Jump to content
Dogomania

taks

Members
  • Posts

    5279
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by taks

  1. taks

    Psia moda by taks

    [URL="http://img526.imageshack.us/img526/9381/img6800o.jpg"][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/9381/img6800o.jpg[/IMG][/URL] Bartiśkowa [URL="http://lh4.ggpht.com/_mquZW-tagv0/S84GgWeEHAI/AAAAAAAADdw/wqibjoimy5o/s512/_MG_5210m.JPG"][IMG]http://lh4.ggpht.com/_mquZW-tagv0/S84GgWeEHAI/AAAAAAAADdw/wqibjoimy5o/s512/_MG_5210m.JPG[/IMG][/URL] Tilia [URL="http://lh3.ggpht.com/_mquZW-tagv0/S84Ggk8W_HI/AAAAAAAADd4/xjqRb1J7R2A/s512/_MG_5217m.JPG"][IMG]http://lh3.ggpht.com/_mquZW-tagv0/S84Ggk8W_HI/AAAAAAAADd4/xjqRb1J7R2A/s512/_MG_5217m.JPG[/IMG][/URL] [URL="http://lh3.ggpht.com/_mquZW-tagv0/S84Ggk8W_HI/AAAAAAAADd4/xjqRb1J7R2A/s512/_MG_5217m.JPG"]Tilia [/URL] [URL="http://lh3.ggpht.com/_mquZW-tagv0/S84Ggk8W_HI/AAAAAAAADd4/xjqRb1J7R2A/s512/_MG_5217m.JPG"] [/URL] [URL="http://img717.imageshack.us/img717/5853/dsc04163x.jpg"][IMG]http://img717.imageshack.us/img717/5853/dsc04163x.jpg[/IMG][/URL] Vitka [URL="http://img716.imageshack.us/img716/5388/dsc01474f.jpg"][IMG]http://img716.imageshack.us/img716/5388/dsc01474f.jpg[/IMG][/URL] Vitka
  2. taks

    Psia moda by taks

    [URL="http://lh3.ggpht.com/_37GSjRVh0Oc/S9V4tunb7mI/AAAAAAAABOw/a-Vm44Vw5YU/100_1913.JPG"][IMG]http://lh3.ggpht.com/_37GSjRVh0Oc/S9V4tunb7mI/AAAAAAAABOw/a-Vm44Vw5YU/100_1913.JPG[/IMG][/URL] Rybka_39 [URL="http://i40.tinypic.com/ndpxxj.jpg"][IMG]http://i40.tinypic.com/ndpxxj.jpg[/IMG][/URL] Asia & Ginger [URL="http://images50.fotosik.pl/287/e625eed9d3e6cb37.jpg"][IMG]http://images50.fotosik.pl/287/e625eed9d3e6cb37.jpg[/IMG] [/URL] PaulinaT [IMG]http://images38.fotosik.pl/282/61f44309a9817f30.jpg[/IMG] PaulinaT [IMG]http://images36.fotosik.pl/173/e569a1099bad0662.jpg[/IMG] PaulinaT
  3. taks

    Psia moda by taks

    [URL="http://img9.imageshack.us/img9/787/20100426093.jpg"][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/787/20100426093.jpg[/IMG][/URL] Agata_Emi [URL="http://img714.imageshack.us/img714/1980/img2591ne.jpg"][IMG]http://img714.imageshack.us/img714/1980/img2591ne.jpg[/IMG][/URL] Darianna [URL="http://img59.imageshack.us/img59/8749/rscn5199.jpg"][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/8749/rscn5199.jpg[/IMG][/URL] Valeur248 [URL="http://img227.imageshack.us/img227/8489/alto515.jpg"][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/8489/alto515.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img217.imageshack.us/img217/1750/alto506.jpg"][/URL]hekate811 [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/1750/alto506.jpg[/IMG] hekate811
  4. To juz kawałek czasu jak zaczęłam wystawiać na dogomaniackim bazarku różne psie akcesoria własnej produkcji. Nazbierało się tego trochę i tych "zwykłych" i tych bardziej fikuśnych, naszywanych , malowanych obrozy czy szelek i trochę zimowego przyodziewku;). Niektórzy byli tak mili ,że wklejali na wątkach bazarkowych zdjęcia psiaków w tych rzeczach. Niestety bazarki jeden po drugim się kończą i przechodzą do archiwum a mnie zrobiło sie smutno, że przy okazji i tak śliczne zdjecia psiaków "przepadają". Poszperałam w tym co jeszcze się uchowało na dogo i w moich komputerowych czelusciach i trochę znalazłam-to na dobry początek. Marzy mi się "pociągniecie" tego tematu i uzupełnianie galerii już na bieżąco. Oczywiscie powodzenie tego pomysłu zależy głównie od życzliwej pomocy i akceptacji właścicieli psich modeli. Dlatego gorąco proszę o kolejne zdjęcia- jesli macie fotki zwierzaków w rzeczach ode mnie ,wklejajcie proszę , galeria jest otwarta:lol: A może kogoś ta galeria zachęci aby samodzielnie zrobić coś niepowtarzalnego dla swojego psiaka? [URL="http://img153.imageshack.us/img153/6030/p1010540.jpg"][IMG]http://img153.imageshack.us/img153/6030/p1010540.jpg[/IMG][/URL] Kasia_1982 [URL="http://images8.fotosik.pl/309/756d695435f1fd16.jpg"][IMG]http://images8.fotosik.pl/309/756d695435f1fd16.jpg[/IMG][/URL] Maciaszek [URL="http://i40.tinypic.com/n2h7vl.jpg"][IMG]http://i40.tinypic.com/n2h7vl.jpg[/IMG][/URL] Ana04 [URL="http://img693.imageshack.us/img693/7523/dsc00404mini.jpg"][IMG]http://img693.imageshack.us/img693/7523/dsc00404mini.jpg[/IMG][/URL] caha [URL="http://img72.imageshack.us/img72/4682/zdjcie0100.jpg"][IMG]http://img72.imageshack.us/img72/4682/zdjcie0100.jpg[/IMG][/URL] DorotM
  5. [quote name='Starbuck']Może ktoś się zlituje i poda mi przybliżone ilości jakie powinna zjadać moja suka abym nie musiała przeszukiwać ponad 100 stron tematu.[/QUOTE] To zerknij do mojego postu ( nr 7) w tym wątku. Jarzyn nie musisz limitować - papki dajesz tyle ile pies chce "przejeść' . Ważne tylko aby ta mieszanina była ona w miarę urozmaicona a nie np. sama marchewka;). To papka da objetość posiłkom i poczucie sytości/pełnosci brzuszka . Co do mięsa to a/ nie koniecznie musi to byc dobre w sensie czyste mięso. Znacznie lepiej jak znajdziesz cos poprzerastane dużą ilością "żyłek", scięgien, powięzi a nawet tłuszczyku. Czyli lepszy kawałek "rosołowego" ( bez kostki oczywiscie) niz poledwica. Podroby zwłaszcza te mięsne a nie gruczołowe jak np. serca możesz podawać na równych prawach jak mieso z mięsni szkieletowych b/ mieszaj gatunki ( wołowina, kurczak, wieprzowina, konina, królik...) - to dobra profilaktyka aby psiak się nie uczulił co może sie zdarzyć przy jednostajnym zródle białka c/"mięso" to także rybki - warto od czasu do czasu i takie białko wrzucic w miskę ( ale to radzę jednak przynajmniej lekko obgotować) Mięso mozna a nawet trzeba od czasu do czasu zastąpić w posiłku innym żródłem białka czyli nabiałem - biały ser, kefir, jogurt, bryndza( troche bo słona), kozi serek. To także dobre żródło wapnia , konieczne zwłaszcza jak nie dajesz psu kosci. No i jajko, przynajmniej jedno na tydzień ( zwłaszcza zółtko - białko raczej "scięte"). Pamietaj tez o stałym dodatku dobrego tłuszczu roslinnego do karmy - łyzka oleju np. z winogron do kazdej porcji to zabezpieczenie odpowiedniej dawki materiału energetycznego-kalorii ( zamiast węglowodanowych "wypełniaczy")no i nieocenionych NNKT Teraz co do ilości "mięsnej" wkładki - moim zdaniem jesli zaczniesz od 15-20 dkg dziennie będzie bezpiecznie. I obserwuj jak sie pies zachowuje, czy trzyma wagę, czy aktywnośc i np. stan sierści jest OK. Jesli zauwazysz objawy niedoboru to stopniowo zwiększ - ale spokojnie bo zawsze bezposrednio po odstawieniu wypełniaczy pies w pierwszej fazie zmiany diety lekko schudnie.(Ale nie powinien stracic wigoru ani sierśc tez nie powinna sie "popsuc" -wrecz przeciwnie) Wg samej wagi trudno ocenic prawidłowe zapotrzebowanie - wszystko zalezy indywidualnej przemiany materii a nawet pory roku więc oscylując wokół orientacyjnej ilości max 1;1,5 dkg miesa/kg wagi psa trzeba empirycznie dojśc do odpowiedniej dla danego zwierzaka porcji. Moja jamnica ( 8-9 kg) zjada prawie tyle co druga suka ( 16-17 kg) czyli ok.10- 15 dkg mięsa a juz kolejna (24 kg) jesli zejdę poniżej 20-25 dkg ,chudnie. Wszystkie są kastrowane i o podobnej aktywnosci. Natomiast pies ( kastrowany samiec) 14 kg czystego ADHD:evil_lol: spala spokojnie 20 dkg mięsa czego zupełnie po nim nie widac - żylasty, dożarty i nie do zdarcia :diabloti:. Moje zwierzaki mają regularnie robione badania więc mam pełną kontrolę nad stanem nie tylko tego co widzę gołym okiem ( tusza, kondycja, stan siersci...) ale i stan watroby, nerek morfologii krwi - przynajmniej u mnie takie karmienie zdaje egzamin.
  6. No to niestety Magdalenko problem nie zniknął jak piszesz. Problem jest nadal i będzie coraz większy tyle ,że "dzieki" zamaskowaniu objawów trudniej będzie Ci teraz kontrolować co sie złego w psim organizmie dzieje. Leczenie o którym piszesz nie likwiduje przyczyny a jedynie tłumi objawy. I niestety ma ogromne skutki uboczne. Jesli alergizuje jedzenie ( a zakładam że tak diagnozuje wet skoro zalecono specjalną dietę) i sama zmiana karmy nie pomaga to podawanie nadal alegenu+ środków blokujących reakcje organizmu na niego nie jest dobrym docelowym rozwiązaniem. To tak jakbyś zepsutego zęba "leczyła" srodkami p/bólowymi. Poczujesz ulgę ale ani ząb sie "sam" nie wyleczy ani te srodki nie są obojętne dla organizmu. Dokąd nie dojdziesz przyczyny i jej nie usuniesz samo blokowanie reakcji obronnych organizmu nic poza złudnym wrażeniem ze "pomogło" nic nie da. Środki o których piszesz mozna w ostrych stanach zastosować doraźnie ale nie na stałe. "Załatwisz" sobie w ten sposób zwiększoną podatność psa na wszelkie infekcje, rozwaloną watrobę i wiele wiele innych przykrych efektów Alergia pokarmowa jest stosunkowo łatwa ( jesli w ogole o "łatwosci" w wypadku alergii mozna mówic) do okreslenia a przede wszystkim czynnik alergizujacy do wyeliminowania. Służą do tego : a/ badania krwi b/ dieta eliminacyjna ( to nie to samo co zmiana karmy na "hipoalergiczną" - to testowanie reakcji na pojedyncze składniki pokarmu - zobacz, w internecie jest sporo na ten temat)
  7. Dobrze zrozumiałam - pies ma byc do końca zycia na encortonie?
  8. Radze poczekać dzień, dwa i obserwować. Jesli stolec jest normalny i krew świeża (czyli czerwona a nie czarna) to jesli incydentalnie się pojawiła wraz ze sluzem nie jest bardzo alarmujące. Dokładniej mówiąc oczywiście nie powinno tak byc ale przyczyny nie koniecznie muszą być groźne - jest duże prawdopodobieństwo, że to jakies niewielkie uszkodzenie sluzówki dolnego odcinka jelit lub samego odbytu i powinno sie samo zagoic. Gdyby jednak krew pojawiała sie dalej albo co gorsza stolec przestał mieć normalną konsystencję to jednak idz bezwzględnie do weta. Kiedy odrobaczałaś psiaka? Nie ma problemów z gruczołami przyodbytowymi? Nie saneczkuje? Nie podśmierduje mu spod ogonka? Nie zjadł ostatnio jakiejś kostki, patyka? Możesz mu dodać do karmy trochę "glutów" z siemienia lnianego - to powinno ułatwić pasaż kału i przyspieszyć gojenie a na pewno pomoże na podrażnione jelita
  9. Zastrzeżenia Kasi77 sa jak najbardziej zasadne - prosze pamietac że wszelkie zbiórki publiczne pieniędzy są obwarowane szeregiem przepisów. Nie chodzi tu więc tylko o ujawnianie danych osobowych ale i ryzyko "podpadnięcia" pod paragrafy.Zwłaszcza jesli taka kwesta wykracza poza ramy dogomanii zalecam szczególną ostroznośc w wypadku osób prywatnych. W konsekwencji mimo dobrej woli darczynców cała akcja może się okazać "niedźwiedzią przysługą" - nielegalna zbiórka, podatek od darowizny itd to nie są żarty, także w konsekwencjach finansowych. Jakie więc wyjscie? Albo "podpięcie się " pod zaprzyjaxnioną fundację czy organizację mającą stałą zgodę na kwestowanie i formalną ksiegowośc( i to jest z pewnością najbezpieczniejsze i nie podlega dyskusji co do legalności) albo działanie w gronie "znajomych z forum" i komunikacja nie publiczna a prywatna - jak w wypadku dogo i namiarów na PW oraz opłaty nieformalnych hoteli/DT. To juz może byc dyskusyjne co do legalności ale myślę, że przy sensownych kwotach do wybronienia. I wreszcie trzecie wyjście czyli dary rzeczowe np. w postaci karmy - jesli ta pomoc przekłada sie na realne potrzeby psa nie powinna byc specjalnie "lustrowana" przez U.S. jako nielegalne wzbogacenie:diabloti:
  10. Nie widzie w przytoczonym składzie nic specjalnie ciekawego. Powiem tak - skład bardzo przeciętnej karmy. Mięso wyłącznie "mączkowane", sztuczne aromaty, białko i tłuszcz z kurczaka ( najmniej wartościowe a często niestety uczulające) Trudno doszukać się takich elementów jak choćby istotne żródło NNKT Dodatki roslinne ubożuchne i pod względem wartości i urozmaicenia Reszta ( składniki mineralne, witaminowe...) skoro nie podano dodatkowego żródła to zapewne śladowe ilosci występujące w jajku, produktach z kurczaka czy łososia Jedno co mogę powiedzieć w ciemno - psy będą to zapewne jadły chętnie bo zapaszek pewno ma intensywny i jest sól a dzięki dodaniu yucca kupy też powinny byc "zgrabne" ale szczyt psiego kulinarnego szczęscia to to jednak nie jest Taka szarzyzna jakiej pełno na rynku.
  11. Daria_13 osłuchanie serduszka i płuc, przegląd pyszczka itd. wchodzi w skład normalnego, podstawowego badania fizykalnego więc powinno być w cenie "zwykłej" wizyty - w Krakowie to zależnie od gabinetu 25-40 zł. I to na razie polecam "na pierwszy ogień". Zawsze możesz zadzwonić do gabinetu i zapytać o koszt wizyty. I znowu z [U]krakowskich[/U] cen - ekg ( jesli okaże się konieczne i lekarz dysponuje aparatem) ok. 40 zł, rtg klatki piersiowej ok. 60 zł No i badania krwi , zaleznie od zakresu - podstawowe: morfologia z rozmazem, Alat, Aspat , mocznik, kreatynina, bilirubina to ok. 60 zł
  12. Idź koniecznie do weta To być może "zwykły" brodawczak więc bez paniki ale jednak ze względu na umiejscowienie trzeba to potraktować poważnie. Z pewnością nie jest to "pieprzyk" czyli zmiana pigmentacji w strukturze sluzówki- z tych ostatnich zdjęc widac wyraźnie ,że zmiana ma formę narośli a to zawsze powinno włączyć czerwone światło
  13. taks

    Karma Kober's

    [quote name='mam psa'] głowizna .... czyli mózg krowy , rany co to za zkład !!![/QUOTE] No nie, głowizna to akurat nie mózg tylko wszystko inne co z głowy mozna uzyskać , m in bardzo delikatne chude mięso, chrząstki, powięzi - wcale nie takie złe a tanie , wiele salcesonów i innej garmażerki właśnie na tym bazuje. Sama polowałam w mięsnym na głowiznę dla moich psiaków ale okazało się zbyt trudne - za duża konkurencja;)
  14. Pozwolę sobie nie zgodzić się z uspokajającym tonem przedmówców. Jeśli nadmierne ślinienie sie wystąpiło dopiero "od pewnego czasu" i związane jest z wysiłkiem to wymagało by to jednak wyjaśnienia. Mam tu na myśli przynajmniej osłuchanie serca przez weta.
  15. Miałam podobny problem - tymczas uparcie zaznaczał siuskami jeden punkt wykładziny i oczywiscie moje psy uznały że to swietny pomysł:diabloti:.Nie było to jakies masywne siusianie ale własnie nocne zaznaczanie (i to jeszcze po odejściu tymczasa) Stosowałam odstraszacze z zoologa z zerowym skutkiem a sporym obciażeniem kasy. Kolejnym krokiem było gruntowne wypranie wykładziny bardzo wonnym detergentem - skutek jak wyżej. Zastosowałam Vitopar -dla mnie zapach zniknął ale dla psów niestety nie. Dopiero zakrycie tego miejsca grubą malarską folią wybiło psiakom z głowy głupie pomysły - trwało to ponad tydzień ale się udało. Zapach moczu jest bardzo intensywny, mocno utrwala się w tkaninach i drewnie a psi nos trudno oszukać. Spróbuj zwykły ocet - na ogół psy nie lubią tego zapachu , może się uda:roll:
  16. Tak na prawdę to skutecznego odstraszacza nie ma zwłaszcza jak pieskom weszło to juz w nawyk. Są środki odwaniające ale też do pewnych granic. Na Twoim miejscu kładłabym na noc w tym newralgicznym miejscu grubą folię - albo to nowe podłoże przestanie im się podobac ( co oczywiście grozi tym że przeniosą się w inne miejsce) albo jesli będą wierne starym nawykom , Tobie znacznie ułatwi sprzątanie
  17. jestem i ja ściągnięta PW-em i czekam w gotowości aż się sprawa nr-u konta wyjaśni;)
  18. [quote name='mamajulki']Nie jestem zobowiązana do informowania was o czymkolwiek, jesteście niepoważni i tyle mam w tym temacie do powiedzenia... Mam tylko nadzieję że ten watek w koncu ktos usunie i moje konto rowniez...[/QUOTE] Oczywiście że nie jestes zobowiazana, jak równiez nie jesteś zobowiazana być wobec nas szczera, dobrze wychowana oraz taktowna wobec osób z których wiedzy i pomocy nie wahałaś się skorzystać. To Twój wybór jak zachowasz się w danej sytuacji ale i my mamy prawo mieć na ten temat swoje zdanie . A co do usuwania wątku to niestety życie jest brutalne i nie wszystko da się gumką myszką wymazać jak staje się niewygodne- i dobrze, ku przestrodze innych aby nie byli zaskoczeni jak ich coś takiego w zamian za chęć pomocy spotka. Zawsze możesz zabrać wiaderko i łopatkę i zmienic piaskownicę. Niestety niesmak jednak zostanie. I podkreślam NIE Z POWODU DECYZJI o szukaniu psu nowego domu . Chodzi mi wyłącznie sposób w jaki potraktowałaś od pewnego momentu ten wątek i niewątpliwie życzliwych Ci ludzi. Smutne, że tego nie rozumiesz:shake:
  19. [quote name='mamajulki']Wy się tak życiem każdego zajmujecie????? Czy tylko moim???? I faktycznie szkoda psa... Zaraz zmienię ogłoszenie... Oddam dziecko do adopcji z powodu silnej alergii na sierść i ślinę psa.. Zadowoleni wtedy będziecie???[/QUOTE] Twoje życie mnie nie interesuje, zapewniam. Interesuje mnie i to bardzo los psa. I to własnie sytuacji psa a nie Ciebie i Twoich osobistych spraw dotyczyła inf. o ogłoszeniu , zamieszczona tu, na dogo. Czy na prawdę nie rozumiesz że niezręcznością jest ukrywanie przed nami zmiany decyzji ? Zdecydowałaś sie adoptować psa mimo, że był sygnał iż są z nim pewne problemy - godne uznania choć w swietle Twojego doświadczenia, możliwości i posiadania małego dziecka może nieco lekkomyślne. Załozyłaś wątek z prosbą o rady i sporo sensownych uzyskałaś. Niestety to tylko rady a cała praca z psem to juz Twoja rola i nikt Ci nie obiecywał, że stanie się cud z dnia na dzień. Twoje ostatnie wpisy sugerowały natomiast, że masz juz spore efekty i dalej cisza, zniknełaś z wątku. Następny sygnał o psie to ogłoszenie . To tyle faktów. Musisz przyznac że "troche" to zaskakujące dla osób czytajacych wątek. Chyba nie musimy Cię przekonywac, że argument o alergii jest tak zgrany ich nikt juz w to nie wierzy. Wychowanie psa Cie przerosło? Trudno, i tak bywa i nie to mnie zniesmaczyło choc nie ukrywam, że rozczarowało i w swietle tego co ostatnio pisałaś zaskoczyło. Uważam po prostu, że skoro chcesz oddac psa to wypadałoby o tym napisac także tu, na tym wątku i przynajmniej dać psu szansę na znalezienie domu poprzez dogo. Sporo osób zadało sobie trud aby Ci pomóc i bez względu jak tę pomoc oceniasz był to czyjś czas i wysiłek. To co zrobiłas nie było wobec tych osób w porządku - przestałaś mieć do nich "interes' więc ich totalnie zlekceważyłaś . Czy nie prościej i lojalniej byłoby napisać tu na wątku po prostu prawdę : "próbowałam, nie daję rady, zdecydowałam się jednak oddać psa, dałam ogłoszenie i was proszę o pomoc w szukaniu". Albo choćby zamknąć wątek " dziękuję za rady, juz nieaktualne , radzę sobie sama" "Światek" psich ogłoszeń jest na tyle mały, że Twoje ogłoszenie musiało zostać dostrzeżone ( rozumiem, że tego nie przewidziałaś co wiele tłumaczy) - tak więc sposób w jaki dowiedzieliśmy sie o Twojej decyzji dosc dla nas przykry. Czy ktoś dał Ci powód do tak skrajnego braku zaufania? Jak Ty poczułabyś się gdybyś odkryła, że ktos w jednym miejscu mówi "A" a w drugim "B"? I właśnie ta "dwutorowość" a nie Twoja decyzja budzi moją dezaprobatę. To tyle z mojej strony w temacie ogłoszenia. A wracając do sprawy najważniejszej czyli psa to uważam, że skoro nie jestes w stanie ułożyć z nim akceptowalnego współzycia to faktycznie zmiana właściciela jest najlepszym rozwiązaniem - i to im szybciej tym lepiej, przede wszystkim dla psa aby do reszty nie stał się kaleką emocjonalną. Im dłużej będzie u Ciebie tym silniej się przywiąże i tym trudniej będzie mu "zrozumiec" czemu został oddany...
  20. jest, jest:shake: [URL]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Nowy-dom-albo-schronisko-PILNE-W0QQAdIdZ201368885#[/URL] a to zdjęcie jest i w ogłoszeniu i w sygnaturze userki więc wątpliwości nie ma żadnych, że ogłoszenie tego psa dotyczy: [URL]http://img1.classistatic.com/cps/kj/100427/817r4/3496ml8_14.jpeg[/URL]
  21. Ściągnął mnie tu bazarek danka1234 poproszę o namiary na konto - coś dorzucę
  22. [quote name='JinnyAl']Hej, cz wiecie jaka stacja PKP jest najbliżej ARKI (ul. Chlopska 2a)? Nie umiem się połapać... Albo ile moge zapłacić za taksówkę z dworca Kraków Głowny do ARKI? Z góry dziękuję :)[/QUOTE] stacja to Kraków-Płaszów jadą przez nią wszystkie pociągi ze Śląska na kierunek Tarnów, Rzeszów. Przemyśl i niektóre lokalne bo to stacja tranzytowa /przeładunkowa i sporo pociagów "do Krakowa" kończy tam bieg.Ale uważaj bo są i składy kursujące wahadłowo Kraków Gł.-Katowice i one do Płaszowa nie dojeżdżają - po prostu sprawdź w rozkładzie Ze stacji do Arki masz ok. kilometra na nogach. Jesli bedziesz wędrowac od dworca Kraków Główny to koszt tax zalezy od trasy - musisz sie przebic przez centrum miasta a to dosc koszmarna perspektywa i taksiarze wybierają albo "na azymut" i w korkach albo na około czyli dalej ale przynajmniej się jedzie. Koszt taksówki oceniam więc między 30-45 zł
  23. Owszem , szkodliwe nie są a nawet w rozsądnej ilości pożyteczne ale jak z większością"zielnika" - umiar , umiar, umiar... Nawet wywar z rumianku potrafi zaszkodzić jak się przesadzi;)
  24. [quote name='Sylwia i Ares']Ja już jakiś czas temu wysterylizowałam moją sunię. Psa zaadoptowałam jak był już po zabiegu. Ale nie wiem kiedy ciachnąć resztę mojego stadka (a mianowicie 2 boksiów - 6,5 i 9 miesięcy). W jakim wieku najlepiej to zrobić? Kiedy będzie najkorzystniejszy okres dla psa aby to zrobić?[/QUOTE] Dobry moment juz jest. Pomijajac szkołę, która dopuszcza sterylizacje u b. małych szczeniąt( kilutygodniowych), przyjmuje się, że samce po ukonczeniu ok. 7 miesiaca zycia mogą juz byc sterylizowane i ten termin jest nawet z pewnych wzgledów wskazany. W tym wieku ich zasadniczy rozwój fizyczny jest już zakończony ( m in.rozwój układu moczowo płciowego) , nie utrwaliły się jeszcze typowo samcze zachowania ( które u starszego samca nawet po kastracji mogą się nadal utrzymywać)a tolerancja narkozy i proces gojenia się rany jest u młodego psa optymalny.
  25. Nie chcę Was martwić ale może warto to wiedzieć aby realnie oceniać bieżącą sytuację. Mały dostał sterydy więc ta obecna poprawa to w głównej mierze efekt działania leku a nie gwałtowna remisja choroby. Sterydy to potężna artyleria dająca bardzo spektakularne efekty w postaci stłumienia objawów zapalnych ( w tym i bólowych) i widocznie, skoro taką terapię zastosowano były ku temu przesłanki. Jest to jednak leczenie obarczone też i duzym ryzykiem ubocznych skutków , zwłaszcza u tak młodego psiaka. Podzielam więc Waszą ulgę, że Oskarek juz tak nie cierpi ale do pełni szczescia i radości jeszcze długa droga . Wierzę głeboko, że sie uda i wszystko skonczy sie szczesliwie ale trzeba uzbroić się na prawdę w duzo cierpliwości i przygotować na jeszcze nie jeden "zakręt" - pisze to aby oszczędzić Wam rozczarowań. Przed Oskarkiem i jego Opiekunami jeszcze sporo , sporo - cieszmy się wiec kazdym nawet niewielkim kroczkiem do przodu ale ze świadomoscią, że to jednak dopiero malutkie postępy i maksymalne wsparcie i mobilizacja wszystkich nadal bardzo, bardzo potrzebna
×
×
  • Create New...