Jump to content
Dogomania

basia0607

Members
  • Posts

    6623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia0607

  1. Widziałam Ola Twoje cielęce oczęta jak przewracałaś nimi patrząc na właściciela Oskara ! Olka, popraw się !
  2. Mamy jeszcze małego, rudego pieska po wypadku , "Rydzyka", który samodzielnie jeszcze się nie wyprożnił. Jutro się bierzemy za niego na dobre. Mamy też piękną czarną koteczkę z ranami w pyszczku. Nie je sama, dzisiaj po różnych naszych zabiegach, przełknęła 2 łyki płynnej karmy.
  3. Wczoraj rano przybiegł z boksu pies i szybko wszedł do klatki, która stoi w pokoju kier.Agi, Cieszył się przy tym bardzo i nie chciał wyjść. Biedaki wszystkie chcą być biurowe. Nawet kaczor, wrócil do pokoju, bo śniło nam się, że zjada go szczur. Już jest w lepszym nastroju, popływał, zjadl 2 miski i walnął piękną koopę.Czyli wszystko wrociło do normy.
  4. Dzisiaj przyjechała złapana na klatkę pułapkę, cudna dobkowata sunia z wieeeeelkim brzuchem, szczenna. Weszłam do niej do boksu a ona nieśmialo podeszła i przytuliła swoją glowę do mojej twarzy, stałysmy tak przytulone kilka minut. Biędna umęczona życiem psia mama. Jest cudna , mądra i piękna.
  5. Ola,wyjąaśnij mi, pan zadzwonil do Ciebie i potwierdził adopcje Salwadora ? Kordonia ma dobrą rekę, może ogłosiłaby Sabę, tę cudowną wielka, rudą sunię.
  6. Ja się boję do niego wchodzić . Żal mi jego umęczonego ciała. To nic, że ma dobre jedzenie, że ciepło, że ma kubraczek ! Jakie on ma życie ! Tam gdzie odrasta sierść jest dobrze , ale wiekszośc to gołe place na cienkiej, delikatnej jak pergamin skórze. Wygląda to tak jakby jego cebulki włosowe zanikły.
  7. Miso odszedł za TM. Rudy, mały jest ale ciężka sprawa. W ogole dzisiaj byl fatalny dzień .Kaczka i mewa poszły na wybieg kotów, tam gdzie były blondyny. Kaczka ma depresje bo ją denerwuje rozkrzyczana mewa. Maleńka Myszka psika, Zuzia robi do pampersa, ogólnie cieżko. Z informacji optymistycznych to tylko ta, że biurowe gadziny zjadły worek faworkow , które specjalnie były upieczone dla pracowników. Poszły do socjalnego , cichaczem, wzieły sobie ciastka z ławy, nakruszyły, zżarły i wylizały cukier puder z podlogi.
  8. Mam zdjęcia psa. Komu mogę je przesłać aby wkleil ?
  9. [quote name='AgaiTheta']Aliczek zmęczony po długim spacerze poszedł spać :) [img]http://img706.imageshack.us/img706/2338/90631863.jpg[/img][/QUOTE] Nareszcie chłopak ma swój luksus,należalo mu się to. On przeszedl u nas ogromną metamorfozę, myślę,zze gdzieś indziej nie dano by mu szansy.
  10. Cudowne zdjęcia, zwłaszcza rozśmiana japa Kopiego. Ja ciągle jestem w szoku z powodu zmian w schronisku , uradowanych psów i innych rzeczy. U naszych sąsiadów w Lubajnach psy są bardzo zrezygnowane, żaden się nieśmiej, biedne, upodlone . Boli mnie serce.
  11. To jest ewidentne złamanie ustawy, jak według kogoś z TOZu jest dobrze, to brak mi słów.Tak naprawde to słów mi brakło od poczatku moich relacji z TOZem czyli od 3 lat.
  12. [quote name='Agata69']No i ja sie popłakałam. Jestescie bardzo kochane dziewczyny, dzielne, czułe i mądre. I jeszcze wam starcza siły żeby być łądne. I pomyślcie ile robicie dobrego, wiecej niz nie jedna instytucja. Jestem naprawdę zaszczycona, że was znam i moge nazwać koleżankami.[/QUOTE] Ej, Agata a Ty niby mało robisz i jesteś brzydka ? Ha ha.
  13. [quote name='irenaka']Dzwoniła Pani Kasia do mnie. Z psem jest wszystko OK. Napiszę jutro więcej, siedzę i wyję, nie dam rady nic więcej wydusić z siebie.[/QUOTE] Irena czemu wyjesz ? wszysko dobrze się skończylo. Ja wczoraj tak się splakałam w elbladzkim schronisku nad reklamówką z zamarznietymi szczeniakami. Na moich kolanach siedziała suczka kaleka i zlizywała moje łzy,. tylko zwierzęta to potrafią.
  14. Kasia mi napisała" iIes jest u mnie w domu, nie ma obrażeń wew.. Dostał antybiotyk i jest ok" Dziewczyny też bym chciała aby moje interwencje tak szybko i dobrze się kończyły. Maygo, nie wiem czy wiesz, że Krzyczkowy Bobik znalazl dom w Krakowie ?. Jest trudno bo zaczął załatwiać się w domu.
  15. Dostałam nastepnego smsa " pies jest u tatay w samochodzie "
  16. Dostałam rano smsa od Kasi, o godz 10 ma być proba zlapania psa . Starszne jest to, że kasia szukała pomocy na swoim terenie u slużb odpowiedzialnych za takie zwierzęta. W desperacji znalazła mnie na Nk i prosiła o pomoc. Jednak dogo to potęga !!!! dziekuję dziewczyny.
  17. Dostałam wiadomość z prośbą o pomoc. Ok 15 km od Krakowa przy ruchliwej drodze od rana siedzi ranny pies. Krwawi mu łapa z pyska chlusta krew. Kasia dzwoniła do schroniska w Krakowie, weta, straży miej, wszyscy odmówili. Pies podszedl do ręki , obwąchał ale przy próbie jakiegokolwiek ruchu ucieka w las. kasia chce go przygarnąć ale nie może go złapać . Pies może wkrótce odejśc za TM. Pies znajduje się przy drodze do Słomnik za znakiem Marszowice przy skręcie do wawązu. Ja jestem z pomorza , tylko tak moge pomóc. tel. kasi-510 829 722
  18. Dzisiaj dzień zaczął się okropnie. Reklamówka zamarznietch szczeniaczków, omdlenie Trupki, połamany staruszek, moja interwencja na wsi. Zastanawiam się jak długo bedzie to trwać. Ile nasza psychika zniesie ?
  19. Ola nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, że wydanie malutkiej spowoduje u nas zanik instynktów macierzyńskich , które już się rozwnieły na dobre a nawet u niektórych mężczyzn gruczoły mlekowe już są w fazie pączkowania. Mam zamiar o tym napisać pracę doktorancką.
  20. Agnieszko, podjełaś sluszną decyzję, zrobiliście bardzo dużo. Teraz tylko pozostało czekać na cud. Mogło dzisiaj dojść do targedii, lepiej nie mysleć ! Tyle osób jest z Wami, tyle Wam pomagalo fizycznie. To jest wspaniałe.
×
×
  • Create New...