dobry pomysł. Jeśli byłyby fundusze pogadałabym z nim, czy się podejmie, ale za darmo tego nie zrobi:shake: Cholercia zawsze wszystko obija się o pieniądze:-( -
PILNE - amstaff w schronie do uśpienia! Potrzebna pomoc!!!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
andzia z ogłoszeniami masz rację, ale ja już nie nadążam ze wszystkim, czasowo nie daję rady:shake: Niestety gdzieś u nas są organizowane walki psów, próbuję się dowiedzieć czegoś więcej. Ramzesa chciano wyciągnąć ze schronu właśnie po to (oczywiście nie powiedział, ale wiem to z innego źródła). Ktoś kto po niego przyjechał wiedział dokładnie o którego psa mu chodzi, choć mamy jeszcze w schronie dwa inne asty. Inne go nie interesowały. Na szczęście pracownik nie wydał, tylko kazał sie najpierw skontaktować ze mną w sprawie wizyty przedadopcyjnej, no i facet zniknął... Oczywiście nie zakładam, ze on na pewno był szkolony, jednak jego zachowanie w stosunku do psów jest znacznie bardziej agresywne, niż pozostałych dwóch. Kajtek (też amstaff) wyszedł z potyczki z naderwanym uchem i mocno potarmoszony (niestety raz się zetknęły ze sobą, Ramzes urwał się z łańcucha, od tego czasu siedzi sam, Kajtek też ale gdzie indziej). U nas w schronie nie ma spacerów:shake: -
Zwierzęta cierpią, bo ludzie nie myślą... aktualizacja str. 1 i 2
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kasia']Dea byłaś u Kory? Potrzeba jej jakiegos jedzenia?[/quote] [B]Kasiu [/B]codziennie wychodziłam z pracy dosyć późno, nie dałam rady podjechać:shake:. Przeniosłam plany na jutro, kończę o 14-tej, więc zdążę jeszcze dojechać jak będzie jasno, żeby fotki zrobić, zajrzę do miski. Za sterylizację zaprzyjaźniona wetka weźmie 230 złotych, to niedrogo jak na tak dużego psa, no i mamy uzbierane:multi: U [B]Szarika [/B]byłam w czwartek przed pracą, to jednak musiała być grzybica skóry, bo pryskam go tym preparatem tylko raz w tygodniu, a i tak pięknie zarasta. I Szarik jakiś taki żywszy jest. Mamy w ostatnim czasie kilka zgłoszeń dotyczących bezdomnych małych [B]kotów[/B]. Koleżanka podjęła interwencję w sprawie 4 bezdomnych kociaków chorych na koci katar. Kocica je przyprowadziła do jednego ogrodu. W środę Ala była z nimi u wetki, dzisiaj także. W poniedziałek znowu trzeba jechać. Jedno z kociąt znalazło dom, wetka załatwiła, ale jeszcze trzy... Chciałabym jeśli nikt nie ma nic przeciwko część pieniędzy od [B]asl [/B]z bazarku przeznaczyć na ich leczenie. Ja dzisiaj też byłam w sprawie innych kociaków, dzikich, zawiozłam specjalny preparat, aby można je było wyłapać, są chętni na nie. Czy się udało jeszcze nie wiem. -
PILNE - amstaff w schronie do uśpienia! Potrzebna pomoc!!!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
On siedzi w oddzielnym kojcu, i dodatkowo na łańcuchu, ale przegryza kraty do kojca obok, potrafi je zębami rozciągnąć, a one stare są, to lekko mu idzie. Łańcuch ma długi, a kojec największy w schronie, jednak już połatany z kilku stron. Na spacery nie wychodzi:shake: Ogłaszany chyba nie był.