Myślę, że słowa pani doktor trzeba potraktować trochę z dystansem, przecież lekarze nie są wszechwiedzący. Ale nie powiedziała przecież, że operacja nie udała się, a to, że efekty sa niepewne, to wiadomo. Czas pokaże. W każdym razie zrobiłaś Marto dla Frodka wszystko co możliwe, żeby tylko mógł normalnie chodzić. Jeżeli się nie uda, to znaczy, że tak juz musi być, że już nic więcej zrobić nie można. Ale może się uda, może pani doktor wolała być ostrożna, nie napawać zbytnim optymizmem, żeby potem nie było rozczarowania i pretensji pod jej adresem. Trzeba byc dobrej myśli! Frodzio ma apetyt, więc nie jest źle. Ciakawe tylko dlaczego nie chce pić?