Czesc Kochani.Ciotka Pitty codziennie do Was zaglada tylko nic nie pisze.:loveu:A Bandusia zdjecia juz od wczoraj sa.Od czasu do czasu mam maly kryzys zwiazany z dogo - ogarnia mnie taki smutek z powodu tych biednych istot , ze musze sobie zrobic mala przerwe.Wielu z Was ma mozliwosc sie spotkac,chodzic do schroniska,wlaczyc sie bardziej aktywnie w pomoc.A ja siedze tu sama i ta bezsilnosc i swiadomosc , ze poza podnoszeniem nic nie moge zrobic - "dobija mnie " czasami.
Pomysl podzielenia sie z Jelenia Gora jest super.Ostatecznie to Wy musicie zdecydowac.W najnowszej paczce sa tez rzeczy przeznaczone na bazarek dla Jeleniej Gory.Moze "interes" pojdzie nam tak dobrze , ze starczy dla wszystkich.:p :cool3:
I jeszcze mala prosba: na watku Bandiego podalam linke do Maxsia, malego "dziadziusia" z Poznania.Mozecie go podnosic ? Z gory dziekuje.:Rose: