-
Posts
5409 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dea
-
Heros znowu odwrotnie, tych co znał akceptował - pana Zbyszka na pożegnanie nawet po twarzy polizał, w kojcu dawał się mu głaskać, pozostałych pracowników tolerował, ale na obcych tak powarkiwał właśnie, niezależnie czy to kobieta czy mężczyzna. Może chciał pogadać;)
-
PILNE - amstaff w schronie do uśpienia! Potrzebna pomoc!!!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z Panem Tomkiem, Ramzes ma miejsce od zaraz, tzn teraz w weekend nic nie załatwimy, on wyjeżdża i ja wyjeżdżam, więc wstępnie jesteśmy umówieni na poniedziałek - wtorek na transport. Ciotki bierzemy się do roboty!:multi: -
PILNE - amstaff w schronie do uśpienia! Potrzebna pomoc!!!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Ok, pogadam z Panem Tomkiem, ale na kogoś muszę się powołać, bo człowiek mnie w ogóle nie zna, Ada mogę na Ciebie? Druga rzecz - spróbuję załatwić w schronie kastrację na ich koszt, jeżeli okaże się, że pies jest adopcyjny. Wtedy zrobiłby to wet schroniskowy, za jakiś czas. Nie obiecuję, ale spróbuję w poniedziałek pogadać o tym. Czy w tym hotelu płacicie z góry zawsze? Na wątku doliczyłam zaoferowane 250 złotych, ja mogę dać jednorazowo 100 złotych, więcej nie mogę na razie zaoferować, mam parę bid na utrzymaniu, więc co będzie w przyszłym miesiącu się okaże. No i rzeczy na bazarki - ktoś może coś zaoferować? Ja większość tego co miałam wystawiłam na te moje bidy, niewiele zostało, ale coś jeszcze wygrzebię. -
Dzięki wiosna, to co piszesz napawa optymizmem! I mam nadzieję, że będzie coraz lepiej:p Jego gadulstwo najwyraźniej o mało go nie zgubiło, no bo kto by wziął ze schronu psa, który stoi i warczy przy kratach (choć jednocześnie macha ogonem). I tak by sobie dożył tam sędziwego wieku. W schronie przy ponad 140 psach pracownik pojedynczemu psu czasu nie poświęci, bo nie zdąży "obrobić" pozostałych, przykre to ale prawdziwe:shake: Jak w bardzo wielu schroniskach w Polsce. Dlatego tym bardziej cieszę się, że Heros dostał taką szansę od losu! Co prawda na pewno by go nie uśpili, ale co to za życie by miał za kratami... Czekam z niecierpliwością na kolejne relacje:cool3:
-
Uszeńko... o rany, weszłam, bo myślałam, że jakieś dobre wieści:placz: Parę dni temu Szaki, teraz Uszka... kochane staruszki odchodzą. Ale chociaż odchodzą kochane i szczęśliwe. Uszeńko bądź szczęsliwa za TM [*] A Dagmar dziękuję za danie jej w ostatnich miesiącach życia tyle szczęścia, miłości i ciepła.
-
Zwierzęta cierpią, bo ludzie nie myślą... aktualizacja str. 1 i 2
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[quote name='Herspri']Dea gdzie ta suka przy budzie jest ? Trzeba by ją przepiąć na smycz zaprowadzić gdzieś gdzie nie widziałaby budy, uwiązać i zobaczyć na te szczeniaki koniecznie :shake: No i uważaj tak na przyszłość bo jeszcze rękę stracisz i co to wtedy będzie :eviltong:[/quote] No jak co, jeszcze mam drugą!:eviltong: Suka w Lesznej jest, nawiązałam dzisiaj kontakt z "właścicielem" który ją tam zostawił, a raczej jego siostrą. Pytam, czy dbają o psa, mówi, że oczywiście, codziennie u niej są, dzisiaj też byli, więc pytam, co zamierzają zrobić ze szczeniakami, a ona "jakimi szczeniakami???:crazyeye:" Wszystko na temat, suczki dobry miesiąc nie widzieli:angryy: Czekam jutro na kontakt ze strony brata tej pani, jak nie zadzwoni i nie zaproponuje dobrych dla suki rozwiązań to biorę kolegę i jedziemy w piątek zobaczyć co się da ze szczeniakami, dobry pomysł - weźmie się ją na smycz i wyprowadzi dalej. A ich zgłaszam wtedy na policję. -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Jak mi się uda z wetką zgrać godziny, to w piątek chciałabym je jej pokazać. A w schronie nowe, male kotki:-( -
Szaki - nasz kochany wilczek odszedł [*]
Dea replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A pamiętacie jak pierwszy raz w schronie zaskoczył Was szczekaniem w kojcu i zębami? A on się bronił wtedy przed dominacją innych psów, zawahałyście się chwilę, ale jednak intuicja zwyciężyła. Pamiętam to jak dzisiaj. I okazało się, że to najłagodniejszy pies. 13 miesięcy dobrego życia to dla niego było bardzo dużo. Jak już będziecie mogły proszę napiszcie mi tutaj czy na pw, czy umarł spokojnie, czy ktoś przy nim był. -
PILNE - amstaff w schronie do uśpienia! Potrzebna pomoc!!!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Ciotki to nie miejsce na licytację kto co więcej robi. Każda z nas tyle ile daje radę pomaga. Zwróciłam się o pomoc na wątku bullowatych, ponieważ tam są miłośnicy rasy, dlatego właśnie na tym wątku "pokazałam tego psa". Robię stronę internetową schronu, i "wyszukuję" te psy, które pomocy potrzebują, czy to kundel, czy rasowiec, nieważne, dla mnie pies to pies. Herspri ma non stop tymczasowiczów - chorującą staruszkę psinę i ciągle nowe koty, na to trzeba czasu i uwagi, ja spędzam 99% wolnego czasu po pracy w terenie na pomocy bezpośredniej i interwencjach, lub w schronie. Na siedzenie na necie mogę sobie pozwolić w pracy jak mam chwilę, i wieczorem, kiedy rodzina idzie spać, więc cudów tutaj nie zdziałam. Ale są osoby, które więcej czasu mogą poświęcić na net, więc dlatego prosimy o pomoc. Trzeba się uzupełniać jakoś. Andzia gdybyśmy nie chciały psa ratować nie byłoby nas na wątku, nie byłoby w ogóle tego wątku. Dajmy już spokój i róbmy co się da. Ustalenia na dzień dzisiejszy są takie: jak tylko uporacie się z Grekiem zabieramy się za Ramzesa, my tutaj na razie staramy się odwlec jakiekolwiek decyzje schronu. No i musimy uzbierać kasę choćby na pierwszy miesiąc. -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[quote name='Elżbietka_Cieszyn']Mam transport z śląska dla husky do warszawy, ale w tą niedziele. Czy możesz Dea załatwić, aby w niedzielę nam go ktoś wydał?[/quote] Postaram się, a o której godzinie? I co z kosztami szczepień, bo ostatnio umorzyli mi na Herosa, więc teraz raczej nie mam co na to liczyć. -
Zwierzęta cierpią, bo ludzie nie myślą... aktualizacja str. 1 i 2
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Kurcze, dzisiaj kolejna interwencja - [B]suka przy budzie[/B], na łańcuchu, właściciele się wyprowadzili we wrześniu. Na początku ktoś tam zaglądał dokarmiać, teraz jest skazana na łaskę sąsiadów. Sąsiadka inwalidka na wózku, prosi przechodzących ludzi, żeby podali jej jeść... A dzisiaj jakiś jej znajomy odkrył 5 albo 6 [B]szczeniaków[/B], jeszcze ślepe:-( Sunia przełagodna, spokojna, ufna, dała się wygłaskać, więc dałam jej jeść, i korzystając z tego, że była tym zajęta, chciałam zobaczyć szczeniaki (ewentualnie zabrać do uśpienia, jeśli faktycznie ślepe). Małe leżą pod przewróconą taczką, w dziurze. Jednak sunia okazała się być czujna, no i skończyło mi się opatrunkiem i zastrzykiem przeciwtężcowym. Na szczęście atak był raczej ostrzegawczy, wielkich ubytków w kończynach nie mam:evil_lol: Jednak problem suni i maluchów pozostaje. Zdjęcia jakieś w komórce mam, wkleję wieczorem. Na razie starm się namierzyć właścicieli, później pozostaje mi policja. Poza tym pilnie domów szukają dwa szczeniaki - psy, urodzone w sierpniu! Długo zostać nie mogą u starych właścicieli, bo najwyraźniej zaczynają im przeszkadzać, no i jeść chcą...:angryy: -
PILNE - amstaff w schronie do uśpienia! Potrzebna pomoc!!!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Ada podaj mi proszę swój numer telefonu na pw, pogadamy, tak będzie chyba łatwiej i szybciej - ustalimy działania i jakieś terminy. Jeżeli wszystko dogadamy, to dzwonię do schronu, że będę go zabierać, żeby go nie uśpili. -
PILNE - amstaff w schronie do uśpienia! Potrzebna pomoc!!!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Skąd ten atak? Gdzie ja napisałam, ze ktoś coś robi dla rozgłosu?:-o Tak jak napisała Herspri, podjąc decyzję łatwo, ale później jest ciąg dalszy, za który trzeba wziąść między innymi finanową odpwiedzialność. Nie znam żadnych ustaleń, nikt mi nie napisał, ani nie dał do zrozumienia, że jest możliwość utrzymania tam psa, wystarczyłoby napisać pw z informacją, więc nie dziwcie się, że nie podejmuję na wariata decyzji - wyciągamy, a później myślimy co dalej, bo nie mogę zostać nagle z psem na ulicy. Ja nie jestem w stanie tego sfinansować. [B]Jeżeli istnieje możliwość utrzymania tam psa decyzja dla mnie jest jasna - [COLOR=red]wyciągamy, bo to dla niego szansa[/COLOR].[/B] Nie znam Pana Tomka, w życiu go na oczy i uszy nie widziałam, więc zadałam takie pytanie Wam skoro go znacie. Nie biadolę, nie mam obiekcji, i nie mam problemów z podejmowaniem decyzji, myślę racjonalnie i nie działam pod wpływem emocji. Chcę pomóc temu psu, jeżeli jest taka możliwość, więc proszę zamiast ataków o konkretną informację i działamy. Albo o telefon na pw, można to spokojnie omówić. Mój numer: 0 603 244 518. -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[quote name='herspri'][URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/bylem-piekny-jestem-wrakiem-podarujesz-mu-zycie-primo-opada-z-sil-124682/[/URL] [B]odwiedzać .[/B][/quote] tak jest! Ale coś mi się nie chce otworzyć na razie... -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Jeżeli możesz Herspri to bardzo bym prosiła... Spróbuję jutro pogadać z wetką żeby zobaczyła jego i Profesora. -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Jak nie znajdziemy paru domów tymczasowych, nawet bez karmy, karmę się jakoś zorganizuje, to po prostu tragedia... -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
I jeszcze [B]Primo[/B], nie radzi sobie kompletnie, mimo, że siedzi z psami raczej łagodnymi, spokojnymi, zobaczcie zdjęcia z czerwca i teraz [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/9558/tnp1050203rv4.jpg[/IMG] [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/4746/tnp1100729rh1.jpg[/IMG] [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/2876/tnp1100728ka1.jpg[/IMG] -
PILNE - amstaff w schronie do uśpienia! Potrzebna pomoc!!!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Pomysł ze szkoleniowcem uważam za bardzo dobry, mogę z nim porozmawiać czy się podejmie, i ile by to kosztowało (choć nie znam go osobiście, może ktoś go zna?). Jednak są dwie sprawy - czy znajdziemy tyle osób chętnych do pomocy, żeby opłacić np. jeden miesiąc, i po drugie, jeżeli po miesiącu okaże się, że psa można lub nie można adoptować to co dalej... Można ewentualnie zabrać szkoleniowca do schronu, i wyciągnąć na godzinę Ramzesa, ale czy po godzinie on będzie w stanie stwierdzić cokolwiek? -
[quote name='Dea'][CENTER][B][U][COLOR=blue]PROFESOR[/COLOR][/U][/B] [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/6825/tnp1000673hb8.jpg[/IMG][/CENTER] [LEFT][B][COLOR=#0000ff]Profesor[/COLOR][/B] - smutny, okowaty staruszek. Jeszcze z rok temu trzymał się całkiem nieźle, teraz niestety jest z nim coraz gorzej... Ledwo chodzi, prawdopodobnie siadają mu stawy, wiek, wilgoć, beton robią swoje. Staruszek ledwo chodzi, w ostatnich miesiącach przeważnie siedzi w kojcu, odwrócony tyłem do wejścia, tak jakby już na nikogo nie chciał patrzeć. To zdjęcie robione było ponad rok temu. [/LEFT] [/quote] [COLOR=red][B]Pilne!!![/B] Ten biedak już ledwo chodzi, przypomina mi Kiro, zanim udało się go wyciągnąć ze schronu. Smutny, zrezygnowany, przeważnie siedzący lub leżący. On taki trochę onkowaty przecież:-( Cuda się zdarzają, Kiro się udało, może i profesor będzie miał szczęście na starość...[/COLOR]
-
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Ciężko też jest z [B]Profesorem [/B](taki onkowaty), zaczyna wygladać jak Kiro, chyba siadają mu stawy, wilgoć, starość, nie jest dobrze. Przeważnie siedzi tyłem do wszystkich, ale ostatnio widziałam, jak szedł, źle, bardzo źle. To Profesor przeszło rok temu [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/6825/tnp1000673hb8.jpg[/IMG] a to teraz [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/7592/tnpb170027ha3.jpg[/IMG] -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Sara [IMG]http://img61.imageshack.us/img61/6168/tnp1100757sq5.jpg[/IMG] Nowy, ładny prawda? [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/2227/tnp1100815xn2.jpg[/IMG] Sziwo, w schronie już za długo nie da rady...:-( [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/4917/tnp1100761ro1.jpg[/IMG]