-
Posts
5409 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dea
-
i jeszcze trochę info:p Generalnie, Uszka mimo wszystko jest w przyzwoitym stanie - jak na to co jest. Dziś była w lepszej kondycji psychicznej, pewniejsza, choć nadal bardzo wystraszona. Dużo czasu minie zanim odzyska normalność. Na spacerze poruszała się lekkim, dosyć sprężystym krokiem - aczkolwiek bez przesady. Ma wyczesany tyłeczek, ogon, wycięte dredy. Wygląda jakby mole ją wyżarły ! Ale to przecież odrośnie! Jest bardzo chuda. Kręgosłup to po prostu "sznureczek" paciorków, czyli poszczególnych kręgów. Kości miednicy bardzo wystające. Nie widać tego z odległości. Taki stan rzeczy można stwierdzić dopiero przy dotyku, bo ma dość gęstą i długą sierść, chociaż zaniedbaną i matową. Ma nadwrażliwy na dotyk tyłeczek, tylne nogi, ogon - najprawdopodobniej musiała być kiedyś mocno bita. Bardzo chroni te części ciała. Odsuwa się, przypada do ziemi jakby chciała zniknąć. Jak nie może się już inaczej bronić to "symuluje" gryzienie. TO STRACH ! w rzeczywistości nie robi tego... Uszka absolutnie nie jest sunią agresywną! To przerażona i zagubiona łagodność. W każdym razie - tyłek, ogon ma wyczesany z dredów. reszta przeczesana. Klika razy podczas czesania sprawdzała ręce, czy aby na pewno ją czeszą, czy może szykują się do bicia i zrobienia krzywdy. Jak zobaczyła, że jest bezpieczna, że tylko czeszą i głaszczą to leżała spokojnie. Uszka jest wygłaskana, wyściskana, wycałowana od wszystkich Ciotek ! Następna wizyta w czwartek, potem sobotę. Alekso - poczekaj na kontakt w sprawie odwiedzin Uszki na SGGW - jeśli nadal jesteś chętna... W razie czego szykuj się na sobotę. Z uwagi na ogrom pracy i liczbę psów jakie są w klinice Uszkę może odwiedzać jeszcze tylko jedna osoba (oprócz "Złotej").
-
Dostałam też właśnie szczegółową relację, wklejam:p KREW - badania w porządku, choć wykazują stan zapalny w organiźmie. Spowodowane jest to guzami. Sprawdzano także profil wątrobowy i nerkowy - w porządku. USG brzucha - w porządku, nie wykazało przerzutów. RTG klatki piersiowej - płuca czyste. Bez zmian nowotworowych. SERCE - osłuchowo w porządku. Nie wydaje się być powiększone (można to zobaczyć na RTG). Stan w jakim jest Uszka wynika z zagłodzenia. Guzek na łoptace i za uchem jest natury pourazowej. Guz na sutku rozległy i drugi zaraz za nim - natury nowotworowej. Ponieważ nie ma przerzutów Uszka będzie wzmacniana pod kątem operacji, aż do końca miesiąca. Po niedzieli, czyli po 27.01.08 będzie zapisana na operację. Jeśli anastezjolog stwierdzi potrzebę to będą wykonane dokładniejsze badania serca, jeśli nie to nie. Na życzenie takie badania mogą być wykonane w każdej chwili. (BARDZO DROGIE !!!) Biopsji guzów przed operacją nie będzie. Na życzenie można je oddać do analizy po operacji. Po prostu nie ma sensu dwa razy męczyć zwierzęcia, bo guzy i tak muszą być usunięte. Uszka ma mieć dwa zabiegi. W pierwszym sterylizację i usunięcie guzów, a jeśli pójdzie wszystko dobrze to w tym samym zabiegu także usunięcie guzków z łopatki i za uchem. Drugi - w dużo lżejszej i krótszej narkozie - porządek z zębami. Stomatolog najpierw skonsultuje stan zębów. Ma być usunięty kamień, potem te zęby które będą dobre - zostaną, te które nie mogą zostać - będą usunięte. Zabieg stomatologiczny może być wykonany dopiero jak Uszka wydobrzeje po sterylizacji. Obydwa zabiegi nie mogą być wykonane podczas jednej narkozy z uwagi na stan Uszki - za duże obciążenie organizmu. Poza tym, podczas zabiegu stomatologicznego "wszystko fruwa" w powietrzu na sali, co przy ranie na brzuchu po "operacji brzusznej" niesie zbyt duże ryzyko zakażenia i powikłań. Sterylizacja najprawdopodobniej będzie po 1.02.2008.
-
święte słowa mimoza, święte słowa:lol:
-
Na razie pozostaje wspomagać go myślami i ogłaszać:p
-
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Herpsri najwyżej poszukamy jak się wzmocni lekarza od krzywicy, może do dr Gierka do Katowic się spróbuje. -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[quote name='Panca']nawet nie chce tak myslec...jak mozna:-(:-(starszego psa wyrzucic?!?!?dobra w taki razie jaki podac kontakt w tym watku?[/quote] możesz do mnie: [EMAIL="dea2@op.pl"]dea2@op.pl[/EMAIL] -
Staruszka onka-Wilczyca. Juz w nowym kochającym domu w Belgii
Dea replied to Madzik93's topic in Już w nowym domu
ja też czekam, nie chcę malej męczyć mailami na razie, bo muszą mieć czas dla siebie teraz:lol: -
Pierwsze wieści na gorąco przekazane przez telefon od złotej - płuca są czyste!!! Wyniki krwi też nie są złe:multi: Dokładnie napiszę później, jak dostanę maila z informacjami, bo przez telefon mogłam coś źle zrozumieć. W każdym razie zanim będzie operowana (są guzy na sutkach) trzeba ją wzmocnić, bo ona była skrajnie zagłodzona. Operacja najwcześniej początkiem lutego. Do tego czasu psina musi być w klinice. Resztę napiszę później. Z wpłatami na Uszkę będziemy robiły tak - jak zbiorę jakąś większą sumę na koncie to złota wpłaci ją bezpośrednio w kasie sggw, i otrzyma na tą wpłatę potwierdzenie. Ja będę miała wszystkie potwierdzenia, i jesli ktoś będzie sobie życzył, to mogę pokserować i przesłać pocztą, lub faksem, lub zeskanować.
-
Mała wystraszona Płoszka. Kto przywróci jej wiare w człowieka?ma dom
Dea replied to Madzik93's topic in Już w nowym domu
Płoszeńko w górę! -
POMOCY!!! 4 psy cudem uniknęły uśpienia, mają nużycę DOSZŁY KOLEJNE 2 PSY!!!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Wyżeł na stronie cieszyńskich psiaków już jest:p Norin jest gdzieś wielkości labradora, może ciut mniejszy, i baaaaardzo chudy. Ma około 4 lat. -
Szaki - nasz kochany wilczek odszedł [*]
Dea replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przykro mi z powodu przykrej uroczystości... -
Już jestem, miałam piekilny dzień w pracy, a po południu moją i TZ-ta babcię do odwiedzenia:p Dostałam dzisiaj od złotej szczegółowszy opis z sobotniego przyjęcia Uszki na klinikę (mówiła mi co prawda dosyć szczegółowo, ale ja pod wrażeniem nie zapamiętałam wszystkiego:oops:) "Sunia około 10 lat. Temp. 38,5 stop. C. Bardzo wychudzona, wyniszczona, liczne ślady pogryzień. Sierść skołtuniona, dredy. Nie dość nawodniona. Zęby stare, połamane, kamień. Prawe oko - stara rana szarpana dolnej powieki. Przy dolnym prawym sutku rozległa zmiana nowotworowa - niestety nie jedyna na sutkach. Ponadto guzek wielkości ziarnka grochu za lewym uchem, guzek na prawej łopatce. Prawa tylna łapa - pęknięta poduszka. Suka mocno przerażona, łagodna. Pobrano krew do badania. Podano kroplówkę wzmacniającą. Po weekendzie pełna diagnostyka, w tym rtg, usg, itp. Po wstępnych oględzinach nie wydaje się, aby miała pchły, grzybicę, nużycę, czy inne choroby skóry. Nie wydaje się być chora na infekcję zakaźną - po wstępnych oględzinach. Jeśli nie ma przerzutów do płuc to planowane jest wzmocnienie suni na tyle, aby można było zrobić operację guzów i sterylizację, ewentualnie porządek z zębami. Jeśli płuca są zajęte - wszystko zależy od rodzaju zmian - planuje się doprowadzić sunię do jak najlepszego stanu i ewentualnie wydać do adopcji. Operacje wówczas nie będą miały sensu. We wtorek popołudniu powinno być bliżej coś wiadomo".
-
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
nie wydaje mi się, aby go ktoś szukał, normalny właściciel zainteresuje się dlaczego pies ma takie oczy... Ja przez kraty zobaczyłam że ma nużycę, to co, właściciel byłby ślepy? Myślę, że właśnie dlatego go porzucono - bo starszy i dziwne obwódki oczu miał... -
To dopiero początki szukania mu domu, nie ma co się niechęcać:p
-
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[quote name='Panca']jak sie miewa wyzelek?czekam na wiecej szczegolow na jego temat a podkleje go na watek wyzlowy i bedziemy szukac mu domku:cool3:[/quote] Panca prawdopodobnie dopiero w sobotę dam radę podjechać do schronu, on jest u nas od sylwestra -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Herspri a czy jest szansa żeby pomóc Nanie jakoś z tymi nóżkami? -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[quote name='Herspri']Tego nie wiemy, pracownik schroniska nie sprawdzał dowodu tylko pisał co mu dyktowano... w miarę możliwości oczywiście będziemy się starali dowiedzieć co z Tuśką ale to będzie przypominało szukanie igły w stogu siana :shake:[/quote] Albo i gorzej, bo o igle chociaż wiadomo, że jest w stogu, a czy oni są w Brennej to nie wiemy...