-
Posts
1723 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by konfirm13
-
Morska mi napisała, że z Zorką jak dotychczas - OK. Szwy są rozpuszczalne, więc pewnie - śródskórne no, to trudniej do nich dotrzeć zębami. Bez zabezpieczenia, bo w kołnierzu suka nie wejdzie do budy, a fartuch w boksie przy takiej pogodzie , zaraz bedzie brudny. No, to trzymam kciuki, żeby nadal było OK
-
DONnka, myślę, że Morska zapłaciła z wlasnej kieszeni - ale może coś źle zrozumiałam. Morska, to nie to, że ja nie ufam Gajowej - ja nie ufam psom - no, sukom:shake:, bo z psami płci męskiej, nie mam doświadczeń w żadnym zakresie:evil_lol:. I jak pisałam, jedna z moich suk, kiedyś pomimo zabezpieczającego opatrunku, błyskawicznie go zdjęła i spruła sobie łapę - a wydawało się, że wcale nie jest nią zainteresowana......Mam więc osobiste, przykre doświadczenia w tej materii:bigcry: Cieszę się, że jest dobrze i trzymam kciuki, żeby było tak dalej:fadein:
-
Dzięki Gajowa, za informację i za zdjęcia. To świetnie, że jest dobrze. Dopiero teraz mam dostęp do netu i mogłam przeczytać, co u Zorki, bo cały czas o niej myslałam. Jestem z nią "od początku" i bardzo mi leży na sercu jej dobro. Ja też z tych (jak dziewczyny), które wolą na zimne dmuchać i jestem za zabezpieczeniem suni - fartuszek, kołnierz(wg mnie - najskuteczniejszy). Lepiej nie sprawdzać, czy ona z tych, które się spruwają - czy nie. Trzymam kciuki, żeby nadal było dobrze. Sunia cały czas prześliczna I też mam nadzieje, że rzeczywiście się od jutra ociepli............
-
Ja też miałam wysterylizowaną sukę(swoją), pod opieką. Pilnowałam jej bardzo, po przykrym doświadczeniu z jej poprzedniczką, która miała operowaną łapę. Spruła się w ciągu 15 minut braku dozoru. Trzeba było wycinać i szyć na nowo. A to była tylko łapa. No, to potem bardzo uważałam. Wiem, że są psy, które "nie interesują się" swoimi ranami. Nie zaglądaja, nie ściągaja zabezoieczeń, nie wyciagają szwów. Ale - są takie, które to robią. Nie wiemy, z jakim psem mamy do czynienia....... [url]http://www.vetopedia.pl/article29-1-Kastracja_i_sterylizacja.html[/url]