-
Posts
5409 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dea
-
Szaki - nasz kochany wilczek odszedł [*]
Dea replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja niewiele teraz mogę, ale w miarę możliwości wesprę. Poszukam też rzeczy na bazarek. Ma mi coś przyjść w najbliższym czasie od jednej dogomaniaczki, jak będzie więcej to podzielę. Poza tym robię ogólne rozliczenie ze składek na moje nużycowe, bo myślę, że już karmy nie trzeba, wyjdzie mi mała nadwyżka, więc i dla Szakusia coś skapnie:p Co do szukania domu - bardzo dobry efekt dają ogłoszenia w wyborczej:cool3: A co do wody - juuupi!!!:multi: -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[B]Herspri [/B]Nana wygląda cudnie! W poniedziałek przekażę Eli odpchlacz dla Ciebie, tzn Nany:evil_lol: Martwi mnie ten kaszel... Niech wet w razie czego zrobi potrzebne badania. -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[B]Panca [/B]ja mam wrażenie, że on był szkolony. Jak w schronie zakładałam jemu i onkowi obroże, i powiedziałam "do mnie" pies natychmiast zrobił zwrot w moją stronę. Jest bardzo posłuszny. To bedzie bardzo dobry psiak, tylko trzeba zrobić z niego "ludzi" bo to skóra i kości. Kąpiel na razie odradzam, ale przetrzyj go chociazby wilgotną szmatą, żeby ten pierwszy pył kurz i zapach zniego zmieść. -
Norin - już nie szkielet :) Szczęśliwy W Nowym Domu :)) !
Dea replied to Herspri's topic in Już w nowym domu
Hehe, no fajnie się bawicie ale fotki muszą być:diabloti: masz kaloryfer? to może by go tak na chwilę....:evil_lol: -
Dora...Za TM :( Umarła otoczona ogromną miłością ...
Dea replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To nasza biedna Dorka???:-o:crazyeye: -
Staruszka onka-Wilczyca. Juz w nowym kochającym domu w Belgii
Dea replied to Madzik93's topic in Już w nowym domu
No tak, ale gdyby to był ten problem (serce, płuca) to czy suczka byłaby w stanie biegać po kilkanaście godzin dziennie dookoła drzewa w schronie:shake: -
Zgadza się, suczka jest zbyt słaba, organizm wycieńczony, serce nie młode... musi mieć czas aby wszystko dosło do normy. Jeśli chodzi o rozliczenia od 19.01.2008 do 31.01.2008: Leki - 1.283zł - w tym 570 zł. sama operacja. Pobyt - 260zł. Razem - 1543zł. Izis jak tylko dostanę informację, że wpłynęła kasa na fundację dam ci znać:p
-
POMOCY!!! 4 psy cudem uniknęły uśpienia, mają nużycę DOSZŁY KOLEJNE 2 PSY!!!
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Norin jest od kilku dni w DT u elżbietki_cieszyn (ma wątek oddzielny na dogo), niestety do 13 musi znaleźć dom!!!:-( Normi i Lara nadal w schronie, ale ładnie już obrosły, powinny szybko stamtąd odejść, żeby choroba nie wróciła. -
Norin - już nie szkielet :) Szczęśliwy W Nowym Domu :)) !
Dea replied to Herspri's topic in Już w nowym domu
Elu zrób jakieś ładne fotki, trzeba będzie go pilnie ogłaszać! Kto pomoże w ogłaszaniu??? -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
W sobotę wyciągamy staruszka onka i starszego wyżła ze schroniska w Cieszynie:multi: Onek pojedzie do domu stałego do Grodziska mazowieckiego, a wyżełek do DT do ciotki Panca do Warszawy:loveu: Herspri to super, że może jeszcze zostać, w takim razie wzmocnimy Nanę i zrobimy sterylkę:p -
Jedzenie: Jedzenie Uszka dostaje - trochę suchego i trochę mokrego. Na przemian. Trochę suchego zjada, a ponieważ nie za bardzo chce to dają jej mokre. Ze względu na chudość musi jeść w małych porcjach. Dlatego często w klatce stoi tylko sama miska z wodą, bez miski z jedzeniem. Można jej ugotować trochę ryżu z warzywami i mięskiem, najlepiej kurczakiem. Można też przywieźć puszki dla niej. Można też kupić jej Royal Canin Intestinal - suche lub mokre.
-
Leczenie i koszty: Aktualnie dostaje kroplówki, antybiotyk, zastrzyki i inne leki wzmacniające i pooperacyjne leki. Dzienna stawka przez najbliże dni to 60zł za dobę (w tym leki 40zł, noclegi i żywienie 20zł). Potem koszt może uda się zmniejszyć do ok 20-30 zł. za dobę. Po wydobrzeniu po operacji. Szwy, które ma teraz na sobie należą to trudnogojących, a do tego jeszcze ONA "pomogła"... czyli troche popsuła tym lizaniem robotę lekarzom. Uszka kwalifikuje się do oczekiwania na operację sterylizacji przez ten miesiąc w szpitalu na SGGW. Jest w tej chwili jednym z najbardziej potrzebujących opieki psów, jakie tam mają.
-
Przekazuję informacje uzyskane dzisiaj na sggw Stan Uszki: Operację guzów zrobili teraz, mimo stanu w jakim jest suka, z uwagi na nowotwory. Po prostu musieli teraz operować. Dziewczynka chodzi w kołnierzu pooperacyjnym, bo jak miała kaftanik, to po prostu wszystko sobie dokumentnie rozlizała i mieli z tym kłopot. Poza tym kaftanik nasiąkł różnymi wydzielinami i nie był czysty. Nie zapewniał też odpowiedniej wentylacji dla ran. Założyli jej z powrotem abażurek. Przeszkadza jej, trochę obija się, ale musi, bo inaczej znów rozliże brzuch - zwłaszcza te miejsce, w którym może najłatwiej "się skręcić". Uszka porusza się przyzwoicie. Dosyć żwawo, chociaż więcej chodzi niż podbiega. Spowodowane jest to operacją i tym abażurkiem, którego nie lubi, bo się trochę obija przez niego. Wychodząc na dwór nawet trochę zamacha ogonkiem. Dużo wącha, sprawdza, trochę postała na trawce na słoneczku. Co do biopsji to chirurg nie zlecił jej wykonania. Te guzy, które były są guzami nowotworowymi złośliwymi - 90% pewności, z uwagi na ilość jaka była. Aktulanie przerzutów nie ma. Wszystko to co było i to co udało im się znaleźć - wycięli. Płuca ma czyste, bez zmian. Na razie żadnych guzów gdziekolwiek. Za jakiś czas - tak jak to bywa przy takiej chorobie - znowu może, ale nie musi coś się pojawić. Szczepienia w obecnym stanie - JAKIEKOLWIEK - na razie wogóle nie wchodzą w grę.
-
Staruszka onka-Wilczyca. Juz w nowym kochającym domu w Belgii
Dea replied to Madzik93's topic in Już w nowym domu
Mala Wilka czuje się już za was odpowiedzialna, więc zaakceptowała was jako rodzinę:p A jak z jej reakcjami, zaczyna reagować na przywołanie itd? Ma już nowe imię:cool3: -
Kto potrzebuje wspaniałego przyjaciela i stróża???:cool3:
-
Staruszka onka-Wilczyca. Juz w nowym kochającym domu w Belgii
Dea replied to Madzik93's topic in Już w nowym domu
Mala nam Wilkę do kartonu zapakowała:megagrin::megagrin::megagrin::siara: A gdzie się podziewają cioteczki Maggiejan i Bajka co??? Ani widu ani słychu, a tak nam pomogły:lol: -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Myślę, że coś wystawimy, ma mi przyjść parę rzeczy - pewna dogomaniaczka z Rybnika obiecała;) Dobrze byłoby sunie oddać ze szczepieniami i po sterylce, co myślisz? Ona maleńka to drogo nie będzie, tylko czy ona może tak długo być u Ciebie? Jak nie to tylko szczepienia zrobimy i książeczkę załozymy. -
Onka- ona nigdy nie zaznała miłości.... || Za TM :(
Dea replied to Madzik93's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oby tam była szczęśliwa nareszcie, i kochana... -
Staruszka onka-Wilczyca. Juz w nowym kochającym domu w Belgii
Dea replied to Madzik93's topic in Już w nowym domu
a Wilka to:lol:, próbowała się zmieścić w kartonie:evil_lol: -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Dea replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Herspri ja myślę, że jak nic sie teleportował:evil_lol: Bo oni chyba nie wiedzą... Panca czy tymczas dla wyżła aktualny??? W sobotę mógłby być u Ciebie, a 20-tego przejęła by go Tanitka:p Proszę daj znać jak najszybciej na maila [EMAIL="dea2@op.pl"]dea2@op.pl[/EMAIL] !!!