U Aksamitka wszystko OK. Już teraz wiem kto otwiera drzwi - to nie Milka, tylko sam Aksamitek - wyczaiłam go i nawet wiem jak to robi. Wskakuje na szafkę, która jest przy drzwiach, a wtedy klamkę to już ma na wyciągnięcie łapki. Taki spryciarz z niego!