Jump to content
Dogomania

basia0607

Members
  • Posts

    6623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia0607

  1. Rydzyk idzie do fajnego domu a ja zamiast się cieszyć płaczę. Przecież to nienormalne !
  2. Zabralismy psa i sukę , jedną suke schował w budzie. Byłam tam-szkoda gadać ! Syf. On bardzo klamie. Suka miała wyciagnięte sutki od szczeniaków a on mowil, że podusiła po porodzie wszystkie.Kłamał, że gołebie dostal od znajomego ale jak chciałam z nim tam iśc to zmienił zdanie.Powiedział ,że ma nagotowane dla psów jedzenie, kazałam pokazać-nie bylo. Psy były karmione gołębiami, ktore przylatywałe do elewatora ze zbożem..
  3. Ziemia jest jego, był tam budynek mieszkalny i gospodarczy ale pan doprowadził to do ruiny a teraz nie ma gdzie mieszkać .Mnie takich ludzi nie szkoda, kiedyś pracowałam w instytucji, której klientami byli ludzie z filetowymi twarzami. Mają swój sposób na życie i swoją filozofię. Pomagałam jednej dziewczynie 2 lata aż pewnego razu złapałam ją na kradzieży w chwili gdzie wyszłam do sklepu aby zrobić dla niej zakupy.
  4. Panom a telewizji zamarzały ręce tak jak nam. Gołębie do kasacji bo mają "kręćka ". Pies nie przypięty do muru bo ma palik. Sukę onkę schował do przyczepy ale ją też zabierzemy. Dodam, że gołębie są zdrowe ! Różne rasy , niektóre drogie. Zastanawiam sie tylko ile zwierząt padło w mrozy i jak je przeżyły. Suka musiała karmić małe bo ma świerzo wyciagnięte sutki. Po co on ją zabiera do przyczepy-zastanowiłam sie nad tym !
  5. Zakochałam się w gęsiach i znalazłam im dom i dożywocie i mogę je odwiedzać. One w samochodzie cały czas do siebie gęgały, moja szczypała mnie delikatnie w udo, dawała się dotykać , była super !!! [URL]http://www.tv.elblag.pl/play/1008/[/URL] [URL]http://www.tv.elblag.pl/play/1001/[/URL]
  6. Zakochałam się w gęsiach i znalazłam im dom i dożywocie i mogę je odwiedzać. One w samochodzie cały czas do siebie gęgały, moja szczypała mnie delikatnie w udo, dawała się dotykać , była super !!! [URL]http://www.tv.elblag.pl/play/1008/[/URL] [URL]http://www.tv.elblag.pl/play/1001/[/URL]
  7. Zakochałam się w gęsiach i znalazłam im dom i dożywocie i mogę je odwiedzać. One w samochodzie cały czas do siebie gęgały, moja szczypała mnie delikatnie w udo, dawała się dotykać , była super !!! [URL]http://www.tv.elblag.pl/play/1008/[/URL] [URL]http://www.tv.elblag.pl/play/1001/[/URL]
  8. Zakochałam się w gęsiach i znalazłam im dom i dożywocie i mogę je odwiedzać. One w samochodzie cały czas do siebie gęgały, moja szczypała mnie delikatnie w udo, dawała się dotykać , była super !!! [url]http://www.tv.elblag.pl/play/1008/[/url] [url]http://www.tv.elblag.pl/play/1001/[/url]
  9. Tego się nie operuje, to powinno samo zaniknąć.
  10. Krzyczkowy Bobiś byl psem tam wycofanym,że każde jego dotkniecie kończylo sie ugryzieniem i załatwieniem sie pod siebie. Przez rok aby go wziąśc na rece musialysmy narzucac na niego koc bo tak gryzł nas po rekach. Raz go wyadoptowałam ale na drugi dzień uciekł. Znalazlam go wystraszonego na polu i zabralam z myslą, że już nigdy go nie wydam. Ale ciągle moim marzeniem byl nie boks dla niego ale kanapa w domu pana. i stalo sie. Bobik przed swietami Bożego Narodz. pojechał do Katowic. leży na kanapach i plawi się w luksusie. Jest nadal troszkę wycofany ale pani zależalo na takim psie. Bobik u niej w domu gdyjest jedynym psem przeszedł ogromną metamorfozę. Daje sie brac na ręce, czesać, to nie ten pies, którego znalysmy przez 3 lata. Taki sam dom marzy mi sie dla 2 suczek , ktore przyjechały do mnie jako szczeniaki z Orzechowców. Jedna jest ogromne wycofana, serce boli jak sie na nią patrzy.
  11. Mam dom dla kóz. Były by blisko mnie. Problem jest tylko w tym , że jestem daleko.
  12. Szukam konia lub 2 . Konie miałyby stajnię, siano i dużo łąki. Nie mamy szcególnych wymagań co do koni. Mają tylko być i szczęsliwie dożywać u nas starości. Okolice Elbląga. Szukamy tez innych zwierząt w potrzebie, kóz, owiec.
  13. [quote name='Arielka']Hej. To w waszym schronisku są te dwie sunie? [url]http://www.allegro.pl/item908373229_wyzel_4_mies_szczeniak.html[/url] W jakim one są stanie? Czy jest możliwa ich wspólna adopcja?[/QUOTE] Można je wziąść obie ale dom będzie szczególnie sprawdzony.
  14. Oby to była Sara , kurcze to była by radość !!!!
  15. Malutki astuś jest w domu u Iwony (opiekuje sie psami ). Marzł w budzie, ponieważ suka nie grzała go. Nie dziwię się jej , 2 m-ce przesiedziała upięta w piwnicy, teraz wszystko dla niej jest nowe i ciekawe. Maluszek jest przeziebiony, dostaje antybiotyk. Suka nie jest zainteresowana nadto karmieniem go, malucha karmimy Bebikiem. Początki są b. trudne, sam nie je, butelki nie chce ssać, najlepiej zlizuje mu sie mleko nalane w "garść " Zaraz do niego jadę, musze zawieśc sł.omę, zrobie mu fotki( jak się nie zakopię )
  16. To nie jest bardzo uciążliwe ale ktoś musi chcieć to robić. Malutka nie ma takiej osoby a bez tego obecnie grozi jej śmierć. W każdej chwili może dostać zachłystowego zapalenia płuc.
  17. Dostałam dzisiaj telefon od zaprzyjażnionej wetki z prośbą o pomoc. Mix husky i onka, cudowna , wesoła sunia, która urodziła się z wadą przełyku olbrzymiego. Ludzie nie potrafią i nie chcą sie nią zająć. Mała żyje tylko dlatego, że jeszcze ssie matkę, która jest u tych ludzi. Taki pies rozwija się normalnie, tylko musi przyjmować pokarmy stałe, w pozycji pionowej, tak aby wpadły prosto do żołądka, nie zalegały w przelyku. Największa trudnościa jest tylko to aby przetrzymac szyję psa w pozycji pionowej kilka minut po karmieniu i to cała folozafia, której nie mogą pojąć wlasciciele malej. Stracili cierpliwośc i skazali maleństwo na śmierć. Szukam dla niej domu bo tylko przy troskliwej opiece dzieciak ma szanse na przeżycie. Zobaczcie jaka jest cudowna.
  18. Tak, tak, pojechałyśmy po nim równo, Ola zaczeła a ja skończyłam. Nawstawiałam mu ile wlezie a on i tak powiedział ,że chcialby być jednym z moich jamników. Obraził się na mnie bo nie chcialam zobaczyć jego reproduktora( psa oczywiście ), którego miał w samochodzie , powiedziałam, że mnie to nie interesuje.
  19. Ok. 2 lat temu przy kancelarii prezydenta została powołana komisja pracująca nad nowelizacją ustawy o ochronie zwierząt. W jej skład wchodziły osoby z organizacji prowierzęcych i inni znawcy tematu. Nasze glosy , tych , ktorzy działaja na tzw 'tyłach ' też były brane pod uwagę. Pochłonęło to wiele godzin pracy i wszyscy czekalismy , że wreszcie coś w naszym kraju zmieni sie na lepsze. I miało tak być ale......pewna partia zrzeszająca rolników , zamroziła dalsze prace komisji, ponieważ za dużo bylo zmian w zwierzętach gospodarskich a to jest im niewygodne ! Dalej tkwimy z niczym.
  20. [url]http://www.allegro.pl/item912772928_cegielka_na_przytulisko_w_paslekupomoz_nam_ratowac.htm[/url] Pewna dogomaniaczka z Włoch, której nie widziałam na oczy, pomaga nam robiąc aukcje na allegro. Skłamałam pisząc , że nie wydaje psów daleko, przypomniałam sobie o Bobiku z Krzyczek, wydałam go niedawno do Katowic. Jamnika z rakiem oddalam do Warszawy. Ale te psy znalazły domy przez allegro. Bobiś to była chyba najwieksza bieda z krzyczkowego obozu śmierci. Wydarłam go i 2 inne psy z tamtąd cudem. Wszystkie znalazły fajne domy.
  21. Wiem, wiem zaśmiecam wątek moimi sprawami. Już znikam. Pokazałam moje psy aby powiedzieć, że to są psy z moich inetwencji. Na zdjęciu brakuje jednej jamniczki, colak zabrany z łańcucha, wykupiony , był niepodobny do colie. Przy kominku w głebi staruszek Gucio wyrzucony na Wielkanoc na parkingu. Ma padaczkę, nie utrzymuje moczu ale żyje. To dziecko to synek koleżanki, który kiedyś mam nadzieje mnie zastąpi . Tak się ubrał na wczorajszą akcję a przez lornetkę wypatrywał na wiejskich podwórach psów przy beczkach. Nie wystawiam psów na dogo bo boje się je wydawać daleko.
  22. [quote name='Kana']Możesz przeslać mi. Wstawie je na elbląski wątek. [email]kana007@op.pl[/email][/QUOTE] Wysyłam zdjęcia ale nie wstawiaj je na elblądzki wątek bo to są moje psy a nie Elblaga.Wytłumacze o co chodzi bo trudno zrozumieć. 3 lata temu założyłam stowarzyszenie , jestem jego prezesem i utrzymujemy sami przytulisko, obecnie 50 psów. Jestem również inspektorem OTOZ Animals i pelnomocnikiem Animalsów w Elblągu. Jedne psy trafiają do mnie , inne do Schroniska w Elblagu, gdzie wszyscy pracownicy biurowi to dogomaniaczki. Z tymi dziewczynami pracuje się super. Wszystkie pozytywnie zakręcone, zapsione i mamy regularnie jazdy z TZ-tami na tym punkcie .W pracy myślimy o psach i po pracy ciagłe telefony i psie tematy, myślę , że to nie jet normalne.
×
×
  • Create New...