-
Posts
5409 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dea
-
wychudzona i poraniona Sarenka ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[quote name='dusje']pajuniu to ja sama wyslalam kilka ofert psiakow Panu, miedzy innymi Maksa i Kacpra, wierzac ze Sarenka ma juz zagwarantowany dom. Szczerze mowiac ludzilam sie ze Pan jesli wezmie to oba maluchy i teraz juz wiem ze to niemozliwe:-( Bardzo mi zle z tym faktem i szczerze mowiac bardzo to przezywam. Nie powinnam byla tego robic........jesli dojdzie do adopcji a Kacper pozostanie to bede miala ogromne wyrzuty sumienia[/quote] dusje po prostu będzie trzeba szybciutko i temu drugiemu dom znaleźć! Może ten Pan ma sąsiada, który chce adoptować pieska???:razz: -
Marta język, dla Ciebie:eviltong: :loveu: [IMG]http://img507.imageshack.us/img507/1241/tndscf8429qj4.jpg[/IMG]
-
porzucona amstaffka w cieszyńskim schronisku - JUŻ W NOWYM DOMU!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Pani Wiesia ma się ze mną skontaktować jak siostra będzie miała czas, żeby ją zawieźć do Cieszyna, żeby mogła poznać Kawusię z kotkiem i sprawdzić co i jak:razz: Pan Arek miał wczoraj rozmawiać z rodziną, ale na razie się nie odezwał... -
Bernardyn Goran-UDAŁO SIĘ MA DOM !!!! :):):):):)
Dea replied to Natussiaa's topic in Już w nowym domu
Ja też jestem za tym ślepym benkiem, w końcu jak miało być na benka to niech będzie na benka:razz: niech chłopak ma szansę zobaczyć świat... -
wychudzona i poraniona Sarenka ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Ona ma zabawki do gryzienia, kupiłam na wyprawkę zaraz jak szła do DT, owszem je też gryzie, ale kable i to, czego nie wolno są znacznie ciekawsze...:razz: Dodam, że ona płacze nawet jak jest Darek, tylko wtedy szybciej się uspokaja. Po prostu jak Pani Jadzia wychodzi to ona w płacz:placz: Jutro jedziemy znowu na kąpiel, to dowiem się czy rozmawiali z sąsiadami. -
wychudzona i poraniona Sarenka ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z Panią Jadzią dzisiaj - ona teraz zaczęła pracę co 2 dni na 12 godzin i akurat wczoraj jej wypadła praca. Ponieważ mała zabrała się za przegryzanie kabli w pokojach, i ogólne gryzienie wszystkiego, a Darka nie było, to została zamknięta dla bezpieczeństwa w łazience. Wodę dostała, jeść też. Niestety Kaja dosyć głośno i konsekwentnie oznajmia o swoim nieszczęściu, że Pani nie ma...w tygodniu sąsiedzi w pracy, to nie reagują, ale w niedzielę:shake: zresztą pierwszy raz została zamknięta w łazience. No i wieczorem była kartka w drzwiach "jak się ma psa, to trzeba mieć dla niego czas, a nie zamykać go w łazience. Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami pewnie będzie takiego samego zdania". Ech:angryy: Pani Jadzia miała dzisiaj iść z nimi porozmawiać,bo nikt się nie podpisał, ale to pewnie ci z dołu, bo w pionie się niesie. -
Nawet próbowałam fotkę zrobić, bo strasznie chciałam dla Marty, ale widać sam język...:diabloti:
-
porzucona amstaffka w cieszyńskim schronisku - JUŻ W NOWYM DOMU!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Wieści lecą! Na kota nasza Kawa w ogóle nie zareagowała:cool3: , od razu wtuliła się w pracownika, jak ją wyprowadził, bo ona bardzo potrzebuje bliskości człowieka:-( Ja już nie wiem, czy mi się psiaki nie mylą, ale jakoś wydawało mi się, że jak jej robiłam fotki, to zaglądała na tego kota dosyć nieprzyjaźnie, ale może to nie ona... Pani Wiesia się ucieszyła, poradziłam jej przyjazd z kotem w odwiedziny i osobiste zapoznanie. Pan Arek musi jeszcze porozmawiać z rodziną, bo napisałam mu, że wszyscy członkowie rodziny muszą wyrazić zgodę i chcieć adoptować psa, i chyba dopiero zorientował się, że to nie takie proste. On sam jest zdecydowany, ale jeszcze długa droga. Zobaczymy... -
A ja jak zwykle martwię się na zapas... wiadomo coś o pierwszym dniu Paco? Zwłaszcza to brudzenie, żeby ich nie zniechęciło.
-
Bernardyn Goran-UDAŁO SIĘ MA DOM !!!! :):):):):)
Dea replied to Natussiaa's topic in Już w nowym domu
[SIZE=4][COLOR=red][B]Cudownie!!![/B][/COLOR][/SIZE]:multi: Oby był szczęśliwy:loveu: Warto byłoby wiedzieć co to za ludzie i skąd się dowiedzieli o Goranie. Zawsze taka wiedza się przyda na przyszłość...;) Agnes spróbuj ich dorwać! No i chcemy fotek, chcemy fotek:diabloti: A czy Ci ludzie ze Świętochłowic koniecznie chcą bernardyna? W Emirze jest moskiewski pies stróżujący... a ja mam w schronie taką białą labradoro - goldenowatą suczkę po operacji oka:evil_lol: No nie można ich tak puścić!!! -
wychudzona i poraniona Sarenka ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Ech, nie pierwszy i nie ostatni raz niestety, takie rzeczy często się zdarzają...:-( i naprawdę dużo lepiej, że teraz, niż jakby mała już była u nich. Zobaczymy, może ten pan własnie będzie lepszy i bardziej odpowiedzialny? Co do Kruszynki - wydaje mi się, że te placki to otarcia, psy często tak mają leżąc na betonie, ale spróbuję tak dyskretnie namówić weta na sprawdzenie, żeby w schronie nie nabrali podejrzeń... -
porzucona amstaffka w cieszyńskim schronisku - JUŻ W NOWYM DOMU!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Co do kotów to jeszcze nie dzwonili ze schroniska, ale za to miałam dzisiaj maila z zapytaniem o adopcję od chłopaka z okolic Tychów - to nie tak daleko, nawet sama mogłabym pojechać sprawdzić dom i jego;) Na razie napisałam mu jak wygląda procedura adopcyjna, zobaczymy, czy się nie przestraszy:evil_lol: -
Jak byłam w odwiedzinach to nie wychodziła z budy, bo było gorąco, ale pycholek śmiał się ze środka:loveu:
-
Bernardyn Goran-UDAŁO SIĘ MA DOM !!!! :):):):):)
Dea replied to Natussiaa's topic in Już w nowym domu
Ojej, i znowu nerwówka:evil_lol: [B]Trzymam kciuki!!!!!!![/B] Ale skąd ona wiedziała, że do Chorzowa ma jechać, przecież nie napisałam, że w Chorzowie, tylko na Śląsku...;) A w razie czego będziesz mogła sprawdzić później w nowym domu jak się miewa? Dobra, nie zapeszam już:diabloti: -
Przydałby się Griszy ktoś kochany do pilnowania:loveu:
-
wychudzona i poraniona Sarenka ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Już wysyłam. Ciekawe jak dzisiejsza wizyta? -
No to teraz trzeba trzymać kciuki! Pierwsze dni najważniejsze...
-
Bernardyn Goran-UDAŁO SIĘ MA DOM !!!! :):):):):)
Dea replied to Natussiaa's topic in Już w nowym domu
Dzięki za fajną relację:loveu: A co do dawania Kerabolu - jak tak pana postraszyłaś swoimi kontrolami, to na pewno będzie dawał, nie ma co ryzykować:diabloti: