Jump to content
Dogomania

Isabel

Members
  • Posts

    14993
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Isabel

  1. Mocne kciuki za Dyziulka, bo nic więcej nie mogę :thumbs:
  2. [quote name='wisela1']Mocznik dwukreotośc normy, kreatynina trzykrotność.............. Mamy już wyniki.....[/QUOTE] Czyli nerki...:( Chorował już wcześniej?
  3. [quote name='wisela1']Ja już spakowana. Teraz jeszcze trzeba wszystko zgrac w czasie. Czekają na nas już psiaki (wreszcie będzie się do kogo psitulić) i co mnie w ekstazę wprawia nie do opisania - balkon i ogródek......[/QUOTE] Mnie się zwłaszcza ten ogródek podoba :)
  4. Już się umówiłam na jutro :)
  5. [quote name='malawaszka']wiem, że missieek jechała dzisiaj do Krakowa na rtg z psiakiem którego samochód potrącił więc może jeszcze nie wróciła albo jedzie autem - odpowie edit: dzwoniłam do niej - jeszcze jedzie z Krakowa, za 10-15 minut do Ciebie zadzwoni[/QUOTE] OK, czekam :)
  6. [quote name='Isabel']Wysłałam sms do missieek :)[/QUOTE] Do tej pory nie mam odpowiedzi...
  7. Wysłałam sms do missieek :)
  8. [quote name='missieek']akcja trwa 13-19, ale nie wiem czy tak dlugo bym chciala byc[/QUOTE] Mogłabym przyjść do pomocy, ale ja nie jestem oficjalnym wolontariuszem - jedynie dogomaniakiem z dość długim stażem ;)
  9. W jakich godzinach trzeba by było być na Błoniach?
  10. Panbazylku, Kraków ma za sobą najazd Tatarów, więc kocia rodzinka mu nie straszna :D
  11. Po prostu odsypiasz wczorajszy dzień ;)
  12. No, jutro to chyba jeszcze nie będzie wiadomo jak się rodzinka zaaklimatyzowała. Prawdopodobnie się gdzieś zamelinują i pokażą najwcześniej za dwa dni. A miseczki pewnie odnajdą nocą - stoją w widocznym miejscu, więc na pewno do nich trafią :) Najważniejsze, że akcja się powiodła :)
  13. Zaraz się zbieram i będę czekać w umówionym miejscu. Mam nadzieję, że nie zdewastują grodu Kraka ;)
  14. O której godzinie wyjeżdżacie?
  15. Na tej fotce, gdzie Kacperek i Karolek leżą koło siebie, to widać, że chociaż obaj rudzielce, to rysy twarzy mają zupełnie inne ;)
  16. A jak wizyta w tym drugim domu, o którym pisałaś?
  17. Gucio nie umierał sam, to nieważne, czy spałaś, czy nie. Ważne, że BYŁAŚ. I on o tym wiedział, czuł Twoją obecność. I nie rób sobie żadnych wyrzutów sumienia - zawsze tak reagujemy, bo wydaje nam sie, że czegoś nie zauważyliśmy, nie dopilnowaliśmy, nie staraliśmy się zbyt mocno. Ale to nieprawda. Bo jesteśmy tylko ludźmi...
  18. [quote name='wisela1']Wygląda ze dograne..... Aż strach się cieszyć... [/QUOTE] Trzymajmy mocno kciuki, po obu stronach :thumbs: Już nic nie powinno się zmienić :happy1:
  19. Może ten drugi dom okaże się odpowiedni - oby, oby :modla:
  20. Ja również przybywam na zaproszenie, ale na razie mogę, niestety, tylko podnieść wątek...
  21. Bardzo dobrze Cię rozumiem...:( Żeby ten transport udało się jak najszybciej załatwić, bo jak nie, to...:niewiem:
  22. [quote name='wisela1'] Oczekuję wyrazów współczucia ;-)[/QUOTE] :calus::glaszcze: Tak może być? ;)
  23. Kotka po przejściach nie może iść do domu, w którym miałaby być pierwszym kotem. To musi być dom doświadczony, ludzie kochający koty, cierpliwi i wyrozumiali. Inaczej kotka "nie spełni oczekiwań", a powrotu z adopcji za wszelką cenę należy zwierzątku zaoszczędzić.
  24. Ślicznie umaszczony - taki mały elegancik :)
×
×
  • Create New...