Jump to content
Dogomania

Isabel

Members
  • Posts

    14993
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Isabel

  1. Tak bardzo żal...:-( :-( :-( Halbinko :glaszcze: Byronku [*] [*] [*]
  2. [quote name='wisela1'] Właśnie robiłam zastrzyk Dyziowi..... Skórka łysa już nie jest tak zaogniona.... Ale chciał mnie zagryźc wszystkimi trzema zębami....[/quote] A to wampirek :evil_lol: Z tym przebiałczeniem to może masz rację :hmmmm:
  3. Jakie to wszystko smutne...:-( Odeszła moja sopocka Tina, po kolei odchodzą zwierzątka, którym kibicowałam...:-( Jedyne pocieszenie - jak pisze Wiewióra - to to, że odchodzą nie jako numer identyfikacyjny, ale jako kochana istota, członek rodziny. Kropeczko [*] [*] [*]
  4. Moim zdaniem nie jest to na pewno grzybica, bo gdyby tak było, to stan Dyzia by się sukcesywnie pogarszał, a on przecież u Ciebie odżył, futerko zaczęło odrastac, nie ten sam kotek. To MUSI być alergia pokarmowa!
  5. Obejrzałam zdjęcie. Ta biała roślinka to starzec? Nie wiem, ale jeżeli Dyzio jest alergikiem (a na to wygląda), to może faktycznie któraś roślinka mu zaszkodziła, a reakcją było swędzenie ciała.
  6. I co z Pysią? Są jakieś wieści?
  7. Nie wiem, czy dobrze kojarzę, ale ja miałam kiedyś roslinkę o nazwie starzec i był to kaktus porośnięty takimi białymi włosami. Jeżeli to powchodziło Dyziowi do ciałka, to już wiadomo dlaczego chce się tego wszelkimi sposobami pozbyć
  8. Ojej, ale niedobre wieści:shake: To może być uczulenie pokarmowe. Moja Vega nie może jeść suchego pokarmu, bo zaraz dostaje biegunkę, chyba tak reaguje na jakiś konserwant zawarty w suchym. Może Dyzio reaguje świądem skóry?
  9. Sprawdziłam wagę tych puszeczek, o których pisałam - mają 100 g, więc wcale nie tak mało. Eva, Psiama - może kupując na próbę, omińcie puszeczki z krewetkami (napis LACHS albo MIT LACHS) - moje koty tych właśnie nie lubią. Ale puszeczek mięsnych jest około 10 rodzajów, więc jest w czym wybierać. Oby tylko w Waszym Rossmannie były!
  10. Moim kotom bardzo smakują puszeczki Winston, kupowane w Rossmannie - to takie małe, plaskie puszeczki w cenie 1,09 zł. Może Kacpruś też by to jadł. Są w wielu różnych smakach. U mnie wychodzi 1 puszeczka dziennie, bo jeden kot tylko trochę zje, drugi też trochę, tak ze ponad połowa zostaje dla trzeciego, a czwarty kot, a raczej kotka, w ogóle puszek nie jada, tylko i wyłącznie suche. Myśle, że Kacpruś więcej niż jedną puszeczkę, oprócz suchego, też by nie zjadł (bo tego jest całkiem sporo), więc miesięczny koszt nie jest taki wysoki.
  11. Dobrze, że Inka taka duża, i wyspać się na niej można, i pospacerować :loveu: Cudne fotki :loveu:
  12. Kciuki bardzo mocno trzymane :thumbs: Oby sie udało :thumbs:
  13. Jak miło oglądać takie widoki :loveu: A jak Koksik, polubił już trochę Hektorka?
  14. Cudna fotorelacja :loveu: A ogonek bardzo oryginalny i bardzo Hektorkowi pasuje :loveu:
  15. To naprawdę horror :shake: :-( Wyniki chyba wskażą przyczynę, zawsze to trochę lżej, jak można sobie wytłumaczyć takie nagłe odejście :-(
  16. Ale nigdzie się nie schował, nawet na balkon wyszedł!
  17. Poczytałam wątek na miau...biedactwa...:-( Elu, jesteś kochana :loveu: Jak tylko Hektorek dotrze na miejsce, prosimy o wieści i fotorelację. Trzymam kciuki, żeby się szybko zaaklimatyzował:thumbs:
  18. A gdzie Elu wypatrzyłaś Hektorka, bo jego wątku na dogo nie ma?
  19. Myślę, że towarzystwo do kanapy się przyzwyczai. Nie będzie innej, to będzie musiała być TA ;)
  20. Wiadomo, że teraz wysyp maluchów, ale z Pysią jest naprawdę źle :-(
  21. Przyjechała kanapa :multi: Czy równie duża i wygodna jak poprzednia?
×
×
  • Create New...