Ze wszystkich psów jakie znałam ze schroniska Leda najbardziej mnie zaskoczyła. Miałam wrażenie, że straciła kontakt ze światem, a tu proszę ...nic bardziej mylnego.
Codziennie ma noszone jedzenie domowe i jest karmiony indywidualnie. To znaczy są próby karmienia, bo z tym jedzeniem u niego samodzielnym bardzo źle.
To na razie tyle co możemy dla niego zrobić.
Hundehilfe jest wściekłe na tą rodzinę, ale Sophia jest w domu tymczasowym i szukają jej domu stałego. Mówią, że jest wspaniała i kochana.
A jeśli chodzi o Ledę, to otrzymała bezcenny dar - dom.
Nie przypuszczałam, ze ona umie i lubi biegać. W jej oczach widać radość. Leda się uśmiecha. Za uśmiech Ledy bardzo dziękuję.
Placek, to pies dla tych co lubią się przytulać i całować, Placka można przytulać bez końca i zacałować na "śmierć".
Jakby natura pozwoliła mu przemówić słowami, to chyba by gadał bez przerwy: kocham cię, kocham, kocham
Cisza, bo nie mamy opcji jak na razie dla niego. Cegiełkowego allegro na razie chyba nie. Zobaczymy może ktoś jednak zaoferuje mu dom na dłużej.
leczenie na pewno nie będzie szybkie.