Jump to content
Dogomania

kordonia

Members
  • Posts

    1471
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kordonia

  1. I jeszcze jedna sprawa. W sprawie pani lek. wet. Magdaleny Podlasz nie mozesz sobie dziecinnie napsiac, och, coś poiomyliłam, och, czegoś nie zrozumiałam. Napisąłas,z e koszt wydatkó na leczenie i badania diagnostyczne, których opis ma pani doktor to 700zł. Teraz twierdzisz,ze sie pomyliłaś. Poprzednie słowa moga miec konsekwencje prawne i nie załatwia sie ich w formie "pomyiłam sie moze" Poza tym , skoro, jak sie okazuje, z pieniedzy dogomaniaków zużyte zostłąo naprawde niewiele ( ze schrosniskowych do 4 maja równiez), jak udowadniam w swoim poprzednim poscie, dlaczego dnia 4 maja napisałas: [quote name='Rybc!a'] W tej chwili mogę powiedzieć, że dotychczasowe leczenie Pachydera to dla schroniska koszt 700zł . I prosiłals o dalsze wpłaty..... NIe przyjmę do wiaodmosci odpowiedzi "ach, pomyliłam sie" . Zaczęłaś wątek, kontynuujesz go, to nie zachowuj sie jak dziecko. Aha, oczywiscie nie zgadzam sie na zamknięcie wątku, gdyz nadal jest mnóstwo niewyjasnionych kwestii.
  2. [quote name='Rybc!a'](...) (...) Czip to koszt 25,00zł . Szczepienie pko Eurican DHPPP LEPrabisinL - razem 40,00 zł . Szczepienie pko wściekliźnie - razem 20,00zł . Rozumiem, ze sa to wydatki na tego psa poczynione przez schronisko. Nie rouzmiem więc po co podajesz je w rozliczeniu pieniędzy zbieranych przez dogomaniaków. Kazdy pies w schrosniku ma podawne te szczepionki i zakąldany czip- są to koszty utrzymania psa i nijak sie to ma do pienidzy zbieranych na tym watku [quote name='Rybc!a'](...) Badania i leczenie wg pierwszego lekarza 148, 41zł . Łącznie na leczenie i utrzymanie Pachydera 957,41zł + 20,00zł zapłata za zaświadczenie weterynarza ,co daje łączną kwotę 987,41zł. Dodatkowo będzie miał pobrany wycinek - badanie za około 60,00zł . Oraz badanie oznaczenia przeciwciała - ceny jeszcze nie znamy . Pies miał podaną iwermektynę- 0,41zł, był kąpany w szamponie leczniczym Hexoderm - 12zł, podano mu preparatspot-on Advocat-30,00zł , wykonano zeskrobinę do pierwszej kropli krwi oraz test z przylepcem barwiony haemacolor oglądane pod mikroskopem-20,00zł . W zeskrobinie oraz w teście nie stwierdzono pasożytów- nużeńca oraz świerzba, jednak nie można ich było wykluczyć. Ceny leków są bez marży, gdyż były to leki zakupione na OTOZ ANIMALS,zawierają tylko podatek VAT. Dnia 05.05 została pobrana krew do badania- morfologia oraz biochemia, badanie wykonane w szpitalu wojewódzkim w Elblągu. (...) Po raz kolejny to samo- ceny leków, wiec ivermektyna, advoca i szmpan zakupione, jak sama piszesz, na koszt OTOZ Animals. Czyli nie z pieniedzy zbieranych przez dogomaniaków. To samo puszki Dibaque i Arion- to żadna nowość- w schrosniksu WSZTSTKIE psy dostają ta własnie karmę, pachyder wiec nie otrzymał niczego specjalnie zakupionego dla niego. Jelsi jakiś pies na zlecenie lekarza ma byc karmiony puszkami, oczywiscie schrosn normalnie daje te własnie puszki, nie tylko Pachyderowi przecież. Nie jest to więc wydatek specjalny poczyniony dla Pachydera. Mam więc pytanie- co zostało zrobione z pieniędzy dogomaniaków, ile z pieniedzy dogomaniaków zostało wydane na tego psa, ile zostało. Bo z Twoich wyliczeń, i z tego co piszesz, to właściwie zaledwie jakies 200zł? Nadal nie ma podanych wyników, o których pisałyście, ze zostały niedawno zrobione. Z Twojego postu (jako, z emnimo, ze obiecłaąs przedstawicv te badania) jasno wynika, że od marca, czyli od poczatkowej morfologii z biochemią i zeskrobiny pod mikroskopem, pies nie był w żaden sposób diagnozowany, mimo, ze siersc bardzo słabo mu odrasta... Bardzo prosze o te wyniki (skan, lub opis), jełsi są....
  3. Brązowa, nie zostałyśmy usunięte, same odeszłyśmy. Widziane jest to przez inne wolontariuszki jako lenistwo :) No cóż.
  4. Świna na poczatku nie miała poidełka, bo ono przeciekało zalewało kaltke. BYła wiec bez. Kupiłam jej poidło w prezencie, wiec teraz ma. Mam andzijee,z e ktos tam widzi,z e latem woda szybciej paruje....
  5. Z wielu powodów odeszłam najpierw z pracy wschronisku, a potem z wolontariatu, od 15 maja. Nie dąłam rady... Charly ma silniejsze nerwy- odeszla niecałe dwa tygodnie temu. Jak już tak sobie szczerze rozmiawiamy, to dokładnie z tych powodów, o którcyh piszemy, oraz z powodu naszych interewncji w sprawach np, umierajacego szczeniaka, drastycznego pomoru kotów po moim oidejsciu z wolontariatu, ukrywania wydatków w sprawie zbiórki pieniedzy na ppachyderaitd, itp , jestesmy w oczach pracowników i pozostałych wolontariuszek zwykłymi czepialskimi, a "przeceiz jest tak dobrze". No. I tyle. I co tu wiecej pisac.
  6. Oczywisćie mozesz wykorzystać wszytko co napsiąłam. Uwierz,ze nie bardzo mamy na to wpływ. nie jest łatwo polemizowac w takich sprawach, a jelsi sie to podejmuje z osoba kierująćą schrosnkiem, mozna tylko stracić pół zdrowia, a nic nie osiagnąć, i nie mówię tutaj tylko o sprawach kto jst do oddania, a kto nie, ale równiez o sprawach większej wagi, jak życie lub śmierc poszczególnych zwierzat, zasady aseptyki, zapobiegania zakażeniom , itd. Co do swinki, jest osoba, wolontaroiuszka, która kiedy świanka pojawiła sie w naszym schronisku interwniowała kilka razy w tej sprawie, mówiła dokąłdnie to co Ty, odnosnie tego,z e świnka jest zwierzeciem stadnym, ze ma mała klatke, ze jest sama i nie ma tsak naprawde wąłsciciela, ba, ze nie maiła poidła. Otrzymała groźbe utratuy możliwosci bycia wolontariuszem
  7. Dałam ogłoszenie na alegratce i na allegro, co prawda niewyróznione, ale zoabcyzmy, co z tego wyyniknie... Z Namiarami na Ciebie, Charly, oczywiście.
  8. Ogłosiłam na lokalnyn, Charly założyła ten watek Zaraz wrzuce na allegro, alegratke
  9. No dobrze- u nas sa dwa psy, które pokochała pani kierownik i jest bardzo do nich przywiązana... jednego z nich nawet ona i jej córki biora sobie na weekendy do domu, pies śpi w łozku, a w poniedziałki wraca do schrosniksa. ( tu wątek opisujący jego losy i kontrowersyjne wizyty weekndowe- [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/kamieniowany-kubus-pilnie-szuka-domku-141196/[/URL] ) Pani kierownik te pieski kocha i chce , zeby były z nią w schrosnsku na zawsze . Po kilku interwencjach słownych osób świaodmych i kochających odpowiedizlanie zwierzeta, zgodę na adopcję dostął Kubuś oraz Skoczek o kórym mowa. Natomiast Przecinek nie, choć na niego akurat kilku chętnych było (jeszcze za czasów, kiedy pracowłąam tam jako osoba od adopcji). Poza tym jest wiecej zwierząt w naszym schronisku nie do wydania- np. w lutym pani kierownik kupiła swinke morską Punię, która ma dożywotnio mieszkac w schrosnisku. Bo kocha świnki....
  10. [quote name='Rybc!a']Kubuś śpi w schronisku w łóżku, razem z pracownikami. Nie wraca do boksu. Jest ze znajomymi ludźmi, teraz codziennie z Magdą. Czy uważacie, że to dla tego psa trauma?[/quote] To pracownicy śpią w schrosnisku????:crazyeye::crazyeye::crazyeye: W czasie pracy? ;)
  11. [quote name='Rybc!a'](..)Teraz psa leczy zupełnie inny weterynarz, którego widuję często- dzisiaj musiałam wyjść ze schroniska o 16, dlatego sama nie zaczerpnęłam wiadomości o lekach, cenach, badaniach. Pani kierownik obiecała dokładnie spytać o nazwy i ceny i udzieli mi odpowiedzi prawdopodobnie już jutro . :) Pamiętaj,z e jesteś zobowiązana (sama to obiecałaś) do końca tygodnia, czyli, jak mniemmam do niedzieli) iprzedstawic wszytkie leki, wszytkie wydatki, wszystkie badania, nie tylko te z ostatniego tygodnia. Pamiętaj. Nie chce po prostu powtarzac sie z tym bez końca, a trwa to już drugi tydzien, i nadal nic z tym ne robisz
  12. I jeszcze jedno- to, że usunęłaś wpis o pani doktor nie znaczy, ze go nie ma. Niestety
  13. Rybciu!!!!! Czy Ty piszesz własnie, że to Pani Kierownik utrudnia Ci dostęp do badan i rozliczeń przez 3 miesiace??? Bo ja tak to rozumiem- przeciez założyłas ten watek i prosiłas o pomoc finansową dogomaniaków za pozwoleniem i z poparciem pani kierownik. I teraz piszesz nam, że pani kierownik nie zainteresowała sie odebraniem wyników od lekarza, kótry juz pótorej miesiaca nie pracuje w naszym schrosnisku? I Ty, która odpowiadasz za wstawienie rozliczenia na forum nie zdoąłąś przez 3 miesiace wyprosić u pani kierownik wyników badań??:crazyeye::crazyeye::crazyeye: I że nowy lekarz nie widział poprzednich wyników???? W schrosnisku NIKT ich mu nie pokazał????? Poza tym- nie obarczaj kogoś swoimi obowiazkami- to TY założyłas watek i Ty masz obowiazek wstawiać wpływy i wydatki
  14. To nawet bardzo dobrze- suki bedą miec czas na dojście do siebie po zabiegach :)
  15. [quote name='Charly']to takie jest symboliczne. stres pewnie sięgnął zenitu. teraz się oczyszcza, a potem będzie żyła spokojnie, długo i szczęśliwie:):multi:;)[/quote] Nie chce straszyc, ale moja Sabcia, tez starowinka, w miesiac po cieczce miała szczeniaki urojone :eviltong: To dopiero była jazda :)
  16. Hmmm, moja Saba tez dostała cieczkę w tydzień po przybyciu do mnie ze schronu. Jakis nałóg schroniskowych suk :lol: Ucałuj ją ode mnie :)
  17. Rybcia, podaj prosze dokładne rozliczenie Od dnia 1 kwietnia. Po kolei, badanie- koszt, leczenie- koszt Czy naprawde po raz kolejny musimy prosic o to samo, a Ty po raz kolejny udajesz,z e nie rozumiesz tego????? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Załozyłas watek, i od trzech miesiecy nie pofatygowałaś sie przedsstwiwc konkretnych wydatków. Nie interesuje nas to, gdzie te wyniki są. Chcemy wyników, leczenia, diagnozy i rozliczenia. Czy rozumiesz, co to znaczy? Takie sa zasady zbierania pieniędzy na Dogomanii. Czy mamy zaczać myślec, ze próbujesz coś ukryc?????? Bo na to wygląda. I jeszcze jedno: napisałaś taką rzecz: [quote name='Rybc!a'](...) Pierwszy etap leczenia Pachydera to koszt około 700zł, na co określiła się pani weterynarz Magdalena Podlasz. Dokumentacja leczenia znajduje się w jej gabinecie przy ulicy Wyczółkowskiego 5a i są do wglądu u niej . (...) Podałas konkretne nazwisko, konkretną sumę, konkretną lecznicę. Czy zdajesz sobie sprawę, ze jako osoba 15-letnia mozesz być pociągnieta przez tą osobą pod względem prawnym do odpowiedzialności z powodu pomówienia i zniesławienia? Jelsi to sie nie okaze zgodne z prawdą? Czy zdajesz sobie sprawe? Bo ja jak najbardziej. I sądze, ze pani doktor, o której to napisałaś równiez....
  18. [quote name='Ciara']999>0P.S.Należy pamiętać,że jest to pies po przejściach i gwałtowne ruchy w jego kierunku wzbudzają w nim lęk,a nawet agresję.Trzeba mieć dużo cierpliwości i wyrozumienia dla niego.[/quote] I mimo tego,ze wiesz o tym, że jest to pies po przejsciach, dajesz mu nadzieje na lepsze życie zabierajac go co tydzien do domu i oddając do schrosniska w poniedziałki?> Bawisz sie nim> w ten sposób? Co pani kierownik na to mówi?
  19. Myłśę, ze nawet byłaby szansa na wysteryzliowanie przed oddaniem dziewczynek na taki DT ... ;)
  20. A widok Komci w towarzystwie kociczki to prawdziwy miód na moje serce :) Wspaniałe zdjecia :)
  21. [quote name='hop!']Masz chyba kompleksy. ;) Dziewczynką już nie jestem od dawna. :lol: Podkreśliłam tylko, że 50 zł to za mała kwota, żeby w pełni zdiagnozować Komę. Chciałam Was zmobilizować do zbiórki pieniędzy. ;)[/quote] Alez kochana, mozesz sama takową równiez zorganizować :) Szczerze wesprę Twoje poczynania :) A nas, jak sie dowiedziałaś własnie, mobilizowac nie trzeba było, bo nasze chęci już były :) Przepraszam za dziewczynke- faktycznie nie znam Cie, a wiek nasunął mi sie tylko i wyłacznie po poziomie postów :) Jeszcze raz szczerze przepraszam :)
  22. [quote name='hop!']Charly, widzę, że niewiele rozumiesz... :shake: Mierzysz ludzi własną miarą. Szkoda, że zaśmieciłyście wątek niepotrzebną i niemiłą wymianą zdań.[/quote] KOchana :) Prośba o numer konta i chęc poomocy to z naszej strony niemiła wymiana zdań? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Dziewczynko, pomysl troszke logiczniej i kolejnym razem, zwłaszcza, jelsi bedziesz występowac rzekomo w imieniu dobra innej oosby, zastanów sie, czy szydzenie z kwoty, którą jenda osoba z dobroci i troski chce wspomóc drugą, to jest wybitny przejaw wysokiej kultury oosbistej :)
  23. [quote name='hop!']Maugo na pewno poda Ci nr konta osobiście. ;)[/quote] To dobrze, bo prosimy o nie od wczoraj, a własciwie od przedwczoraj. Cieszę sie i pozdrawiam najserdeczniej :)
×
×
  • Create New...