Jump to content
Dogomania

basia0607

Members
  • Posts

    6623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia0607

  1. [quote name='Vitka'][url]http://www.portel.pl/ogloszenia.php?id_ogl=892194[/url] Czy wiemy coś o tym? :([/QUOTE] Meksyk i kaukazka.
  2. Gdyby było miejsce dla psów pewnie Grzesiek by je zabrał.To jest najwieksza bolączka organizacji przeprowadzajacych interwencje. Tak czy tak psom trzeba pomóc.Wklejcie zdjęcia z interwencji.
  3. Halo, halo, dzwonił do mnie przed chwilą Grzegosz B. dojeżdza do wsi, nie zna nazwiska braci.
  4. Wyslałam jej zdjęcia dzisiaj Głuchoj. Niewielka, dobre określenie.
  5. Shih tsu moich sąsiadów jest wilkości Pigi , może jest przerośniety? Pigi jest do połowy mojej łydkia nie jestem wysoka. Ona jest puszysta i to ją optycznie powiększa, gdy widziałam ją uciekającą ulicą ,obłoconą, zmarnowaną, wydałą się filigranowa.
  6. [URL]http://emetro.newspaperdirect.com/epaper/viewer.aspx[/URL] Cecylka w Metrze str. 10
  7. [URL]http://emetro.newspaperdirect.com/epaper/viewer.aspx[/URL] Cecylka w Metrze str. 10 Dziękujemy pani z Miau za rady odnoście karmienia Cichej, tylko , że Cicha jest kotem schroniskowym a nie domowym. A może pani, która już ma jednego kota jedzącego na dziko przyjeła by drugiego ? Gotowalysmy Pachciowi ponad rok, gdyby ktoś się nad nim ulitował pewnie jeszcze by żył. Tak samo jest z Cichą. Kotka po lekach, która dostawała w dużych ilościach ma osłabioną odporność, tylko czekać aż coś chwyci. Szkoda słów.... Pigi wiekością jest podobna do schitsu, na pewno jest jego mixem. Jest bardzo ładna. Rok temu w święta, nie umawiając się spotkałyśmy się z Agnieszką w schronisku bo jak spokojnie siedzieć przy stole wiedząc, że one tam są i czekają ! W tym roku pewnie będzie tak samo. Święta to wcale nie jest radosny okres.
  8. Ramzes nie pojechał do Katowic. Pigi wróciła bo warczała na 1,5 roczne dziecko, w domu ponoć była idealna. Wczoraj próbowałam Pigi załapać na ulicy jadąc do schroniska, była tak spanikowana, że uciekała przed siebie, nie udalo mi sie do niej podejść. Potem zgadałam się z panią, która przyszła po kota, że u nich na osiedlu od 3 dni koczuje podobny do Pigi pies. Pigi dała dzieciom podejść do siebie i zapiąć na smycz. Więc nie wiem jak jest z jej agresją do dzieci.Może była zazdrosna o dziecko ? gdy państwo ją przyprowadzili, wtulała się w panią, stając na łapkach , chciała z nimi iść..... masakra.
  9. Nie ma żądnych nakazów sądowych zwrotu kosztów lecznie, to są bajki nie real. Wczoraj przegrałam sprawę myśliwego kłusownika, policja , nadleśnictwo nic złego w jego postępowaniu nie widzi. Nie ma już żadnego odwołania. Umoczeni są wszyscy.
  10. Pilnie domu potrzebuje Pigi, która po 2 tyg. wróciła z adopcji. Pigi uciekła ze schroniska, prawdopodobnie szukała tych ludzi. Byłam jak ją przyprowadzili, żal bylo patrzeć na nią gdy odeszli. Pigi udało sie odnależć i przywieżć do schroniska ale ile wytrzyma jej psychika ?
  11. Jutro ok. godz. 13-14 PiSDZ powinna być na miejscu. Po drodze uratują zagłodzonego dalamtyńczyka ( najnowsze informacje od G. Bielawskliego )
  12. Wród pracowników U.M,odpowiedzialnych za bezdomne zwierzęta zwierzęta jest pewien naczelnik zimny, wyrachowany, zero uczuć...... ale wyprowdziłysmy go w pole, mimo tego, że sie odgrażał. Marchewa wie o kim myslę. Najgorsze, że takich Czerepaków w Polsce jest wielu. Mam do czynienia z nimi na co dzień i jestem zdruzgotana.
  13. Jeżeli Ilona nie odpisze, jutro podam jej telefon. Tylko Ilona działa szybko !
  14. 2 dni temu byłam z naszą schroniskową sunią ( Elbląg ) w klinice w Grudziądzu. Lecznica jest super wyposażona , (tomograf, RTG) profesjonalna obsługa, gdyby była potrzeba-polecam. ps. szukamy domu dla cielątka zabranego podczas interwencji.
  15. Oby na ostatnie lata życia maleńka zaznała co dobre !
  16. Biorę czesto do domu psy w najgorszym stanie, beznadziejnym, z przekonaniem , że w domu je wyleczę. Przeważnie umierają a ja przysiegam sobie i mężowi,że już więcej żadnego nie przywiozę i tak jest od 2 lat. To jest silniejsze- uzależnienie i często brak zdrowego rozsądku.
  17. Zapisałam sobie wątek. Marchewa gdyby znowu była potrzeba mojej pomocy to możesz na mnie liczyć jak w przypadku biedaka, który miał trafić do pilnowania krów. Parwo zaczyna szaleć , u nas przestrzegamy rygorów i przegrywamy z chorobą. Wirus sie zmutował, chorują nawet psy dorosłe, szczepione. Robią się apatyczne, mogą wymiotowac ale niekoniecznie, załatwią sie krwią i już po nich. Trwa to 1-3 dni. Ostatnio przyjelismy 3 psy z boleriozą.
  18. Bary już opuścił chronisko, sprawa nie aktulana.
  19. Cicha na dobry apetyt, nasz pokój do swojej dyspozycji, bije biurowe psy po pyskach , wydrapała dziurę w Agi fotelu i tak wygląda na dzisiaj. Potrzebny jest jej tylko dom.
  20. Najbardziej boli wtedy gdy ratujemy a potem przegrywamy ze śmiecią !!! Syla trzymaj się. Ludzie przynoszą do nas do uśpienia ślepe kocieta, szczeniaczki. Kwilące, pachnące mlekiem, pełne życia i ja to widzę. Umierają tylko przez to, że sie urodziły. To, że na to patrzę zostawia na mnie ogromne piętno. Niesprawiedliwość do niedopokonania.
  21. Nie widzę tu podstaw do zabrania psa, ustawa jasno nie reguluje kwestii dobrobytu psa. Radzę mu szukać domu a jestem pewna,że właściciele z chęcią pozbedą sie kłopotu. Prawnie psa można zabrać gdy pozostawienie go grozi jego śmiercią. Tu mamy do czynienia z bezmyslnością właścicieli, którzy uważają, że jak dają mu jedzenie to wystarczy. W takich przypadkach tylko dobra mediacja psu moze pomóc.
  22. Jak poprawią warunki nic nie zrobicie. Trzeba ludzi nachodzić do uprzykszenia, Nie ma bezposredniego zagrożenia życia psa. Za beczkę bym nie odpuścila. Może oddadzą sunię w zamian za odejscie od powiadomienia policji za trzymanie psa w niedopowiednich warunkach, próbujcie.
×
×
  • Create New...