-
Posts
5409 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dea
-
Czekam na przelew z bazarku, to będzie parę złotych. Słuchajcie jest nas tu trochę, to może zrzutka miesięczna po 5 złotych każdy? Ale tak solidnie, żeby każdy tego piątaka wysłał na hotelik dla Klarneta! Kto by się mógł zadeklarować niech pisze, zrobimy listę. A na leczenie zrobimy te "cegiełki", co wy na to???
-
wychudzona i poraniona Sarenka ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[quote name='Saba']Możecie mi streścić jaka jest sytuacja jacy są chętni??[/quote] [B]Saba [/B]jak na razie sytuacja wygląda tak, że znalazłyśmy byłego właściciela, ale on nie wchodzi w rachubę, to nieodpowiedzialny człowiek, i zdecydowałyśmy demokratycznie, że jej nie oddamy. Co do chętnych na razie jest jedna starsza pani z Gdańska, której staruszka pinczerka powoli odchodzi za TM:-( -
porzucona amstaffka w cieszyńskim schronisku - JUŻ W NOWYM DOMU!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
i nie przyjechali, właśnie dostałam sms-a ze schronu:shake: ... Zarz napiszę do P. Wiesi;) -
Nic dodać nic ująć:diabloti: tylko wnioski wyciągnąć!
-
Aha, zastępca, no to niech będzie i zastępca, byle dbał o Fionkę:loveu: Cioteczki będziecie tam jutro?
-
Na pewno [FONT=Georgia][COLOR=#808000]Bandurskiego [FONT=Verdana][COLOR=black]przekopiowałam z jej maila:loveu: Pani Kasia ma samochód i kierowcę załatwionego na południe w piątek, kierowca sobie poczeka a black_sheep ją przemagluje:evil_lol: Ja będzie dobrze to niech pędzi po Lenkę:lol: [/COLOR][/FONT][/COLOR][/FONT]
-
Napisał do mnie dzisiaj jeszcze raz pan Andrzej Jaworski ze schroniska w Krakowie, z zapytaniem, czy to ta suczka o którą pytałam. Kto to jest ten pan? Zapytałam go, czy małej jest coś szczególnie potrzebne, i napisałam, że zrobię jej allegro. Chyba nie będzie miał nic przeciwko...
-
Oj szkoda...znam pożyteczniejsze i wartościowe sposoby na spędzanie wolnego czasu, ale chyba ktoś ma go za wiele i nie wie, co z nim zrobić;)
-
Emdziołek jak dobrze wiesz, Marta ma teraz bardzo dużo pracy i ograniczone czasowo możliwości. To nie powód do ironii, tylko do wyrozumiałości. Jak Ty będziesz zdawała egzaminy na studiach i pisała pracę, do tego zajmowała się domem, miała dziecko i pracowała zawodowo, to my też zrozumiemy, że masz problem z czasem:p Chyba masz dzisiaj zły humor:diabloti: I po co to... Hehe, pan kierownik najwyraźniej przestał sobie z tym wszystkim radzić:-)
-
Emdziołek to nie jest wątek czepiania się i kłótni! Myślałam, że ten etap już minął i zgodnie współpracujemy, każdy tam gdzie uważa za stosowne, i tak jak może pomaga. Proszę wykasuj tego posta, bo jest zupełnie niepotrzebny i tylko bruździ:angryy:
-
[B]black_sheep[/B] i [B]kiwi [/B]bardzo się cieszę, bo po ostatnich doświadczeniach bez kontroli nie wydam nawet pchły z psa!:diabloti: To ja czekam na info, która z Was da radę jak najwcześniej i podam namiary na tą osobę. Podaję też mój e-mail: [EMAIL="dea2@op.pl"]dea2@op.pl[/EMAIL] i tel. 0 603 244 518 do szybszego kontaktu.
-
wychudzona i poraniona Sarenka ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Czyli wygląda na to, że gdyby Sarenka miała jechać do cioteczek do NL to muszę jej skombinować osobne zaświadczenie na wściekliznę... Bo u nas jest razem w tzw. "kombi". To co robimy dalej? Czy będziecie rozmawiać z rodziną tej starszej pani? I był chyba jeszcze jakiś pan z Niemiec? Czy mam zrobić jej allegro i ogłoszenia na miejscu? Powoli trzeba się rozglądać za dobrym domem:cool3: Dostałam 100 złotych na konto od Iwony ze Świnoujścia. DZIĘKUJĘ:loveu: W najbliższym czasie zrobię zbiorcze zestawienie wpływów i wydatków, żebyśmy wiedziały na czym stoimy;) A dzisiaj wieczorem zadzwonię do p. Jadzi, bo przez to zamieszanie z tym panem od Sarenki całkiem mi to umknęło:shake: a trzeba się dowiedzieć, jak tam mała się miewa i co narozrabiała:evil_lol: -
A ja w przyszły czwartek, i też chyba najgorszy:-(
-
roześlijcie ten link i informację o sytuacji do znajomych, których macie na gg i e-mail!!! Może wpłacą chociaż po 5 złotych na zdjęcie lub bezpośrednio na konto jak ktoś nie jest na allegro:razz:
-
Wiem... tak się zastanawiam nad połaczeniem wątków, co o tym myślicie?
-
To ja się trochę wtrącę, bo [B]karusiap[/B] szuka kogoś, kto sprawdzi na moją wielką prośbę. Dobermanka ma być adoptowana z "mojego" schroniska w Cieszynie. Dom jest na ulicy Bandurskiego w Krakowie. Ta Pani może po Lenkę przyjechać tylko w piątek po południu, bo wtedy będzie miała auto. [B]Kiwi[/B] o której dałabyś radę sprawdzić? Jak ten egzamin nie jest bardzo późno, to może wystarczy przed jej wyjazdem. Zawsze można odmówić przyjazd, jeśli okaże się, że coś jest nie tak...:cool3:
-
Czarujący "PRZECINEK" z Łodzi zostaje u KamiliS na stałe:-))))))
Dea replied to aneczka0106's topic in Już w nowym domu
Ludzie są wredni:angryy: Trzeba by psiaka czasem doglądnąć w schronie...biedaczek. Rubel zazdrosny po prostu. A co do butów - jak już im dałyście jeden, to teraz już będą myślały, że buty wolno gryźć:diabloti: I będą bardzo zdziwione za burę, bo nie rozróżniają, który zniszczony a który nie:razz: :evil_lol: -
Fiona amstafka z cieszyńskiego schroniska na razie w DT
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
No proszę jakie to proste:diabloti: Dzięki Iwonko:loveu: -
porzucona amstaffka w cieszyńskim schronisku - JUŻ W NOWYM DOMU!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Cyrk na kółkach - wczoraj zadzwonił do mnie pracownik schroniska (taki bardzo dobry człowiek), że dzisiaj przyjeżdzają po Kawusię jacyś ludzie od kierownika, i on na to nie ma wpływu (ja tym bardziej). Zadzwoniłam do Wiesi, że Kawusia nieaktualna, ale że i tak Tengusia się z nią spotka, bo mamy dużo amastaffów w potrzebie w różnych schroniskach i na pewno znajdziemy jej tego najukochańszego, kochającego koty. Jej jest obojętne pies czy suka, byle koty lubił. Przed chwilą dzwonię do schronu zapytać czy Kawa pojechała, i żeby mi dali adres, bo chcę skontrolować, i się okazuje, że Ci ludzie nie przyjechali:angryy: I się nie odezwali. Jak do jutra nie przyjadą, to piszę Wiesi, że aktualne... Cyrk:diabloti: -
Fiona amstafka z cieszyńskiego schroniska na razie w DT
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Dobry pomysł, muszę zapytać tych z Krakowa:p A jak to zrobić? -
[quote name='sugarr']Ja nie mam Tosa Inu co prawda, mam kundelka :) Moja znajoma dowiedziałam się ostatnio ma Tosa po przejściach i również kundelka (małego szczekacza, też po przejściach), jakoś to u niej działa. Ale wiadomo - do każdego psa trzeba podejść indywidualnie, także nastawienie Tośki do psów trzebaby sprawdzić. Przyznam szczerze, liczyłam, że to akurat ją wezmę, bo może zostałaby na zawsze, nie chciałam nic mówić, bo narazie to tylko duże "może". Jeszcze muszę całą sprawę przemyśleć, trochę się obawiam tych niszczycielskich zapędów (bo nie mieszkam sama). W razie czego miejsca w hotelu w Wieliczce prawdopodobnie są, z tym, że dziewczyny od nas nie mają tam teraż żadnych psiaków, więc trzebaby pogadać czy ktoś podejmie się jeżdżenia tylko do suni w razie czego. Bo ja niestety nie dam rady, żadko mam możliwość jechać samochodem :([/quote] [B]sugarr [/B]skoro tak sprawa wygląda, to ja oczywiście wysłałabym do Ciebie Tośkę. Ja się nie znam na tej rasie, ktoś z osób hobbystycznie zajmujących się kynologią mi powiedział, że Tosa nie może być z innymi psami to powtórzyłam:oops: Więc jak Tośka skończy kwarantannę i właściel się nie znajdzie to możemy myśleć dalej:evil_lol: Czipa nie ma, sprawdzone. A co do Fionki to ja bardzo bym chciała dać ją na tymczas, może ktoś się znajdzie? Coś bym pomagała. Bo szczerze powiem, na utrzymanie jej samodzielnie w hotelu nie dam rady. Jak miała iść tutaj to miałam dwie osoby, które chciały się dołożyć (u nas też dla bezdomnych 15 złotych), ale w obecnej sytuacji nie przyznałam się, że jest taka sprawa...po prostu mi wstyd, że wydałam psa takiej osobie...