Jump to content
Dogomania

izulkabu

Members
  • Posts

    1150
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by izulkabu

  1. Oj ten Szafir...właściwie został jednak Komandorem (też ładnie :loveu: ) Ania jest na posterunku jak widzę i przekazuje wieści na bieżąco :lol: Będziemy przekazywać czy chcecie czy nie :evil_lol: W końcu również dzięki Wam ma i będzie miał lepsze życie :loveu:
  2. Jaki piękny pychol :loveu: ale te żebra i kręgosłup na wierzchu:placz:
  3. [quote name='danka1234']Dzięki,dotarłysmy szczesliwie. Kasia ma fotki,duzo fotek Szafirka-słodziaka,jak wstanie i obrobi swój 6 psiowy inwentarz:evil_lol: napewno je tu wstawi. Cudnie ze Wyniki szafirka sa dobre,to najwazniejsze.:multi:[/QUOTE] NO NIEEE, nie dość że późno wróciły, to nie śpią od wczesnego rana :mad: Danusiu, Kasiu dziękuję za WASZE WIELKIE SERDUCHA :loveu: Badania krwi to dopiero wstęp, ale już obiecujący. Po weekendzie jak Szafirek trochę odpocznie, pomęczą go dalszymi badaniami ;) ale teraz niech już męczą ;) I niech mu to na zdrowie wyjdzie. Zobaczymy co z tymi tylnymi łapami bo są niepokojące, ale dziewczyny miały już pod opieką psiaki w podobnym stanie i udało się je wyprowadzić na psy :evil_lol:
  4. Danusia i Kasia,mam nadzieję, że dotarłyście do domu szczęśliwie i bez problemów. Nie śmiałam dzwonić wczoraj bo bałam się, że mogę obudzić i dziś rano też na razie nie, bo podróż naprawdę dla zawodowca. Dziękuję :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:i czekam na info, zresztą nie tylko chyba ja. Wyniki badań krwi Szafira są dobre. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f97/czy-ktos-moze-przygarnac-na-2-miesiace-szczecinskiego-rudzielca-173608/#post13503433"]Czy ktoś może przygarnąć na 2 miesiące szczecińskiego rudzielca? - Dogomania Forum[/URL] - sorki zapowielenia offa ale dogomanki znają się w całej Polsce,może chociaż podpowiedzcie,prosimy
  5. [quote name='Boni-Bobo']Szafir już mieszka w klinice. Danka1234 i Kasia77 wracają do domu. Przed nimi 6 godzin jazdy powrotnej. Szczęśliwej drogi Dziewczyny.[/QUOTE] Przed dziewczynami chylę czoła i bardzo im dziękuję za transport, to naprawdę OGROMNA przysługa z ich strony. :modla::modla::modla: Dziewczyny przywiozą też zdjęcia Szafirka z kliniki. Dziękuję wszystkim, którym nie był obojętny jego los.:loveu::loveu::loveu: A teraz proszę o dobre fluidy dla psiaka. Dziś w klinice, zajmą się chłopakiem, sprawdzą ogólny stan zdrowia, zbadają mu krew.
  6. w piatek byłyby to dwie przesiadki, w środę jedna dziewczyny nie gniewajcie się ale to też może ulec zmianie, w przypadku kiedy pojawi się jeszcze jakas inna opcja... bo tez może się uda załatwić ze Słupska do Ostródy bezpośrednio w piątek, wtedy nie będziemy Was fatygować ale błagam żebyście wcześniejszą prośbę brały jednak pod uwagę
  7. słuchajcie, potrzebujemy dla Szafira: w piatek potrzebny transpotr słups- gdańsk i byc moze ostróda -wawa a a jak w srode to słups-ostróda
  8. zaczyna mi brakować pomysłów :( poruszyłam już niebo i ziemię:placz: Ania zresztą też Może ktoś zna bliżej hotelik z weterynarzem ? Żeby nie męczyć chłopaka drogą. Poza tym podróż 1000 km dla jednej osoby to chyba tylko dla zawodowego kierowcy ... Bydgoszcz, Trójmiasto, Koszalin... dziewczyna z Warszawy obliczyła koszt podróży 500 zł :( to miesiąc pobytu w hotelu :( Boję się że w końcu będzie za późno ....
  9. Oj to muszą być siostry :diabloti: wyglądają prawie tak samo :evil_lol::loveu: buziaki dla dziewczynek
  10. [quote name='Kasia77']Pewnie znalazłby się w Warszawie ktoś,kto pożyczyłby transporter?... Trzeba małego zabierać bo duże szanse,że "odejdzie"....[/QUOTE] Cholerka.... Tylko to by musiał być ogromny transporter :( ja nie wiem czy są takie gabarytowo na doga :roll:
  11. tu ania tu rozmawiała z dziewczyną :( bez transportera nie da rady, dog za duży pies :( nie podejmie się sama przewozu :( ech.... no to się zdublowałyśmy
  12. siedzę jak na szpilkach :( nasza transportowa ostatnia desko ratunku, czekamy na wieści :oops:
  13. [quote name='danka1234'][quote name='izulkabu']już się wszystkiego dowiaduję u ludzi jak z wydaniem ze schronu, czy da się jutro. Byłam dzisiaj w schronisku,rozmawiałam z kierownikiem schroniska,nie bedzie problemu z wydaniem psa,nie bedzie tez opłaty schroniskowej za niego. Bedzie mozna go zabrac w kazdej chwili.[/QUOTE] Danka, dziękuję za informację, więc pozostał nam tylko transport :( Bardzo dziękuję [B]megii1[/B] za ofertę pomocy,kochani jesteście :loveu::loveu::loveu: jednak Szafirek jedzie do hoteliku gdzie znajduje się już jego kolega wyciągnięty z Celestynowa. Będzie tam miał "izolatkę" w ogrzewanym budynku i opiekę weterynaryjną. Sądzę, że to dla zwierzaczków [B]megii1[/B] będzie bezpieczniejsze. Kilometrowo podobnie.
  14. Dziękuję, dziękuję, dziękuję :loveu::loveu::loveu: już się wszystkiego dowiaduję u ludzi jak z wydaniem ze schronu, czy da się jutro. Schron niestety z tego co pisze Kasia mało przyjazny ale się dowiemy. No i transport, zorientuję się jak z ewentualnym zwrotem kosztów, bo byłoby łatwiej.
  15. [quote name='megii1']Zapraszam do nas:) Nawet jutro :loveu:[/QUOTE] megii naprawdę ???? :crazyeye: jesteś pewna ? Napisz na priv na jakich warunkach byś go przyjęła :loveu:
  16. pierwszy hotelik nie wypalił, ale jeszcze czekamy na inne odpowiedzi... ważna wiadomość (moim zdaniem): pomieszczenie, w którym przebywa chory pies można zdezynfekować skutecznie środkami clinafarm spray albo smoke (świeca dymna), sprawdza sie tez zwykły domestos...
  17. [quote name='megii1']Trzymam kciuki za przystojniaka:loveu: Porozsyłam wątek do znajomych;)[/QUOTE] :calus:dzięki
  18. Plan jest taki, jak tylko potwierdzi się miejsce w hoteliku zabieramy go ze schroniska. Leczymy a potem ewentualnie do DT. Hotelik niestety z kojcem ale z ocieplaną budą, może i dla leczenia grzyba lepiej bo grzyb lubi ciepło i wilgotno. Im szybciej zabierzemy Szafira tym lepiej dla niego. A może się okazać, że ta grzybica wcale nie istnieje. Beatka od nas w poniedziałek zobaczy ewentualnie objawy i czy się drapie. Im więcej będziemy wiedzieć tym lepiej. Nawet gdyby się dało to zabieramy psa a na wyniki hodowania grzyba poczekamy. Szafir będzie pod skrzydłami stowarzyszenia dogi-adopcje. Jak tylko się wyleczy to może uda się znaleźć dom.Podejrzewam, że pies nie mieszkał przez całe życie w domu :( a na podwórku w kojcu. Może te zmiany "grzybicze" to poprostu modzele albo otarcia :cool3:
  19. [quote name='danka1234']baner do watku; [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/chory-zabiedzony-dog-niemiecki-hotelik-tymczas-nie-pozwolmy-mu-umrzec-173040/#post13450089"][IMG]http://img691.imageshack.us/img691/5573/dogag.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] :calus:dziękuję w imieniu Szafirka
  20. ja mam nadzieję, że schronisko go nie uśpi, grzybica to nie wyrok. W sumie na zdjęciu nie widać żeby miał problem ze skórą...Hotelik z weterynarzem potrzebny
  21. NamahsChild dobrze mówi. Słuchajcie,o ile się nie mylę, to hotel Jamora jest w okolicach Warcki tak ? a to tylko ok 60 km od Warszawy, może lepiej załatwić mu kastrację na SGGW w Warszawie ? Z tego co wiem na uczelni zawsze mozna poprosic, zeby pies byl "pacjentem dydaktycznym" wtedy koszty sa sporo nizsze, bo przypadek omawiany jest na zajeciach ze studentami...... spróbujcie, tam zadzwonić,może się uda
  22. oto najnowsze informacje o Rexie od Pań z hoteliku: [FONT=Verdana][SIZE=2]…"Witam z Psiej Krainy. Reks jest szczególnym psem i nie dla każdego. Jego przyszły właściciel musi być bardzo odpowiedzialną i konsekwentną osobą. To pies, który ma w sobie wiele energii ,chętnie pracuje z człowiekiem(poddaje się szkoleniu ),chętnie i z wielkim zapałem wykonuje wyuczone komendy. Nie jest to pies, i tu sorry za określenie, do dziubdziania. Musi mieć konkretnego przewodnika o zrównoważonym charakterze i takiego, który nie pozwoli się przez niego zdominować. Jest to jeszcze młody psiak i ma też szczenięce zachowania. Potrafi biegać za aportem do upadłego i tym można zdobyć jego sympatie. Jest nieufny w stosunku do obcych ale ta nieufność trwa krotko. Zdecydowanie woli kobiety. Jeżeli chodzi o suczki, to miał w hotelu taką zaprzyjaźnioną bokserkę. Natomiast nic nie wiemy o jego zachowaniu w stosunku do kotów, bo te omijają nasz hotel z daleka. Tak w wielkim skrócie.”…[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Hmm, tak sobie myślę czy ktoś może wstawić go na forum ONKÓW o ile takie istnieje ? Mnie się wydaje, że to charakterek Onkowy [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]I jeszcze dodatkowe informacje:[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]…”Witam,.[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2] Co do zachowania Rexa wobec suczek - do tej pory wybiera towarzystwo, nie na każdą sunię reaguje przyjacielsko. To duży raptus , najpierw atakuje , potem wącha -nie każda suczka ma tak mocne nerwy , żeby to wytrzymać . Koty? Nie było tu takiej możliwości , koty nas nie odwiedzają . Trzeba mieć świadomość , że to duży i silny pies. Oczywiście dużo zyskuje przy bliższym poznaniu .”…[/SIZE][/FONT]
×
×
  • Create New...