A my karmimy naszą Sarę, suchą karmą, czytałam że są najlepiej zbilansowane i naprawdę wygodne. Przywożą nam ją do domu kurierem. Do smaku dodajemy gotowane mięso z kurczaka, czasem trochę makaronu, czasem ryżu i miska wylizana :) A smakołykiem dla niej są kości cielęce gotowane , jakoś boję się dawać surowe mięso ... Kości zwykle w kilka minut znikają ;)