Zrobiłam zdjęcia Rusałce, ale przez te zawieruchy na Dogomanii nie mogę ich wstawić, poprosiłam Iwonkę mam nadzieję, że jej się uda. Fizycznie Rusałka ma się lepiej, ale psychicznie nie najlepiej. Trudno jej zrobić inne zdjęcie jak tylko takie w koszyku gdy śpi ,albo leży zwinięta w kłębek, czasem patrzy przeraźliwie smutnymi oczami. Ożywia sie tylko wtedy gdy ktoś ją przez chwilkę pogłaszcze. Rusałce domu bardzo potrzeba. Jest delikatna jak aksamit.