-
Posts
5409 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dea
-
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Tak na gorąco mogę odpowiedzieć, że na razie żadne nie są ani kastrowane ani sterylizowane, ale jest możliwośc wykonania tego w schronie przed adopcją. Oczywiście adopcja na odległość wchodzi w grę, przy wcześniejszym sprawdzeniu domu przez jakiegoś wolontariusza na przykład. Wielkość: Rudy i Krym podobna jak owczarek niemiecki, Profesor nieco mniejszy, Pika i Myszka małe, do połowy łydki maksymalnie:p Co do akceptacji: Krym psy nie, z sukami nie wiem, Rudy kocha wszystko, Profesor psy toleruje, ale raczej bez przyjaźni, suki nie wiem, Pika i Myszka z sukami zgadzają się dobrze, podejrzewam, że z psami też będą. Co do dziecie - nie mamdzieci do testów, nie wiem :shake: Z gumtree jeszcze nie przyszło. -
Nowy u nas w schronie, chudzina straszna. Wyłysiałe odwódki wokół oczu. Myślałam, że nużyca, ale wetka go wcześniej oglądała, były zaropiałe podobno wtedy. Dostał jakiś zastrzyk. Siedzi na razie w zamkniętym pomieszczeniu. Jest spokojny. Ma około 4 lat. Nazwałam go Jambo. [IMG]http://img216.imageshack.us/img216/8017/tnp1110436wn4.jpg[/IMG]
-
PILNE - amstaff w schronie do uśpienia! Potrzebna pomoc!!!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki! Kastracja powinna być w przyszłym tygodniu, napiszę jeszcze kiedy dokładnie. -
jak znajdę troszkę czasu w godzinach gdy jest jasno, na razie cieńko:oops: [B]Na razie tak po cichutku chcę Wam powiedzieć, że Brutus ma nowy dom[/B]:cool3: Cieszyć się będę za kilka dni, jak się już zaaklimatyzuje i nic złego się nie stanie, ale nawet nie wiecie jaka to ulga - dzisiaj miałam ostateczny termin na zabranie go z tamtego starego miejsca... [COLOR=Red][B]Pilnie potrzebny jest tymczas dla chorego owczarka - w schronie będzie mu ciężko wyzdrowieć, marne szanse, musi być na diecie. Fotki później. [/B][/COLOR]
-
PILNE - amstaff w schronie do uśpienia! Potrzebna pomoc!!!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
zdjęcia wkleję później, i wyślę Ada na tego maila którego mi podałaś. -
PILNE - amstaff w schronie do uśpienia! Potrzebna pomoc!!!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Dzięki Morgan! Nie mogę pojechać, bo muszę przewieźć Brutusa i jego budę do nowego domu po pracy. Ale Zosia załatwiła zdjęcia i opis, zna P. Tomka, więc mamy co trzeba:-) Poniżej wklejam informacje, które właśnie dostałam: "Ramzes jest juz u mnie jakiś czas, zaaklimatyzował się i powoli mogę stwierdzić "co w nim siedzi ". Szczególnie nie lgnie do ludzi , tym bardziej mu obcych , jest zdecydowanie mocny psychicznie , ale absolutnie ludzie nie stanowią składnika jego menu, nie przejawia niekontrolowanej agresji , nie jest ona jego sposobem na życie , jeżeli czegoś chce nie wymusza , nie terroryzuje , w przypadku mojego stanowczego protestu np. odmowa dania mu smakołyka -jest w stanie odpuścić czyli potrafi respektować, podporządkować się woli człowieka. Nie przejawia szczególnych zachowań dominacyjnych. Pewnie nie jest to pies dla każdego, po tym jak ma stosunek do mnie ,a jaki do obcych stwierdzam, że bedzie to raczej pies jednego właściciela, ale odpowiednia osoba ,konsekwentna i mocna psychicznie z pewnością będzie miała z niego prawdziwą radość posiadania psa. Uwaga - dostaje ataku szału na widok węża z wodą !!! widziałem już takie obrazki, to się zdarza, być może tez, ktoś kiedyś " nakręcał '' go w ten sposób. Po prostu trzeba uważać przy myciu samochodu, podlewaniu trawnika i to tyle. Jeżeli chodzi o jego gigantyczną agresję w stosunku do innych psów to ostrożnie myślę, że za parę dni prześlę zdjęcia Ramzesa biegającego z innym psem , nie jest zabójcą psów , sam nie prowokuje bójek , jestem w stanie przywołać go na smakołyk, z pod boksu drugiego psa , nawet kiedy ten drugi jest zdecydowanie agresywny i warczy na Ramzesa, Ramzes posługuje sie sygnałami uspokajacymi , nie spina się z psami przez kraty. Jest tu na tyle długo aby poczuc się jak u siebie i jezeli leżało by to w jego psychice pewnie wszystkie psy by juz dawno zdominował. Nie rzucam go na głęboką wodę , wazne aby tu wypoczął psychicznie, pracuję z nim bardzo powoli , nie można pozwolić aby zraził się do mnie lub musiał stanąć do bezpośredniej konfrontacji z innym psem, poki co nie mogę narazić go na extremalne przezycia, pewnie wystarczająco miał ich w dotychczasowym zyciu, wtedy zrobimy wielki krok w tył i szanse na jego uratowanie spadły by do zera . Jezeli moja robota z nim pójdzie w tym kierunku co dotychczas to powoli mozecie się rozgladac za odpowiednim domem." -
PILNE - amstaff w schronie do uśpienia! Potrzebna pomoc!!!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Ok, to czekam przy kompie, i jeszcze dzisiaj wysyłam moje starsze, a jutro jak mi ta koleżanka prześle, wyślę wieczorem nowe. -
Staruszka onka-Wilczyca. Juz w nowym kochającym domu w Belgii
Dea replied to Madzik93's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala002']Pewnie juz nikogo to nie interesuje, ale chcialam poinformowac, ze Lisa ma bardzo dobre (ponoc, bo jeszcze nie widzialam osobiscie, ale i tak sie nie znam:evil_lol:) wyniki krwi:p. Za pare dni wpadne do weta je odebrac i moge je ew. zeskanowac, jesli bedzie trzeba:eviltong:.[/quote] Mala, jak to nikogo:crazyeye: No wiesz!!!:mad: A jak drapanie? -
PILNE - amstaff w schronie do uśpienia! Potrzebna pomoc!!!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Ada telefon podałam Ci w mailu:p Ale powtórzę: 0 603 244 518. Znalazłam osobę, która może i jutro da radę podjechać zrobić zdjęcia Ramzesowi, w godzinach "jasności", do tego zna p. Tomka. Mogę też komu trzeba poprzednie zdjęcia na maila wysłać. Co do kastracji - jutro zadzownię do p. Tomka zapytam jak można się umówić, zgranie terminów mam nadzieję, że nie będzie problemem - chodzi o to, żeby on mógł psa przewieźć do Cieszyna na określoną godzinę, kiedy wetka ma możliwość zrobić kastrację. -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
dzięki kobitki za ogłoszenia:loveu::multi: -
PILNE - amstaff w schronie do uśpienia! Potrzebna pomoc!!!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-jeje']Dea czy oprocz Ciebie nie ma kogos z Cieszyna kto moglby podjchac do p. Tomka zrobic foty Ramzesowi, :crazyeye: sprawa jest dosc pilna, wczoraj dostalam smsa z pytaniem o Odyna, gdyby Ramzes byl u nas na stronie, osoba zainteresowana moglaby go sobie obejrzec. Czy juz jest ustalony termin kastracji dla Ramzesa :crazyeye:[/quote] Adaniestety, albo nie zmotoryzowani, albo bez aparatu cyfrowego:shake: Po ciemku nie ma co tam jechać, ja pracuję przeważnie do 17-tej + dojazd to koło 17.30 byłabym na miejscu, jest już ciemno. Jedynie sobota, bo w soboty pracuję do 14-tej. Jeżeli nie będę przenosić innego psa w tą sobotę na nowy tymczas to na 100% pojadę do hoteliku. A czy te zdjęcia które na razie mamy nie nadają się? Kastrację ustalę w sobotę, bo musi pasować i wetce, i p. Tomkowi. -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[quote name='Herspri']Dea, odzywała się jeszcze ta dziewczyna od Primo ? Które psy poza Profesorem potrzebują pilnego ogłaszania ?[/quote] Nie odezwała się jeszcze:shake: Te starsze z pierwszej strony na pewno, poza tym jeszcze są dwie suczki mocno przerażone schroniskiem - to Kiri i Czarusia (Czarusię właśnie wstawiam na stronę schronu), i Kika bo ma już dobre 8 lat i boję się, że resztę życia spędzi w schronie. Trzeba koniecznie promować starsze, bo niestety wiele z nich zimy w schronie może nie przeżyć... Psy dostaną witaminy rozpuszczone w wodzie, żeby je trochę uodpornić, ale wiadomo że to i tak przy słabszych psiakach niewiele da. Odeszła mała Rattanka [*] i owczarek Owen [*] (niestety zaatakowany przez inne psy). A propos - nowe psy na stronie, i Sara też już jest. -
PILNE - amstaff w schronie do uśpienia! Potrzebna pomoc!!!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-jeje']Dea czy rozeslalas juz link do bazarku na inne watki :crazyeye: i czy mozna takze linka wstawic do watku kup sprzedaj:crazyeye:[/quote] Nie zdążyłam, proszę o pomoc, bo mam jeszcze dużo roboty dzisiaj na stronie schronu i nie zdążę:oops: -
Zwierzęta cierpią, bo ludzie nie myślą... aktualizacja str. 1 i 2
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
a to wątek Ramzesa, amstaffa, który miał być uśpiony w schronie. Teraz już przebywa bezpiecznie w hoteliku, i jest naszym kolejnym podopiecznym (razem z ciotkami od astów i fundacją asta) [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/pilne-amstaff-w-schronie-do-uspienia-potrzebna-pomoc-124276/#post11193507[/url] -
Zwierzęta cierpią, bo ludzie nie myślą... aktualizacja str. 1 i 2
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Popytam:p Jedna z "naszych" podopiecznych, staruszka [B]Nana,[/B] która przebywała na tymczasie u Herspri odeszła za TM:-( Po wielkiej kilkudniowej walce o jej zdrowie i życie Herspri musiała podjąć decyzję o eutanazji, psinka za bardzo już się męczyła. Miała mocznicę. Część uzbieranych na tym wątku pieniędzy, które jeszcze nie mają określonego przeznaczenia przekażę na opłacenie leczenia Nany w ostatnich dniach jej życia. W sumie wyszło tego 150 złotych. To wątek Nany: [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [url=http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105818]Mała stara i kudłata - Nana. Przekroczyła TM [*] ;( - Dogomania Forum[/url][/FONT][/SIZE] -
PILNE - amstaff w schronie do uśpienia! Potrzebna pomoc!!!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Bazarek dla Ramzesa: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/bazarek-na-pomoc-w-oplaceniu-hoteliku-125525/#post11298738[/url] -
Mała stara i kudłata - Nana. Przekroczyła TM [*] ;(
Dea replied to Herspri's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dreptaj maleńka szczęśliwie za TM, razem z cieszyniakami - Drokim który także odszedł na mocznicę, Uszką, którą pokonał rak, i Szakim, który nie dał rady guzowi spowodowanemu wnętrostwem. Te wszystkie psiaki odeszły w przeciągu ostatnich dwóch miesięcy, jakby chciały zdążyć przed zimą:-( Odeszły jednak szczęśliwe, bo każdy umierał z bliskim człowiekiem przy boku, i każdy zaznał szczęścia i domowego ciepła. Oj smutno mi:-( Dziękujemy Herspri za wspaniałą opiekę nad Naną, i za to, że nie pozwoliłaś jej cierpieć. Nana -
PILNE - amstaff w schronie do uśpienia! Potrzebna pomoc!!!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[quote name='Morgan:-)']jestem na gg. O której masz zamówiony zabieg?? Bo najwygodniej byłoby jechać po 15:40 i problem z głowy. Ale oczywiście zadzwonię i zapytam :)[/quote] Zabiegu nie mamy jeszcze ustalonego, na razie chcę tam pojechać dowiedzieć się więcej, zrobić zdjęcia, i omówić najlepszy termin kastracji, a sam zabieg muszę ustalić z wetką. Na gg mnie nie ma bo piszę z laptopa półśpiąc, a tam nie mam gg:p -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Na razie dostanie koc od agusiazet, a jak będziesz to bardzo proszę:oops: -
Zwierzęta cierpią, bo ludzie nie myślą... aktualizacja str. 1 i 2
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Kasiu na sterylkę mamy uzbierane, więc myślę, że będzie można przeznaczyć na dobre jedzonko po operacji, będzie się jej należało, jekieś puchy, albo preparat wzmacniający, poradzę się wetki. Co do obroży to Herpsri dała link, trzeba pomyśleć, bo mnie ten łańcuch na szyi też boli. Albo może "wiosna " coś poradzi, ona szyje obroże i smycze, może coś na specjalne zamówienie by zrobiła. -
PILNE - amstaff w schronie do uśpienia! Potrzebna pomoc!!!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Morgan dowiedz się proszę. Ja planowo pracuję do 13-tej (jak mi jakiś klient nie wyskoczy nieplanowo), później karmienie i mały spacer z porzuconym Brutusem, i z Ustronia do Zamarsk mam jakieś 20 minut drogi, czyli jak to będzie koło 14-tej w Zamarskach? -
No i cudnie!!! Przy bieganiu wiosna nie wykończ chłopaka:diabloti: Wiesz, on w końcu bez kondycji, przynajmniej dwa lata w schronie w kojcu, to żeby później przez tydzień zakwasów nie miał:evil_lol: Jak już wyadoptujemy Herosa to mam kolejnego "trudnego" tym razem owczarkowatego;) Ale to już inny temat. Najważniejsze, że Heros okazał się być misiem:multi: Nawet nie wiesz, jak bardzo mnie to cieszy. [B]Ciotki kto może pomóc w odjajczeniu chłopaka? Po parę złotych...:cool3:[/B]