Jump to content
Dogomania

basia0607

Members
  • Posts

    6623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia0607

  1. Czy winny zostanie ukarany ? Czy ma już następne suki ?
  2. Gucio przespal noc spokojnie,chociaż z lękiem podnosilam koc obawiając sie czy żyje. Zrobił ko.. i siu...Apetyt ma dobry ale dostaje mało ,najwyżej jakis smakołyk z ręki. Nie wiem jak byl karmiony i wolę nie przesadzać . Dopiero w dzień zobaczylam jaki jest chudy i gdzie ma rany. Rany są powierzchowne ale liczne.wszystkie przyschnięte.Jeżeli przy takim wyniszczeniu organizmu watroba jest zdrowa to bedzie dobrze. Justyna mówiła ,że wyniki i usg ma dobre. Gucio już na mnie nie warczy ale siedze blisko niego,glaszcze po tym umęczonym ciele i dużo mowię .Patrzy na mnie ,nie śpi ale też nie wstaje. Leży caly przykryty kocem.Jest mu ciepło ,nie interesuje się moimi kurami /jamiczkami/ a i one bardziej ineresują sie sniegiem ,który w nocy spadl niż nim. Postaram sie wkleic fotki ale nie obiecuję ,że mi sie uda !
  3. Malgosiu a Ty to niby inna ? Przed chwilą moja Malina , /wzięta ze pomocą Malgos ze schroniska w Ostrowii/ ,cichaczem poszła zobaczyc co sie działo na dole, poza jej plecami. Malinka jest jak sroka musi wszystko wiedziec i być pierwsza.Zobaczyła Gucia pod kocem na kanapie i doszła do wnisku ,że musi leżec kolo niego. bo to jej miejsce. Powarczeli na siebie ale Gutek leży przykryty kocem i tylko obserwuje co w okół niego się dzieje. Dalam im na zgodę po kawałku szynki i rozdzielilam towarzystwo. Zauważyłam ,że Gucio niekiedy wypuszcza powietrze przez zamknietą mordkę,robią mu sie takie fafule jak u boksiów. Nie wiem czy to prawidlowe, może ma zadyszkę ? On bardzo mi sie podoba ,szkoda ,że już więcej zwierząt nie pomieszczę ! Jak widzę jamniki robi mi się słodko na duszy a jak widzę ich wiecej w jednym miejscu odbiera mi oddech.
  4. No , no z takiego wsiowego burka zrobił się waszawiak całą gębą. Wiem ,że to mądry pies i cieszę sie ,że daje tyle radości swoim opiekunom.
  5. Pies już jest u mnie. Piękne szlachetne rysy,wzorzec rasy.dosłownie pies wystawowy. Byl nim kiedyś ,w chwili obecnej obraz nędzy i rozpaczy. Nie myślałam ,że jest w takim złym stanie. Siedzę i płaczę nad nim. Szkielet pokryty skórą całą w ranach. Przyjechał do mnie z wenflonem. Justyna, powiedz mi czy ma mieć podawane dożylnie leki ? Mam informację od weta ale muszę się upewnić. Róża weżmie go jutro. Roboczo nazwalam go Gucio. Gucio trochę warczał gdy Rybcia wyjmowala go z samochodu.U nas w domu ,rozruszal się ,moje jamniczki /jedna , bo druga go nie widzi,bo agresor/przyjęła bardzo dobrze.Gucio dał nam się pogłaskać ale do momentu aż nie wskoczyl na wersalkę na koc.Teraz warczy i nie da do siebie podejść ,niech tu spi do rana,może nawet zrobic siku ,byle bylo mu dobrze ! Mamy fotki ale umieścimy póżniej. Gucio je i pije to dobry znak. Całą drogę spał, nie bylo z nim kłopotu.
  6. Wszystko dograne ! Malutki trochę chory ale miejmy nadzieje ,że to nic zlego ! Rybcia i czereda wyjechali o 6 rano.
  7. Rybciu ! 2 sunie i dwa charaktery . Mama jak zwykle w kuchni a Ty i tata w świat !
  8. Hop ,hop ,Rybcia już wykąpala schroniskowe smiersziuszki , ładują jej się do łóżka. My ciągle czekamy na informacje od Justyny !
  9. Nr.konta taty Ryby podalam wyżej !
  10. Rybcia chyba w szkole, więc podaje konto jej taty. Jest ono podane na wątku suni z Ostródy [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8561056#post8561056[/URL] str.90 Marek Barchanowicz 13203000451130000004997960 82-300 Elbląg ul.Piechoty 11/29 Do mnie jeszcze nikt sie nie odezwał !
  11. Amiśko, Ty mnie nie uwielbiaj ale odpisuj na moje wiadomośći !!! Ryba na pewno poszła już spać a do mnie jeszcze nikt się nie odezwał . Oby jamnisiowi w schronisku nic zlego sie nie stało !
  12. Róża zalatwila nam za friko deski ,pape ,blachę na budy dla naszego hotelu tymczasowego,który być może bedzie u niej od stycznia. Ona sama mieszka w bloku ale ma ranczo na wiosce.
  13. Dzieki Nescca ,że wreszcie mnie doceniłaś !!! Domek jest u czlonkini mojego Stowarzyszenia ,najlepszy z najlepszych. Róża to osoba o wrazliwym sercu. Przygarnęła kiedys chorego ,kulejacego psa, na widok ,ktorego wszyscy sie odwacali z obrzydzeniem . Max żyje u Róży jak lord,jezdzi samochodem i nawet do gabinetu lekarskiego wchodzi z nią, otwiera sobie klamkę i nie da się wygonić. Maksio jest chory na nowotwór ma go w gardle i w uchu. Operacji nie przeżyje.Na razie nie cierpi ale wiemy ,że to nastapi Powiedzialam Róży o jamniku a Ona bez zastanowienia odpowiedziala ,że go weżmie .Nie myslalam ,że zdecyduje się na 2 psa. Jest dobry moment na przywiezienie jamniorka do nas ,poniewaz Rybcia wiezie do katowic 3 psy . Brakuje jej do transportu ok.200zł. Gdyby jamnis miał swoje pieniądze móglby już byc w Pasłeku w sobotę. Ryba uzbierala 300zł. Czekam na kontakt z osoba ,która kontaktowala się z moja siostrą. moje gg 3328814
  14. Kto przygarnie Sabę ?
  15. I znowu zwyciężyła psia intuicja. Busia wyczuła co knujecie i urodziła predzej ,zuch dziewczyna. Jestem pewna ,że kluski szybko znajdą domy a i Wy macie sterylke poza sobą. U mnie wysyp szczeniaków, 8 na raz i wszystkie już w nowych domach. Glowa do gory !
  16. MOże ogloszenia w prasie lokalnej ? ja tak w ciagu 2 tygodni wydalam 8 szczeniaków.
  17. Cudeńka ! trzeba je zaszczepić i szukać domow.
  18. Nie martw się, ja sie uczę od marca i dalej nie umię !!
  19. Są cudowne szkoda ,że ja jestem już zajamniczona.Myśle, że szybko znajdą domki.
  20. Dziękuje Rybci za umieszcenie zdjęć ! 1 fotka to ja i Agnes ,cieszymy się ze spotkania .Nosy mamy czerwone bo strasznie zimno ! Dalej, Toba już w naszym samochodzie. Nastepne zdjęcia z plebanii.
  21. Koniu ! czy to prawda ? wyjechalam na trochę i jestem poza tematem. Zrobiłaś niezmiernie dużo dla suwalskich psów . W ich imieniu dziekuję. Przecież miałysmy jeszcze się spotkać ! :placz:
  22. Byłam z wizytą u Tobci, wszystko jest ok. Toba śpi bardzo dużo.Wyprowadzona na spacer załatwia się i wraca do pana. Dzisiaj posesja była zamknięta i byłam świadkiem jak zawołana szybko podbiegla do księdza. Cieszyla się gdy przyszlismy , położyła na dywanie i zasnęła mocnym snem.Nie ma z nią klopotu ,tylko piszczy ,mam nadzieję że to jej minie. Mam klopot z umieszceniem zdjęć ,wyslalam je Rybci z prośba o umieszczenie.
  23. Z Rybcia współpracuję i życze wszystkim schroniskom takiej wolontariuszki,która choć niechciana,obrażana ,wyganiana, potrafi ukratkiem cyknąć fotkę i znależć psu dom .
  24. Toba juz w nowym domku. Drogę zniosla bezproblemowo,całując siĘ na zmianę z moja córką.Dzwonilam przed chwilą do księdza. wlaśnie wrócili ze spaceru,sunia zalatwila się wzorcowo z czego nowy pan jest bardzo dumny. Leży sobie na kolderce i popiskuje. Toba nie wie co się dzieje i jest trochę wystraszona, jutro pójdę z wizytą i porobię zdjęcia. Suka wszystkim sie podoba , jest sliczna .
×
×
  • Create New...