-
Posts
1577 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by szuwar
-
Jeśli potrzeba, to chętnie ufunduję Balbinie czipa.
-
Jeśli byłby jakiś łączony transport to w granicach kraju może mi się uda pomóc. W tym tygodniu mój TZ jedzie chyba do Szczecina - może się akurat przyda...
-
Az sie kręci łezka,bo to...roczna Pinezka! Trojmiasto.ZAADOPTOWANA
szuwar replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
"Pinezki gończe" - genialne!!!!! -
Az sie kręci łezka,bo to...roczna Pinezka! Trojmiasto.ZAADOPTOWANA
szuwar replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
No sama wezmę ze trzy. Założę nową hodowlę. Ludzie będą się w kolejce ustawiać, a Brązowa wreszcie zrozumie, że Pinezkę źle ocieniała... Co ona się tam zna na psach. -
Az sie kręci łezka,bo to...roczna Pinezka! Trojmiasto.ZAADOPTOWANA
szuwar replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
O, Pinezka będzie cięta? Taki piękny pies? Ale chyba wcześniej jakieś szczeniaczki, co by geny ślicznotki się nie zmarnowały:diabloti: -
Ludzie na szczęście są próżni i wielu z nich marzy po cichu o dogu (wiem po sobie, też uległam w końcu tyn marzeniom). Trzeba malenstwo tylko rozreklamować i na pewno przestanie blokować boks innym biedakom. Taki to w końcu zjada dzienną porcję ze trzech innych psów. Jego adopcja musi być priorytetem ze względów choćby czysto praktycznych.
-
Ups, a ja naiwna myślałam, że taaakie psy w schronach nie siedzą. Choć sama mam doga z odzysku. I jakoś nie mogę sobie wyobrazic go na takim mrozie. Wiem, że wszystkie psy cierpią tam jednakowo, ale moja dożyca, jak pada deszcz i wieje wiatr to się robi taka maleńka i biegiem do domu wraca. To wygląda wyjątkowo spektakularnie...
-
I jak tam? Pojechał? Czy dalej zapycha całym sobą boks?
-
Pan 150 dni w areszcie. Koszmar 4 psów w Wawie.Prawnik potrzebny.
szuwar replied to bea_m's topic in Już w nowym domu
A w końcu czyją własnością są teraz psy? Może, skoro jest jakiś kontakt z właścicielem, powinny dalej mieszkać we własnym domu, a pomoc ograniczyła by się wtedy do 3 spacerów dziennie i karmy? Nie byłaby to dla nich rewelacja, ale jakoś chyba wytrzymają ten czas. Chyba lepiej same w domu niż w zimnym boksie w schronie... -
Biedny, biedny Czartek. Strasznie jakoś mi smutno, że musiał przez to przejść. Dlaczego Ci ludzie nie posłuchali Brązowej od razu? Efekt jest taki, że Czartek ciągle nie ma domu, a ludzie, którzy w sumie mogli być dobrą rodziną dla jakiegoś psa pewnie teraz zrezygnują z pomysłu posiadania zwierza ze schroniska.
-
No ale co w końcu z tymi domami? Ma chłopak jakieś perspektywy? Pytać o ten transport do Olsztyna, czy to już nie aktualne?
-
O rany! Jaki gustowny psiak! Się zakochałam... Ja tam nie wierzę w jego mordercze zamiary.
-
Kurcze, pewnie nawet jak się ją namówi, żeby wytrzymała tydzień to nic nie zmieni. Skoro już wzywa pomocy, bo pies sika i biega to co się będzie działo jak się chłopak rzuci na jakiegoś psa na spacerze. Brązowa, chyba ją namów, żeby go oddała. I to szybko. A jak dziewczę jest zdeterminowane i ambitne to się Ciebie po prostu nie posłucha.
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
szuwar replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Ale śliczność!!!! I wcale nie wygląda na swoje lata. Jest po prostu cudowna. -
Az sie kręci łezka,bo to...roczna Pinezka! Trojmiasto.ZAADOPTOWANA
szuwar replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='brazowa1']podnosze brzydka,krotkopyszczna suczke[/quote] Wydaje mi się, że trzeba zmienić tytuł na taki bardziej dramatyczny w stylu "Pies maltretowany psychicznie przez wolontariuszkę czeka na ratunek...". Brązowa nam śliczną Pinezkę wykończy, zanim ktoś ja zdąży zabrać...